Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość m.axi

Ja Kobieta!

Polecane posty

Gość m.axi

Ja Kobieta! mam czasem siłę, która zdumiewa nie tylko innych ale i mnie samą. Urodziłam Syna, przezwyciężając trudności, i dźwigają ciężar nieodwracalnych dla mnie zmian. Byłam zdradzana i sama zdradzałam … rozwiodłam się ale nadal obstaję przy szczęściu, miłości i radości. Uśmiecham się, kiedy chcę krzyczeć, śpiewam, kiedy chcę płakać, płaczę, kiedy jestem szczęśliwa i śmieję się, kiedy jestem zdenerwowana. Nadal i mimiko wszystko walczę o to, w co wierzę, sprzeciwiając się niesprawiedliwości. Nie zgadzam się na "nie" jako odpowiedź, kiedy wiem, że jest inne lepsze rozwiązanie. Idę do lekarza z przestraszonym przyjacielem tylko po to żeby móc potrzymać go za rękę. Cieszę się kiedy przyjaciele odnoszą sukcesy. Chociaż czasem cierpię i łamie mi się serce to kocham bezwarunkowo i do samego końca… I jestem silna nawet wtedy kiedy nie mam już skąd wziąć sił… Kobiety są różne … różnych wielkości, kolorów i kształtów… ale naprawdę niewiele jest tych prawdziwych Serce kobiety jest tym co powoduje, że świat się kręci. Przynoszą radość i nadzieję, współczucie i ideały. Kobiety mają wiele do powiedzenia i do dania. a jakim Kobietami Wy jesteście? czy wierzycie jeszcze ... czy może już nie ... bardzo jestem ciekawa Waszych doświadczeń w tym temacie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość babcia prawde ci powie
ja jestem czasami wrazliwa jak cholera..ale skopac dupsko tez umiem!🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nietypowa
A ja powoli przestaję wierzyć w prawdziwą, bezwarunkową miłość. Zdarzało się kiedyś, zdarzało się innym... Ofiarowuję wszystkim, co tylko mogę a i tak jestem sama i bez niczego. Daję sobię radę, bo to już trwa kilka lat. Raz jest lepiej, raz gorzej. Kieruję się zasadami, których inni nie rozumieją, mówią, ze się nimi ograniczam. Ależ skąd! Mam przez to szacunek do samej siebie. A może powinnam się urodzić 100 lat temu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość m.axi
ja podobnie jak Ty wiele razy "upadłam na kolana" ... od paru dobrych lat jestem sama ... ale nie poddaję się ... jest tyle fajnych rzeczy do zrobienia ... jest tylu przecudownych ludzi do poznania ... czasem jest mi źle smutno bo samotnie ale :))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hlkhklhl
Co za bełkot! "Sama zdradzałam", "walczę o to, w co wierzę, sprzeciwiając się niesprawiedliwości', "kocham bezwarunkowo i do samego końca" - toż to stoi wzajemnie w sprzeczności. Po co zlepiać słowa w zdania jeśli nie rozumie się co pisze? I o czym z takim ćwierćinteligentem rozmawiać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość m.axi
nie rozumiem po co tak kogoś obrażać ... z tego co widzę to chyba ty nie zrozumiałeś tego co napisane powyżej ... żadna z tych rzeczy się nie wyklucza ... czasem jeśli człowiek jest krzywdzony to sam też skrzywdzi i nie znaczy to wcale o tym że jest on zły ... zastanów się co z tego masz wyzywając tutaj kogoś

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość m.axi
zapomiałam dodać,że pracuje na autostradzie jako prostytutka ale dzisiaj tak wieje,że zdmuchneło by mnie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×