Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Ona___26

ile będzie sie jeszce gniewał na mnie?

Polecane posty

Gość Ona___26

Moja historia jest taka, ze jestem już długo ze swoim facetem. Jest tylko problem wspólnych wyjść a raczej ich brak. Ja uwielbiam tańczyć, słuchac muzyki i od czasu do czasu raz na miesiac dwa wyjść z koleżankami potanczyć. On to rozumie i nigdy mi nie zabraniał wychodzić. Zawsze chciałam żeby ze mną chodził ale niestety on nie lubi takiej muzyki, tłumu itd. W ostatni weekend wybrałam sie z koleżanką i jej kolegą na Mega impreze na której nigdy w zyciu nie byłam. Strasznie sie cieszyłam. Oczywiście w trakcie robiliśmy zdjęcia itd i pokazałam mojemu Kochanemu i jego reakcja była strasznaaa. Fakt, że zdjęcie było zrobione z żartem , że obie z koleżanką sie przytulamy do kolegi.... No i własnie o to poszło:( Obraził sie chyba, jest mu przykro i nie wiem jeszcze co sobie myśli. Przejdzie mu czy nie? Pierwszy raz zrobiłam zdjęcie z obcym gościem i pierwszy raz zrobił mi taką akcję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ona___26
Napisał mi że czuje sie dziwnie, wręcz okropnie. Nic złego nie zrobiłam, a on tak straszliwie wziął to do siebie że aż sie zaczełam zastanawiac nad 1 głupim małoznaczącym zdjęciem. Ale przeprosiłam go za to że jest mu z tym źle. I że nie chciałam żeby tak wyszło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przejdzie mu:) Gdybyś odpisała w stylu "a co mam zrobić" to odpowiedziałbym, że mu nie przejdzie skoro nie wiesz:) Pogadaj z nim, utwierdź w przekonaniu, że jest dla Ciebie najważniejszy i jedyny i będzie OK:) Tylko następnym razem odpuść sobie fotki albo zaciągnij go na te tańce:) Moze nie umie tańczyć i dlatego jest taki oporny? Naucz go:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mnie tez si ewydaje, ze albo nie umie tanczyc albo cos moj tez zawsze mial opory bo nie "lubil" tanczyc, wesela, jakies ipotancowki to nie dla niego a jednak ost (dla mnie:D) potanczyl ze man naimprezie, a wesele u kuzynki calutkei wlasciwie przetanczylismy :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ona___26
No początkowo powiedział mi że za rok to już pojedzie ze mną, bo sceneria fantastyczna i fajnie byłoby zobaczyć coś takiego. I dlatego tez chcialam pojechać na ta imprezę. Boli mnie to strasznie, bo wiele razy rozmawialiśmy na ten temat, że ja idę tam tylko się pobawić i nie mam zamiaru nikogo poznawać i że nie ma powodu żeby sie martwił. Jest tak do tej pory tylko że teraz to on sobie wyobraża nie wiadomo co? Przykro mi że ciągle muszę mu mówić to samo. A teraz jeszcze to głupie foto. Napisałam mu, że gdybym miała cos na sumieniu to bym mu nie pokazała żadnych zdjęć. A on mi odp. że już nie chce nic oglądać...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"Przykro mi że ciągle muszę mu mówić to samo" - a lubisz jak on Ci mówi, że ładnie wyladasz? Też "ciągle to samo" a za każdym razem się uśmiechasz gdy to słyszysz:) Równouprawnienie jest:P Pogadaj z nim i spytaj, czy zamierza robić aferę z powodu nic nie znaczącej fotki czy zacznie zachowywać się jak mężczyzna:) Powinno podziałać :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ona___26
Ok, może to pomoże też uważam że to dziecinada. No ale może miał gorszy dzień i tak zareagował. Dziękuję Mało_stanowczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×