Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Shining Star

Empatia???

Polecane posty

Gość Shining Star

Rok temu zerwałam znajomość z pewną osobą. Wina leżała po stronie tej osoby i od tamtej pory nie mieliśmy ze sobą kontaktu. Od kilku dni czuję jednak, że bardzo chciałabym porozmawiac z tą osobą i cholernie mi jej brakuje. Dziś natomiast od rana miałam świetny humor i czułam się świetnie, jednak jakieś dwie godziny temu ni stąd ni zowąd zaczęła boleć mnie głowa i czuję, że mam gorączkę. Pieką mnie policzki i uszy. Włączam gg i widzę w opisie, że osoba, o której pisałam ma strasznie podły nastrój i coś jest u niej nie tak. Czy myślicie, że jest to rodzaj jakiejś empatii, silnego przywiązania do tej osoby? (Dodam, że znaczyła dla mnie wiele). Czy ktoś miał kiedyś podobne zdarzenie? Tylko proszę nie nabijajcie się.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość poganiacz klawiszy
możliwe też to mam jak kobieta płacze to ja też zaraz płakacze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Shining Star
Nie chodziło mi o ten rodzaj empatii :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Shining Star
Podnoszę, może ktoś jeszcze tak miał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zobaczymy kto sie zgłosi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ciotka klotka88
dziewzyno mylisz pojecia. to nie empatia, jak juz to telepatia. a to mozemy wlozyc miedzy bajki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Shining Star
Dlaczego zaraz "mylisz pojęcia", przecież gdybym była pewna, że to empatia, nie stawiałabym znaków zapytania w tytule. Co do telepatii, podchodzę do niej sceptycznie, jednak podobno coś w tym jest...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rosolzsiebierobie
radzilabym ci sie dowiedziec co to jest empatia;] kompromitacja..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja nawet nie miałam ochoty ani sily z tym walczyc. było mi zle, nawet nie wiedziałam dlaczego. Czułam bezsilnosc, brak ochoty do zycia. nigdy nie bylam tak zgaszona, przygnebiona. i nawet nie wiedziałam dlaczego tak sie dzieje. Koleżanka namówiła mnie na oczyszczenie aury ze strony http://energiaduchowa.pl . Jak się okazało był to strzał w dziesiątkę. Stanęłam w końcu na nogi. Tego było mi trzeba. Nigdy bym nie powiedziała, wcześniej, że moje niepowodzenia życiowe były spowodowane brakami energetycznymi, a jednak to było prawdą. Obecnie żyję z dnia na dzień i cieszę się życiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×