Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość lalineczka

Dlaczego mezczyzni dyskryminuja grubsze kobietki ? Kompleksy jakies ?

Polecane posty

jeżeli tak bardzo Ci przeszkadza ignorancja mężczyzn schudnij i po kłopocie" no własnie lalineczka :) jestes w stanie zrzucić 20 kg ? na marginesie , przy tym wzroscie co masz to ty nie masz nadwagi ? Ty jesteś po prostu otyła !!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rzodkiewkaaaa
o ludzie, tylko Polacy są tak zacofani jeśli chodzi o wygląd...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hbjm
In Vodka jakby ta klata była to i tak zlałaby się w jedną całość :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość po czesci zgpodze sie
z autorka postu, poniewaz trzebz odroznic chude od szczuplego. nalezy rozniez pamietac o proporcjach co z tego ze ktos ma 165 wzroztu i wazy 50kg jak ma kiepska figure. waga i wzrost to nie wszystko liczy sie rozniez sylwetka jesli kobieta jest proporcjonalna jest atrakcyjna i to fakt oczywisty. z tym ze autorka niestety ale jest otyla, wiec to juz choroba. jakos nie potrafie sobie wyobrazic zadbanej grubaski. mam sasiadke-otyla i co z tego ze ladnie ubrana, pomalowana, opalona, wlosy zrobione co to jej daje? niby fajnie wyblada ale szczerze gdyby z 40kg zrzucila bylaby super laska a tak jest swoja karykatura. takie strojenie sie przy takiej wadze nic ci nie da, ze strony faceta jest tak ze oni widza w tobie wielgachne dupsko i nic poza tym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ahahaahhahah
90kn przy 165. TO JEST POTWOR. FUUUUUUUUUUUUUUUUJ. To ja jako facet mam 80 przy 178 i jestem przy ciele.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lecytyna 1
A więc tak kochani...kiedyś miałam 30 kg więcej i nikt sie za mną nie obejrzał. Teraz jestem zgrabna i mmmmm wiadomo:)))) Chudych kobiet faceci nie znosza bo jak mówi mój kumpel....faceci nie psi na kości nie lecą... Teraz mam piękną talię ładny tyłek i we wszystko wchodzę. jak miałam 85 kg przy 165 wzrostu to wyglądałam jak słoń nie dziwie się że nikt się nie obejrzał. Ale sama czuję się rewelacyjnie, moge kupić kazdy ciuch i fajnie wygladam nawet chodzi mi sie lekko., nie boli mnie kręgosłup. A więc umiar we wszystkim jak najbardziej wskazany:))))) Pozdrawiam grubaskki-można schudnąć. Ja schudłam dla siebie nie dla facetów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ło matko........
kobietko masz niezła nadwage, to niestety juz choroba. i owszem ,dbanie o siebie laczy sie ze szczupła ( nie chuda) zdrowa sylwetka. W moim otoczeniu wszystcy moi znajomi chodza na silownie badz tez uprawiaja inne sporty i jest to norma' kobiety jesli jestes zdrowa to bierz sie za siebie i zrzuc minimum 20 kg!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Droga lalineczko, weź pod uwagę, że facet ma zakodowane: "ta kobieta urodzi mi dziecko", a nauczone przez kulturę: "będę z nią do końca życia". 90kg przy Twoim wzroście, to nie "lekko krągła", lekko okrągłą, to jestem ja: 65kg, przy 168cm wzrostu, ale to też przejściowa faza po rozleniwieniu i zamierzam to zrzucić, bo nie czuję się dobrze. Ty jesteś otyła. Osoby z Twoją wagą poddaje się już leczeniu otyłości, nie dlatego, że to fanaberia i "polowanie na wieszaki" - po prostu jesteś niezdrowa, bo otyłość TO CHOROBA. Pytasz, dlaczego nie otwierają Ci drzwi - bo ich nie interesujesz. Mają pełne prawo nie interesować się osobą chorą, tak jak Ty masz prawo interesować się przystojnymi mężczyznami. Krągła dziewczyna może być atrakcyjna, bo ma większy biust, gładszą skórę, pełniejszą pupę. Ale przy 90kg straciłaś proporcje. Nie masz takiej figury: ) ( prawda? 90kg, to: | | lub ( ) Wybacz moją szczerość, wiedz, że nie ma tu złośliwości. Pomijając względy estetyczne - zadbaj o zdrowie. Makijaż, perfumy i ciuch to nie wszystko. Fakt, przy 90kg możesz być zadbana zewnętrznie, ale Twoje zdrowie szwankuje, więc Twój ogólny stan nie jest atrakcyjny. Przykro mi, że kobiety tego nie rozumieją i pragną "akceptacji" za wszelką cenę (chyba nikt Cię nie wyzywa? nie śmieje się z Ciebie? więc nie szukasz akceptacji, a aprobaty - o to natomiast trudno), zamiast po prostu powalczyć o zdrowie. Rozsądku życzę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wcale nie dyskryminujemy
puszyste kobietki są cudne zresztą seksapil kobiety nie zależy od tuszy tylko od ogólnego wyglądu, proporcji ciała, wzrostu, umiejętnego podkreślania walorów własnej figury strojem, ładnej buzi, uśmiechu.. wsród grubych i chudych również są szantrapy a wszelkie dyskryminacje istnieją tylko w głowach kobiet

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ło matko........
dla mnie osoba otyła= niezdrowa, rozumiem, kiedy kobieta jest krągła o pięknych kaształtach i jednocześnie zachowuje proporcje ciała i wygląda zdrowo, co przy 20 kg nadwagi nie jest raczej mozliwe.autorko weź sie za siebie i przestań narzekać na niby dyskryminacje, gdyz sama starasz sie w ten sposob usprawiedliwiac. otyłośc jest fe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ygvbhujb
" wzrostu, umiejętnego podkreślania walorów własnej figury strojem, ładnej buzi, uśmiechu.." taaakkk i szczególnie zostanie to podkreslone przy pierwszym zbliżeniu intymnym z partnerem :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lalineczka
Lalineczka nie wszyscy mężczyźni są tacy iż podobają im się tylko szczupłe kobiety, są też tacy którzy prawdziwe piękno widzą w czym innym. Daj znać na maila to pogadamy o tym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gihok
dlaczego dyskryminują ? Bo to klopsy :) ja jestem dyskryminowany i nie mam z tym problemow mam wianuszek kobiet wokół siebie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie cieszyłabym się z takiego zamiennika, szczupłe kobiety pozostawmy facetom bez wyobraźni - biorąc pod uwagę że przymiotnik piękny zastąpiono określeniem szczupły swoją drogą naprawdę denny argument będący w rzeczywistości kontrargumentem czyli ja uprawiając seks z męską beczką tłuszczu mam sobie wyobrażać przystojnego umięśnionego bruneta i o moim spaślaczku nie myśleć? mam go akceptować czy zupełnie nie akceptować i uciekać w wyobraźnię? wyobrażać sobie jak te fałdy powstawały, ile jedzenia wchłonął? ile jeszcze mu przybędzie? w wyobraźnię ucieka się przy przykrej rzeczywistości, która nie można się cieszyć po prostu a wystarczy napisać o różnorodności gustów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dajcie spokoj 0/10

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a_ty_może_nie_dyskryminujesz..
Sama dyskryminujesz innych ze względu na wagę. Tylko, że chude, a nie grubsze. Szczupłe, zgrabne kobiety od razu pakujesz do wora wypacykowanych panienek. I to tylko dlatego, że dbają o swój wygląd? Ty ponoć też dbasz. Czyli stają się laleczkami dlatego, że są szczupłe - i to może nie jest dyskryminacja?! Wychodzi na to, że szczupłe nie mogą o siebie dbać, bo są od razu lalkami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ostatnio wszyscy mają taką dziwną manierę psychologizowania... Wg niektórych wszystkim co człowiek robi i myśli kierują kompleksy... A z tą grubością to kwestia kultury - Arabowie lubią otyłe kobiety...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zakrywają, ale po to żeby nie zobaczył nikt inny... A z tą otyłością to ciekawe - i bierze się to stąd - że u nich to synonim dobrobytu. Po prostu kulturowo są 500 lat wstecz. Mniej więcej jak u nas w dawnych czasach, kiedy jak baba wychodziła w niedzielę na miasto, to zakładała wszystkie spódnice jedna na drugą, żeby pokazac co to ona nie ma... Chyba jednak czasy zmieniają się na lepsze :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"Wielokrotnie widze jak ide przez centrum handlowe jak faceci slinia sie na widok wypacykowanych laleczek" Zadbana, szczupła ładna dziewczyna - wypacykowana (cokolwiek to znaczy) laleczka; ew. wieszak Gruba (czyli zaniedbana) - pulchna dziewczyna, albo - wersja hardcore - prawdziwa kobieta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sam się ślinię lub może raczej wydzielam sobie z gruczołów coopera taki przydatny płyn na widok wypacykowanych laleczek w centrach handlowych i gdzie indziej natomiast kobiety z nadwagą dyskryminuję bo mi się tak podoba

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość brzydze sie tlustymi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czyżby znowu Pusia
??? :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jdskjdiksjdks
tak juz chyba jest:) ja zawsze byłam gruba( zresztą teraz też jestem) i nigdy mna się chłopacy nie interesowali( null, zero ):) ale miałam taki okres w życiu kiedy bardzo się odchudzałam i ważyłam o 35 kg mniej niz teraz i powiem, że wtedy na brak zainteresowania zupełnie nie mogłam narzekac.... nie wiedziałam za bardzo nawet jak się zachowywać.....i wiele błędów popełniłam:) no ale w tym okresie złapałam sobie tez męża;) który jest do teraz mimo kilogramów:) ale rękę daję sobie uciac, że nie byłby moim męzęm gdymym ważyła te 35 kg wiecej jak się poznaliśmy:) nie dałby mi nawet szansy, żeby móc mnie bliżej poznać:) teraz znowu sie odchudzam....ale teraz dla ciuchów... no i dla niego też trochę;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×