Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość mloda zakochana...

milosc do znajomego...

Polecane posty

Gość mloda zakochana...

Ciekawa jeste czy ktoras z was doswiadczyła czegos podobnego co ja..:) Mianowicie ostatnio spotykam sie z pewnym chlopakiem(jestem zoną), i swietnie sie dogadujemy, czasem ze soba sypiamy, czasem tylko gadamy:). Ciezko zaprzeczyc ze jest mi z nim dobrze, bo jest super.Potrafi mnie rozbawic, byc blisko, a sex terz jest super:) I tu pojawia sie problem,zakochalam sie w nim.Od czasu poznania zalozylismy sobie ze jestesmy dobrymi znajomymi i rownierz do łozka,ale On na poczatku jakby sie zaangazował ale gdy uswiadomil sobie ze nie ma szns na zwiazek ze mną to odpuscil uczuciom i teraz traktuje mnie jak dobra przyjaciołkie do luzka i rozmow.Ja natomiast odrazu cos poczulam:)(, coz...znam go od roku prawie i wiem ze jest dla mnie wszystkim ale boje sie mu o tym pow bo moze uznac mnie za naiwna dziewczyne, ktorej juz nie wystarczaja sporadyczne "randki".co ja mam z tym faktem zrobic? jestem w kropce a nie chce z nim zrywac znajomosci bo naprawde jest bardzo czulym i wspaniałym facetem:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×