Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

kasztanoowiecka

insruktor jazdy

Polecane posty

Jestem juz po kursie, podchodzilam raz do egzaminu, ale sie nie udalo. :/ Instruktor byl mily, nie sypal na mnie obelgami czy chamskimi tekstami. Tłumaczyl, wyjasnial- nie mam do niego zadnych watow. Ale na ostatniej jezdzie powiedzial mi ze sie rozwiodl. Nie musial, ujal to tak" tobie moge powiedziec , bo mam do ciebie zaufanie". Malo tego , zaproponowal wyjscie na dyskoteke. Bylam zauroczona, wiec sie wstepnie zgodzilam. Jestesmy umowieni na jutro. Teraz juz nie mam pojecia czy jechac z nim. Mam taki metlik.. ze szok. Z jednej strony nigdy nie sypał jakimiś potekstami, ale z drugiej troche sie boje.. Rodzicom powiedzialam ze jade z kolezankami, bo wiem ze by sie nie zgodzili.. Obled jakis. Pomozcie mi!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gizzmo
buhahaha!!!!!!!!!!!!!! nic dodac,nic ująć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość betka30krak.
myślę, że chce spenetrować Twoją Grotę Nestle sama decyduj czy warto, jak jest niezły to hajda! :-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gizzmo
koorwa mac to są jeszcze takie , co łykają te texty????????? nie wierze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gizzmo
straciłem resztke nadziei na to ze spotkam kiedys rozgarnieta babke... :-( koorwa jasna,wszystkie jestescie takie tępe?????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do gizzmo
ale ty jestes popierdolony... to ze nie znalazles normalnej kobiety wynika z twojej tępoty chyba...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja cie prosze dziecko...
tez niedawno zdawałam ,i mniej więcej podobna sytuacja była ze to ze tamto i tez sie zgodziłam bo bardzo mi sie facet podobał ...ale poszłam do rozum do głowy myślałam ,myślałam ileż on tak musiał nagadać innym dziewczynom ... myślę se ze on myślał ze łatwo mu poszło i ze dalej pójdzie mu jeszcze łatwiej ,wiec zadzwoniłam ze coś mi wypadło ważnego ale do kafejki na chwile mogę wpaść --test mój sie udał!!!!!!!! bo do kafejki czasu nie miał a na tance --tak???????????????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja cie prosze dziecko...
.... omów sie na jakimś neutralnym gruncie --kino teatr --zobaczymy jak mu zależny .jeśli żonaty nie pokaże sie publicznie z laską ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja cie prosze dziecko...
a tak przy okazji ,potem wyszło ze jest w związku 4 letnim ale nie zamierza sie żenić bo "TYLE TOWARU Z NIM JEŹDZI "

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×