Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

szpilkaa

Kiedy przyjaciel zawodzi

Polecane posty

Smutno i zle, kiedy przyjaciel - moglaby sie wydawac - zawodzi na calej lini ,jak rozmawiac, jakpodejsc, czy jest sens wyjasniac i naprawiac??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość blookers i ławkers
No pewnie że jest sens. I kielonka wychylić trzeba dla podtrzymania przyjaźni :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a jak zaczyna gadac za Twoimi plecami?? z osoba na ktora kiedys gadal?? moze nie byl przyjecielem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
w takiej sytuacji najlepiej sie odsunac, odseparowac, bo wyjasniac nie ma czego, bo i tak sie nie wyjasni, nie potrzebuje takiego przyjaciela, ktiory miesza w zyciu, nie potzrebuje znajomosci, ktora przygnebia i zawodzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość znamten bol
A jesli nie dotrzymuje danego ci slowa wiedzac ze sprawi ci tym niemale problemy, to jest sens rozmawiac, wyjasniac? W moim przypadku konkretnie chodzi o przyjaciolke, z ktora znam sie od kilku lat. Zdarzenie mialo miejsce kilka tygodni temu, a ona nawet sie do mnie po tym nie odezwala, nie zapytala jak sobie poradzilam..... Na koniec rozmowy powiedziala tylko ' jak bedziesz chciala sie spotkac to daj znac'. Od siebie zero inicjatywy.... A poza tym o czym mamy teraz gadac, Skoro ona mnie tak bardzo zawiodla;/ O pogodzie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
widzisz, czasami ludzie przyjaznia sie bo maja jakis interes - ja ich nazywam interesantami, to wychodzi dopiero po jakims czasie, ale jak TY juz potrzebujesz pomocy, przyslugi, czegokolwiek - okazuje sie ze nie ma czasu badz ochoty - bezsensu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość znamten bol
Wyglada na to ze naprawde wciaz jestem jeszcze bardzo naiwna ;/ Ja wobec niej na pewno bym tak nie postapila....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja za szybko ufam ludziom, co potem obraca sie przeciwko mnie, trzeba nabrac dystansu do ludzi... ale te dosiwerczenia powinny nas wzmocnic, trzeba wyciagnac wnioski... tylko jak zaufac kolejny raz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×