Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość zdolowana deprecha

Normalnie mi sie beczec chce...

Polecane posty

Gość zdolowana deprecha

Ja juz nie wytrzymuje tego :( Tak strasznie podoba mi sie jeden facet..no i co z tego. Znamy sie tak sobie, jestesmy na czesc, ze 2 razy gadalismy w zyciu i nic wiecej. Ja niesmiala, on niesmialy i co mam zrobic :( kurrrrrrr...de, nosi mnie :( Nie ma pretekstu zeby zagadac do niego. To sie nie ma szans udac , a teraz jeszcze dowiedzialam sie, ze do jego miejsca pracy przyjeto praktykantke, jest pod jego opieka :( i boje sie ze cos zaiskrzy miedzy nimi. Chyba sie pochlastam wtedy.. :( :( On ma 31 lat, ja jestm pare lat mlodsza. Co robic :( :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość baba jagaa
"Ja niesmiala, on niesmialy i co mam zrobic" czarno to widze :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zdolowana deprecha
No wlasnie :( a ja czyje ze to jest to!!! Na prawde, to taki fajny facet :( :( :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
31 letni, samotny, niesmialy facet? hmm... albo zrob cos szybko albo koles zostanie starym, zgrzybiałym kawalerem :P zaryzykuj, zdobadz jego nr i sie odezwij, innej opcji nie ma, na ladne oczy niesmialego faceta nie zdobedziesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zdolowana deprecha
Kiedy ja mam jego numer, ale co mam mu napisac :( Powaznie, juz sie rozkleilam, jestem w strasznym dołku... :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a ja mam sposób
Zdarym dobrym sposobem napisz mu smsa przez pomyłke, jakbys pisala do kumpeli albo cos, wiesz jest szanasa ze ci odpisze ze to pomylka, i wtedy bedzie o czym gadac w pracy, pozniej juz pierwsze koty za ploty i ani sie obejrzysz bedzie dobrze ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość baba jagaa
masz numer, to napisz do niego, zapytaj o zdrowie... itp itd ostatecznie chyba mozesz zaproponowac jakis wypad na kawe/herbate, prawda? przeciez nie jestes juz malolata

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zdolowana deprecha
Chyba bym sie zapadla pod ziemie gdybym miala pierwsza zaproponowac spotkanie :( Nie umialabym sie przelamac, chyba wolalabym pobiegac nago po miescie. A nie jestesmy w takic bliskich relacjach, zeby taki sms pt " co slychac" byl normalny i naturalny :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moj oglada mecz
Czasem warto zrobic pierwzy krok. mojego meza poderwalam ja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość baba jagaa
wypij cos na odwage przed pisaniem :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zdolowana deprecha
To nic nie da, ja sie nie umiem przelamac :( gdyby chociaz wiedziala, ze mu sie podobam ale tego nie wiem :( widze, ze on sie mnie boi :( :( Wszystko jest do dupy :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zdolowana deprecha
Ja jestem do dupy i cale zycie moje jest do dupy :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zdolowana deprecha
Umieram :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zdolowana deprecha
Blagam napiszcie cos bo zwariuje :( Zawsze jak wiedzialam, ze go zobacze, staralam sie super wygladac i zachowywalam sie bardzo milo i sypmatycznie.. a on? Byl taki wystarszony jakby, jak robowalam pytac o cos to odpowiadal krotko i zwiezle, czasem jednym slowem... :( Po ktorejs takiej akcji poczulam, ze sie wylgupiam :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość upupupu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bezubezubez
weź Ty się nie rozklejaj tylko powiedz mu że masz dwa bilety do kina, koleżanka zachorowała, i czy nie zechciałby z tobą pojsc. Stary i sprawdzony numer, po kinie na pewno zaproponuje pojcie na herbatke i sbie pogadacie. jeśli nie zaproponuje to się nie łam, tylko czekaj na jego ruch:) sprawdzone:) powodzonka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zdolowana deprecha
On jest bardzo zapracowany, watpie czy znajdzie czas... nagle tak ni z tego, ni z owego mam wyskoczyc z takim zaproszeniem do faceta, ktorego slabo znam? A moze on mnie nie lubi? A moze gdyby chcial i cos bylo na rzeczy, to by juz dawno cos zrobil pierwszy? A moze on mysli, ze mu sie narzucam? :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bezubezubez
nie mysl za duzo;) da Ci kosza to świat się nie skończy. "lepiej spróbować i żałowac niż załować że się nie spróbowało"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zdolowana deprecha
Jezus, cbyba bym sie zapadla pod ziemie :( nie wiedzilabym gdzie oczy podziac, gdybym go zobaczyla. Czemu ja jestem taka dziwna 😭 :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bezubezubez
no troche dziwna...ja tam walczyłam jak lew..i wywalczyłam:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zdolowana deprecha
No ale jak mam to zrobic, jesli chociazby przy probach zagadania on sie ploszyl, odpowiadal jednym slowem! A co dopiero wyskoczenie z propozycja spotkania, nie wiem, chyba bym wyskoczyl przez okno. A jak sie zapyta nie, po co chce sie z nim spotkac? :( Inna sprawa jest taka, ze podobno najwieksze szanse na przetrwanie maja zwiazki, w ktorych to facet czuje sie zdobywca a nie na odwrot :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zdolowana deprecha
Czemu taka mi przykrosc robisz :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zdolowana deprecha
Tylko co ja mam zrobic? zaprosic go gdzies? faceta, ktorego nie znam tak naprawde prawie wcale?????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bezubezubez
do dzieła deprechaa, walcz! nie ma letko a milosc sie nie zdarza czesto:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zdolowana deprecha
Dobra, cos wam powiem! Robilam ze 3-4 razy takiego myka, ze odzywalam sie pod jakims pretekstem, np. zapytania o cos, poradzenia sie go w pewnych kwestiach. No i owszem, byl mily, pomagal - ale do fiksa jasnego, ja sie pytam, dlaczego on tej sytuacji nie wykorzystal, zeby MNIE gdzies zaprosic?? Robilam to specjalnie! :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość juka833333
a moze nie dorabiaj ideologi do niesmialosci faceta. ma on w koncu 30 lat a nie 15. po prostu mu sie nie podobasz:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zdolowana deprecha
A ja bym zaryzykowala stwierdzenie, ze przynajmniej jest mna troche zainteresowany - wiele razy mi sie intensywnie przygladal kiedy myslal, ze nie widze :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No cóż, ja mojego faceta też sama zdobyłam :) a uwierz mi, podobały mu sie wszystkie moje koleżanki poza mną ;) aż ktoregoś dnia zaproponowałam mu wyjście na piwo :) i od tamtego momentu wszyyystko się zmienilo :) parę miesięcy minęło zanim zaczęliśmy być razem ale oczywiste było że to tylko kwestia czasu :D do dzisiaj sam sie sobie dziwi jak wcześniej nie mógł zwracać na mnie uwagi ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zdolowana deprecha
A czy nie istnieje taki sposob, zeby jakos go podpuscic zeby jednak inicjatywa wyplynela od niego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×