Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość amagierka84

razem czy osobno

Polecane posty

Gość amagierka84

czasem wydaje mi się, że wolałabym być sama, że mam go dość, że koniec tej chorej zazdrości i złotej klatki... ale go kocham, resztkami tej bezsensownej miłości... jesteśmy dorosłymi ludźmi, w nastepnym roku chcemy zazem zamieszkać, zaręczyc się a za 2 lata ślub... ale ja czuje, że brak mi przestrzeni i powietrza czy jest coś gorszego od zaborczej zazdrości i barku zaufania przez partnera? choć tego nie pakazuje na codzien - to podczas kłótni mam to wszystko czarno na białym, czasem wydaje mi się że znalazł sobie zabawkę, taka na całe życie, zbudował jej piekny złoty domek obwiesił diamentami ale nie wziął pod uwage tego, że ona również ma jakies skazy, a mianowicie ma swoje zdanie, chce życ swoim życiem, chce miec znajomych, i nie wszystko chce robic z nim, ale tylko dlatego żeby sie nie udusic, zeby się samorealizowac i nie wpasc z depresję... kłótnia+zgoda+obietnice= do nastepnego razu i w kółko to samo chciałam sie wygadać, ale i tak nie wiem co robic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak mnie smiesza takie plany..
w przszłym roku zamieszkamy, a za dwa lata zareczymy, z 5 dzieci a 50 do piachu. nie planuj, a dorosnij po prostu do pewnych decyzji. tego nie da sie okreslic w zadnym wypadku za pomocą kalendarza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość judzi87
Ja mam trochę podobnie jak ty, tylko ja jestem mężatką. Bywają dni że mam dość tego małżeństwa i wolałabym być sama. A to wszystko przez zachowanie męża. Ciągle jest na mnie za coś obrażony, zawsze stawia na swoim i wszystko musi być tak jak on chce. Czuję że nie zależy mu już na mnie. Oczywiście nie zawsze tak jest, potrafi być kochany, ale niestety już tak rzadko:-( . Nie jest już tym facetem za którego wyszłam. Jeśli mogłabym Ci coś doradzić to nie pakuj się w małżeństwo w którym będziesz się męczyła...Bo potem ciężko coś zmienić.....U mnie było super jak braliśmy ślub, mamy 4miesięcznego Synka. Tak bardzo bym chciała żeby było jak dawniej..........Bo mimo wszystko bardzo Go Kocham!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×