Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość doriian

Jestem żonaty a kocham inną

Polecane posty

Z tego widzę większość osób która się wypowiada to banda frustratów/ek ! Łatwo oceniać i krytykować innych będąc w udanym związku, może większość z was tkwi w podobny "średnio szczęśliwym" związku i nie ma odwagi powiedzieć "dość!" tylko codziennie powtarza sobie że życie jest ciężkie .... etc. Do tego wasze tendencje : "powiedziałeś A więc musisz powiedzieć ... " , według mnie życie jest zbyt krótkie żeby je "przeczekać".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pobambii
pewnie,zesa rozne sytuacje rozni ludzie, nie ma co pochopnie oceniac ale autor pomimo swoich 35lat jest bardzo niedojrzaly ''A Ona sprawiła, że w końcu poczułem się doceniony. Niczego nie żąda, nie krytykuje, akceptuje takim jakim jestem. I jak tu Jej nie kochać?' po 2 latach mieszkania z nia, dzielenia wspolnych problemow itp moglby tak napisac, ale nie w przypadku przyjaciolki litosci...:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Autorze a ja rozumiem co czujesz :) i nie mam zamiaru Cię krytykować. T o fajnie, że znalazłes bratnią duszę, która Cię wspiera w trudnych dla Ciebie momentach. Ale sam wiesz jak jest, jesli w porę tego nie przerwiesz, to Twój dylemat będzie tylko narastał. Musisz zdecydować, czy wolisz nie do końca satysfakcjonujące, momentami irytujące, ale pewne i stabilne życie u boku żony, czy wolisz tą drugą, której tak do końca naprawdę nie znasz :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość posikałam się ze śmiechu
znudzoną popierdułkę życiową zaswędziało, postanowił pomilczeć na ramieniu świergoczącego młodszego modelu, ach! jakie romantyczne :D ranyyy!!! naiwny śmieć, a laska - kurewka , której nie przeszkadza podryw dziada dzieciatego, gwiazdeczki będzie z nim oglądała na niebie mam cichą nadzieję, że odtrącona żonka znajdzie sobie kochanka i kopnie Cię w duupsko, a laseczka znajdzie młodszego do nocnych spacerków z główką na ramieniu, a Tobie trafi się wredny pasztet miłego życia z pasztetem!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość doriian
Macie mnie, to ja zakładam te prowo z nudów co parę miesięcy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość doriian
09:04 [zgłoś do usunięcia] her komendante on to pisal rok temu tumany pie**olone " Tak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość błyskotliwy nie jesteś
nudne prowo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MAAABEEE
Ależ wy tu wszystko stawiacie na ostrzu noża, a życie takie zmienne jest jak w kalejdoskopie i nic nie trwa wiecznie. Ani małżeństwo ani przyjażnie. Cieszcie się krotką chwilą czyjegoś milego towarzystwa , poki trwa, bo za chwile zniknie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutne.....
jestes po porstu duzym chlopcem w krotkich porcietach....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×