Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość dzień śmiechały

samotna z dzieckiem czy bez dziecka - którą wybrać?

Polecane posty

Gość dzień śmiechały

interesuje mnie zdanie mężczyzn i kobiet w szczególności - czy kobieta, która nie ma dzieci uważa, że ma większe szanse na powodzenie u płci przeciwnej niż panie w podobnym wieku, ale z dzieckiem/dziećmi? a panowie - czy dziecko potencjalnej wybranki jakoś ją wyklucza w waszych oczach, jeśli chodzi o stworzenie długotrwałego związku? jeśli tak to dlaczego? PS. nie wypisujcie opinii nt. samotnych matek - to nie sąd nad nimi tylko raczej sonda nt. ich szans na ponowne ułożenie sobie życia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość macie czy nie
ja bym nie chciała faceta z dzieckiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dzień śmiechały
macie czy nie ja bym nie chciała faceta z dzieckiem dobry post! faktycznie uprościłem sprawę - pytanie raczej powinno brzmieć: czy wolelibyście/wybralibyście kobietę/faceta z dzieckiem/dziećmi czy bezdzietną/bezdzietnego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ewel27777
wiadomo, ze bez dziecka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ewel27777
co nie oznacza ze kobeita z dzieckiem nie ma szans na stworzenie zwiazku. (o ile szuka partnera a nie tatusia dla dziecka).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dominik1000
Kobiety mają pretensje do facetów że nie chcą się wiązać z kobietami z dziećmi. W sytuacji odwrotnej już zdanie nagle zmieniają i nigdy nie chciałyby partnera który ma dzieci z poprzedniego związku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dzień śmiechały
ewel27777 -> to wcale nie jest ponoć takie oczywiste

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość klopp
Bez dziecka, to chyba oczywiste

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gdybym szła do biura
matrymonialnego celem znalezienia partnera do kredytu mieszkaniowego i chwalenia się nim przed rodziną to zaznaczyłabym oczywiście ptaszkiem: bezdzietny. Niemniej spontaniczny sposób poznawania ludzi sprawia, że zdążę czasem kogoś polubić nim się uprzedzę do jego dziecka. Co wtedy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dla mnie nie ma to roznicy ale nie powiem sama nie wiem jak to jest byc z mezczyzna np. z dzieckiem. Jesli tolerujesz dziecko to nie powinno miec to wiekszego wplywu na wasze relacje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Raczej bez dziecka ale ostatnio poznałam kogoś kto wart był wybrania, mimo tego , że miał dziecko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dzień śmiechały
dominik1000 -> proszę o nierobienie "wycieczek" w stronę płci przeciwnej ;) a co wg ciebie dyskwalifikuje taką kobietę/faceta z dzieckiem? jesli dyskwalifikuje, bo może jednak nie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dzień śmiechały
przyszła mi do głowy jeszcze jedna sytuacja (bo, jak sami zauważyliście problem wcale nie jest jednoznacznie prosty do rozstrzygnięcia): poznajecie tą drugą osobę, przypadacie sobie do gustu, ale dziecko tej osoby (kobiety lub faceta) niespecjalnie was akceptuje (albo z jakichś powodów wy je) - kończycie taką znajomość?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taki jeden facio
jak to mówią - na bezrybiu i rak ryba, ale lepiej zaczynać od bezdzietnej ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karolajka25
nie można skreślać nikogo tylko dlatego ze ma dziecko ale w życiu bezpieczniejszy start jest chyba z kimś bez dziecka z poprzedniego zwiazku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jeśli dziecko mnie nie akceptu
je to niefajnie, ale raczej problem jego rodzica czy chce mimo to ze mną być.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hmmm... pierwszeństwo dałbym kobitce bez dzieci ale nic sobie uciąć nie dam co by było gdyby... :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
je�li dziecko mnie nie akceptu je to niefajnie, ale raczej problem jego rodzica czy chce mimo to ze mn� by�. a twój to nie???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tą co ma większe cycki
A na poważnie, to ja bym wolała faceta z dzieckiem, gdyby się we mnie obudził instynkt macierzyński - nie musiałabym się męczyć w ciąży i przy porodzie, no i większy dzieciak jest mniej kłopotliwy niż noworodek. Jakby się instynkt nie obudził, to raczej bez dziecka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hehehe-niezłe
wpis o cyckach mocny - nie ma co ;) ale jest jeszcze jeden problem - czasem rodzina potrafi napsuć krwi człowiekowi, jesli wybierze się kogoś nie po jej myśli dziecko jest jak najbardziej pożadane, ale lepsze własne :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość najlepsza kobieta jest
1) młoda 2) mało "używana" (niekoniecznie dziewica) ;) 3) bogata ;) 4) inteligentna i ładna a poważnie - wolałbym dziewczynę bez dziecka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ile placisz palancie
za to przyslugo???????????????????????????? urczuko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oczywiscie ze bez dziecka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość najlepsza kobieta jest masz
racje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hahahhahahahhaa
jak atrakcyjna miła seksowna to może być z dzieckiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
niektórzy biorac sobie np.kobiete z dzieckiem nie zdają sobie sprawy ze to kobieta z DZIECKIEM..wiedza ze ma dziecko i tyle,nie zdając sobie do konca sprawy z powagi sytuacji-sposoby wychowywania,konkurencja,zobowiazania...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość być nie może
To są zawsze trudne związki. Wydaje mi się, że trudniej jest wtedy, gdy to on ma dziecko, które mieszka z matką. Taki facet jest wtedy rozdarty między własny dom, a dom, gdzie jest dziecko. Takie trochę rozerwane serduszko. ;) Facetowi w związku z kobietą, która ma dziecko jest wbrew pozorom łatwiej wtedy, gdy ojciec biologiczny nie ma zbyt dużego udziału w wychowaniu dziecka i gdy ten może przejąć ten obowiązek. Łączy się to z nawiązniem więzi, powstaniem bliskości między dzieckiem a mężczyzną. Zarówno facetowi, kobiecie i dziecku jest łatwiej wtedy, gdy mężczyzna może pełnić rolę taty, a nie być tylko facetem mamy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Tacy sami
Ech jeśli facet jest ok,to moze mieć nawet 2 dzieci i wychowywać je samotnie,ale znalezienie takiego faceta graniczy z cudem. Samotnych matek---zatrzęsienie ziemi,natomiast facetów wychowujących dziecko ----RZADKOŚĆ!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dzień śmiechały
facet wychowujący samotnie dziecko/dzieci to na 90% wdowiec przy rozwodzie nawet jakby chciał i walczył ma marne szanse na opiekę nad dzieckiem - jest redukowany do roli płatnika i ma prawo co najwyżej do spotykania się z dzieckiem bardzo ciekawy blog kobietki po rozwodzie opisujący jej punkt widzenia tego problemu (tzn. perypetii rozwodowych) http://magelan.blog.onet.pl/Do-czego-zdolna-jest-porzucona,2,ID395892197,n ciekawe są również komentarze pod blogiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×