Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Olciaa8988

mój eks powiedział

Polecane posty

Gość Olciaa8988

że za póżno na powrót. Byliśmy razem 4 lata, rozstaliśmy się pół roku temu. Nie wiem, czy to jest jedyny powód. Chciałabym być z nim. Nie chcę się narzucać ani namawiać go do tego, ponieważ taka już jestem. Powiedzcie mi, czy ktoś miał taką sytuację i jak się dalej potoczyło? Stwiedziłam, że los pokaże i postanowiłam poczekać na rozwój wydarzeń, ale bardzo mnie to męczy. Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zuzia_a
a kto zerwał???? i jaki powód dokladniej??????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aniaaxd2
powinnam z nim szczerze porozmawiać ze ciężko ci jest zapomnieć o tych spędzonych razem 4 latach i o tym co razem dopatrzyliście . Ja jestem z moich chłopakiem 1.7 miesiąca , ostatnio zerwał ze mną ale już tego samego dnia po godzinie od zerwania przyjechał do mnie i mnie przepraszał ...i to dlatego ze mu napisałam ze ciężko mi zapomnieć będzie o tym co razem budowaliśmy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cscscscscsc
kto rzucił?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fionka 40
Mialam a wlasciwie powinnam napisac ze ciagle mnie , mimo uplywu czasu dotyczy mnie taka sytuacja. Opisalam to w temacie ,,kocham swojego bylego- co robic? Chciala bym ale nie jestem w stanie sie od tego uwolnic, ciagle mam przed oczami jego twarz i pewnie tak juz zostanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość d.rada
kochane dziewczęta, dam Wam radę - nic na siłę. Oboje tzn Ty jak i on musicie nabrać do tego dystansu aby tak naprawdę zrozumieć co do siebie czujecie. Wiem co mówię z własnego doświadczenia. Z moim ukochanym rozstałam się po 3 latach wspólnego życia, mieszkania. Z mojej winy. Na początku on chciał spróbować jeszcze raz. Po 7 m-cach ja. Dostałam kosza. A po roku jak emocje opadły zeszlismy sie z powrotem i jesteśmy razem następne 3 lata. To tak na pocieszenie. Ale pamiętajcie że nie zawsze powrót jest dobrym rozwiązaniem, trzeba przemyśleć przede wszystkim co skłoniło Was do rozstania. A po jakimś czasie gdy opadnie brzemię odrzucenia może okazac się że to był słuszny krok. Powodzenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×