Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość moje 2 grosze

czy przeprosic ?

Polecane posty

Gość moje 2 grosze

Witam ;) Chcialam Was spytac o zdanie. 4 lata temu poklocilam sie z moim najlepszym kolega ze szkoly ( znalismy sie 6 lat i bardzo sie kumplowalismy). Wyszla pewna niemila sytuacja w zwiazku z jego dziewczyna ( a teraz zona) i jego przynalezeniem do Swiadkow Jehowych. Nie bede tu wchodzic w szczegoly, ale ostatnia nasza rozmowa byla bardzo burzliwa. Tzn ja mowilam co mi na jezyk przyjdzie ( jestem strasznie wybuchowa) a on sluchal i nic nie powiedzial. Rozstalismy sie w okropnej atmosferze. Od tamtej akcji minely ponad 4 lata. Nie widzielismy sie przez te czas, nie kontaktowalismy. Ja jak juz ochlonelam nnapisalam do niego,ze bardzo mi brakuje tej przyjazni. Dostala odpowiedz od kogos zjego tego hmmm no z tych Jehowcow. Napisane bylo, ze on juz sie nie bedzie ze mna kotaktowac bo ja-nie Jehowa sprowadzam go na zla droge i jego rodzia sobie nie zycze, zeby ze mna utrzymywal kontakty. Warto dodac ze mielismy wtedy po 22 lata, wiec nie bylismy jakimis ta gowniarzami,ze rodzice beda nam mowic z kim mam sie zadawac a zkim nie. Ogolnie wiem, ze bardzo go tam wkrecili do tych calych Swiadkow. Powiem szczerze, ze nie bede wnikac czy to sekta czy inna para kaloszy- toleruje wszystkie wyznania. Niestety mimo,ze minelo kilka lat strasznie mi go brakuje. Chcialabym g przeprosic za amte slowa. Wiem,ze nie odwroci sie wszystkiego,ale chcialabym,zeby zyl z ta swiadomoscia,ze bardzo mi przykro i strasznie zlauje. Myslicie ze warto po tylu latach ? Nie wie jaki on teraz jets, czy ci Jehowi mu nie namieszali do konca w glowie. Jakim jest teraz czlowiekiem. Wiem,ze bardzo mi go brakuje. Ale czy warto ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zawsze warto ratowa
przyjaźń

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sziszaaaa
moze i warto jesli tego chcesz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moje 2 grosze
Tez tak mysalam dlatego po roku od tamtej akcji napisalam do niego na adres domowy. I nie wiem czy nie doczaytalisci, czy nie dopisala, ale odpisal mi ktos z tych Jehowych jakis tam ich Brat czy jak oni tych "przelozonych" w kosciele zwa ze jego rodzina nie zyczy sobie kontaktow ze mna !! Ze jeste nie-Jehowa i sprowadzam go na zla droge i o ile w szkole takie przyjaznie mozna traktowac z przymrozeniem oka, to juz po skonczeniu szkoly on sie kolegowac ze mna nie bedzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość seplenie......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×