Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość zrozpaczonamężatka

chyba już go nienawidzęęęę

Polecane posty

Gość zrozpaczonamężatka

Mam męża od trzech lat, wyszłam za mąż przez tzw."wpadkę" i dobrze, bo mam cudowną córeczkę, bez której nie widzę życia. Gorzej z mężem, nie pije, nie jest agresywny człowiek, ogólnie da się z nim wytrzymać. Ale nie ja:( Jestem załamana, bo jest coraz gorzej, w ogóle nie nadajemy na tych samych falach, zero porozumienia. Nie szanuję go ani on mnie, nie ma seksu od jakiegoś miesiąca w ogóle, a przecież jesteśmy młodzi!!! Oboje jesteśmy uparci i zawzięci, tylko nie umiemy się rozstać i konie tylko tkwimy w takiej beznadziei. Czy ktoś już tak miał????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość treść niezgodna z działem
fajna prowokacja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zrozpaczonamężatka
nie jest prowokacja... niestety. Nie poszłam do łóżka byle aby się seksić. Zakochałam się, niestety już nie kocham:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zrozpaczonamężatka
wirwirek no właśnie. W tym problem. Presja rodziców moich i jego, prasja małego miasta... W ogóle nie byłam przekonana do tego ślubu, ale rodzice nie chcieli nawet o tym słyszeć. Tylko nie oni teraz się męczą. Nie mam z kim pogadać, po co miałabym prowokować... Mam problem nie wiem co dalej;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×