Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

matahari86

Prawo jazdy!

Polecane posty

Jutro mam pierwsze jazdy. Chodziłam na zajęcia z kumplem. On miał dziś pierwsze jazdy. Pojezdzil po placu 10 minut, po czym instruktor wzial go na miasto. Jezdzil po centrum katowic, na rondzie byl, najbardziej ruchliwymi ulicami jezdzil. No i ja sie stresuje, ze i mnie to czeka:) Bo wyobrazalam sobie, ze przez pierwsza godzinke pojezdzimy po placu, instruktor pokaze mi co i jak, a nie od razu na gleboka wode. Jak bylo u Was? Boje sie:( w ogole mam przeczucie, ze sie nie nadaje i ze oporna kursantka bede;P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość .....ot ..co.....
ja tez zostalam wrzucona od razu na gleboka wode, od razu pojechalam w miasto. nie bylam na zadnym placu :D ale jakos sobie poradzilam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hejjjjj przeciez
jesli siebie pewna nie jestes , to mozesz mu powiedziec ze 1 h chcesz tylko po placu i na drodze najmniej ruchliwej :) pewnie ze cie nie wpusci na gleboka wode,kolega moze juz siewtnie sobie radzil :) ja mialam pierwsza h jazd na placu i najmniejruchliwej drodze plus tlumaczenie gdzie sprzeglo , gaz hamulec kierownica :D:D a ja chcialam w droge wyruszyc :D a on mi farmazony gdzie co jest :P:P hehe dasz rade , tylko powiedz ze nie czujesz sie na silach niech bedzie spokojniej i powodzenia nie taki diabel straszny jak go maluja :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość magdalenabudzynska
nie ,artw sie ja tez sie strasznie bałam.Boje sie do tej pory szczerze mowiac. Prawko zdałam nie wiem jakim cudem.Pomysl sobie ze badz co badz cała odpowiedzialnosc spada na instruktora;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hehe no wlasnie zielonego pojecia o jezdzie nie mam:) Lepiej niech mi wytlumaczy, gdzie, co jest, bo jeszcze nieszczescia narobie:D Ja nie wiem, juz taka jestem, ze wszystkim sie stresuje na zapas,ech...:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fhggfghfgghf
Nie masz się czego bać :) Na pierwszej jeździe jest tłumaczenie na placu, ruszanie itp. i jazda poza miastem lub po mało ruchliwych uliczkach żeby poćwiczyć zmianę biegów itp. Ja wyjeździłam już około 20 godzin, jeszcze trochę i egzamin. Najbardziej boję się manewrów, parkowań na egzaminie,bo instruktor prawie wcale mnie tego nie uczy mimo że mu przypominam :o Ciągle każe mi jeździć po mieście

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No ja wlasnie nie wiem, czy ten moj kumpel tak swietnie jezdzil, ze wzial go do centrum miasta, czy jak:) W ogole wydaje mi sie, ze facetom to jakos lepiej wychodzi:) I sie zastanawiam, czy z kazdego kierowce mozna zrobic:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fdhhdf
Ja dobrze nie wiedziałam, gdzie jest sprzęgło, a gdzie gaz i po jakichś 5 minutach wyjechałam na miasto, na bardzo zatłoczone uliczki :P. Zdałam za pierwszym razem już jakiś czas temu, a myślałam, że ze mnie nie da się zrobić kierowcy :d. Będzie dobrze!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×