Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość nnnm

wigilia poszła...

Polecane posty

Gość nnnm

brat wyprosił mojego ojca z wigilii... przez spięcie matki z ojcem .. ja tez wyszłam bo nie wyobrazam sobie jak brat mógł to powiedziec do ojca... siedziałam cały czas w pokoju płaczac, i poszłam spac..słyszałam jak na dole świętują.. ojciec też był w swojim pokoju obok mnie... nie dzililismy sie opłatkiem, nie jedlismy i nie było prezentów (sa pod choinka, ale ich nie wziełam bo jak po czyms takim) co sadzicie?? nie wyobrazacie sobie jaki to cios dla ojca..ja wiem..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość i bardzo dobrze
no i po wigilii ,masz w końcu spokój

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hej ale to sa sprawy miedzy nimi... nie wiesz naprawde o co moze chodzic twojemu bratu, moze ma jakis ukryty zal do niego? moze o czyms wie czego ty nie wiesz? i wiesz jaki to cios dla brata ze sobie wyszlas?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nnnm
jestem z bratem w konflikcie od dziecka (nie nawidzę go) wiec nie pisz mi ze to dla niego był cios.. cieszył sie ze jest z matka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Trzaskacz klapą
wyruchał cie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×