Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość lejdusia

problemy ze wzrokiem u psa - pomocy

Polecane posty

Gość lejdusia

wyszlam dziś z moją sunią na spacer i okazalo się że ona chyba ma problemy ze wzrokiem, nie widziala otwartej bramy, weszla w plot, spadla z krawężnika, chodzila bardzo powoli i ostrożnie z nosem na ziemi, szla krok za mną a zawsze biega przede mną na calej dlugości smyczy... serce mi się krajalo, pól drogi ją nioslam na rękach bo nie moglam patrzeć jak się męczy, spacer byl krótki a ja teraz panikuje... oczy ma normalne, nie uderzyla się mocno w glowę, nie chorowala, nie wiem co jest. może ktoś mial podobnie i potrafi mi pomóc?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lejdusia
ktokolwiek?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
może wczoraj jakies przejścia z fajerwerkami? bo dziwnie, że tak nagle bez powodu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lejdusia
jedyne jej przejście z fajerwerkami wczoraj to takie ze bardzo boi się huku, calą noc leżala na lózku wtulona we mnie... kur.... ja nie wiem co robić! przecież do poniedzialku to wszystko będzie zamknięte....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość powinien być jakiś dyżur
zadzwoń do lecznicy lub weta ile ma lat u starych zwierzaków to się może zdarzyć może jakiś udar czy wylew ewentualnie jakieś neurologiczne sprawy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jutro sobota jest jak zwykły dzień - jesli w sobotę otwarte, to idź, najpierw zadzwoń na okulistyce to sie zupełnie nie znam, nie wiem, co by się tak nagle musiało stać, żeby pies stracił wzrok, oprócz uszkodzenia mechanicznego strasznie współczuję napisz, jak coś będzie wiadomo, co z psiuniem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość slim cameliiiiaa
możliwe, że coś z błonnikiem się stało. najlepiej szybko dzwoń na pogotowie dla zwierząt

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×