Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość do ex adoratora

Czy warto odezwać się do EX-ADORATORA..???

Polecane posty

Gość do ex adoratora

rok temu mialam adortatora ale wtedy bylam w zwiazku i nie w glowie byli mi inni faceci.Byl on naprawde super facetem i teraz zastanawiam sie czy warto sie do niego odezwać?Nie wiem jak to zrobić.Mam tylko jego numer telefonu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ewellinka
masz "aż" jego nr telefonu a nie tylko...:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Polinkaaaaaaaaaaaa
jak jestes sama to jasne ze warto, napisz po prostu smsa co słychać, tak na poczatek ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość katatara
tez miłam taka sytuacje tylko,że moj adorator sie nie odezwa i w dodatku mnie nienawidzi za to, że nie olalam faceta dla niego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do ex adoratora
czyli warto sprobować?? ja jestem z tych co zawsze czej=kają na ruch faceta ale rpzecież on taki wykonał dawano temu a teraz jesli ja czegos nie zrobię to cudem się nie spotkamy na ulicy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do ex adoratora
katatara no ja tez niew iem czego sie spodziewac.Przez rok czasu mogl poznac przeciez jakas kobietę itd.Ale mimo wszytsko chyba warto to sprawdzic?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Bella Cullen
Nawet jak się cudem spotkacie na ulicy on popatrzy tylko i pojedzie:D chyba boi się zamarznac:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do ex adoratora
ale czy warto po tak dlugim czasie sie odzywac??? przeciez przez ten czas to pewnie sobie zycie ułożył:-o sama nie wiem co robic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość katatara
mój adorator poznał i chwali sie nia na NK. Napisz cos niezobowiązującego. są 2 opcje 1 olejecie i nieodpisze, 2 napisze zdawkowo ze jest przeszczesliwy. ( robiłam sonde kiedys FACET NIGDY SIE NIEPRZYZNA ŻE NIE WYSZŁO). jednym słowem wybadaj sprawe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do ex adoratora
katatara widzac jak sie u ciebie to potoczyło to odchodza mi wszystkie chęci:-o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do ex adoratora
bo niby czego ja sie spodziewam??? ze czekał na mnie ten cały rok?:D chyba to bezsensu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do ex adoratora
zaluje ze nie wykorzystalam wtedy szansy:-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość katatara
przeciez nie napiszesz czy nie powiesz mu ADORUJ MNIE BO JESTEM WOLNA. poprostu sie odezwij od tak, kto wie co wyjdzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mi byłoby głupio
po takim czasie odezwać się

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do ex adoratora
katatara no moze faktycznie mimo wszytsko warto, chociaz watpie zeby sie to skonczylo happy endem. ale zastanawiam sie dlaczego czesto jest tak ze zalujemy po jakims czasie ze zrobilismy tak a nie inaczej.Skomplikowane to zycie uczuciowe:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do ex adoratora
mi też jest głupio wierz mi ale jak widze jak moje koleżanki biorą sprawy w swoje ręce i same podrywaja facetów to stwierdziłam ze sama też powinnam coś zrobić bo nie robiąc nic traci się tylko a nie zyskuje:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość katatara
Jak niespróbujesz to sie nie dowiesz. Jesli masz ten komfort że napewno go nie spotkasz to nawet nie masz sie co wstydzic jak cie oleje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ewellinka
raczej nie czekał na Ciebie... skąd miał wiedzieć, że będziesz wolna?:) ale spróbować możesz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do ex adoratora
katatara dokladnie.Jesli mnie oleje to i ja to oleje ale przynajmniej bede pewna ze coś z tym probowalam zrobic.:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość katatara
poczytaj moj post CZY WARTO ODNAWIAC ZWIĄZKIkażdy ma takie watpliwosci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do ex adoratora
Ewelinka przypuszczam ze nie czekał i dlatego mam te watpliwosci i zastanawiam sie czy jest wogole jakis sens odzywac sie do niego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do ex adoratora
katatara nie warto!!!sama odnawialam swoj zwiazek 3 razy i teraz mialam 4 porażkę:-( szkoda czasu tylko na to

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość katatara
no to nic nie rób szukaj dalej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do ex adoratora
katatara czyli lepiej odpuscic?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość yfyufu
ja bym sie odezwala

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość yfyufu
co ci szkodzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no a co Ci szkodzi sie odezwac? w najgorszym wypadku po prostu nic sie w Twojej obecnej sytuacji nei zmieni :) ale jak dobrze pojdzie to bedziesz znow miala adoratora.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do ex adoratora
fru fru w sumie racja:) a może ktos z was mial podeobna sytuację??ciekawa jestem jak sie zakonczyla

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do ex adoratora
chyba tylko ja mam takie problemy:-( :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sirius
Ja wypowiem się tu jako ten właśnie "adorator"Otóż moja wybranka była w nieszczęśliwym związku,kiedy ten związek chylił się ku upadkowi zaczęliśmy rozmawiać,gg,tel.Potem doszło do kilku spotkań,rozmawiało nam się świetnie,bez żadnych krępujących momentów ciszy.Mamy niby podobne poglądy na życie,związki,wiemy na czym go opierać by mógł przetrwać różne próby.Lecz ona w pewnej chwili zaprzestała kontaktu i chce niby być sama,w co nie daję wiary ale szanuję Jej zdanie.Ja już nie pisze,nie dzwonię,a jeśli napisze to bardzo zdawkowo bez poruszania smutnych dla Niej tematów oraz tego jak mi na Niej zależy.Nie robie tego już bo pozostaje to bez odpowiedzi.Postanowiłem traktować Ją jako zwykłą koleżankę i nic więcej.Jako,że nie jestem facetem który wstydzi się swych uczuć,to takie zachowanie nie przyszło mi łatwo.Ja domyślam się,ale tylko domyślam,że byłem kołem zapasowym lub pocieszycielem ale nic więcej robić nie mam zamiaru.Obawiam się tylko tego,że za jakiś czas Ona będzie mieć takie właśnie myśli jak autorka tego postu i będzie chciała znów się odezwać.Drogie Panie,prawda jet taka,że nie wszystkie z was ale dużo,kiedy spotyka na swej drodze faceta,który coś sobą reprezentuje,ma poczucie własnej wartości,potrafi kochać i chce być kochany,tak istnieją tacy jeszcze,to olewacie go.A kiedy widzicie,że mu zależy to już totalna olewka,niech sobie pocierpi frajer.A potem nadchodzą myśli "jaka ja byłam głupia" "zmarnowałam taką szansę"Było by nieskromne z mojej strony gdybym opisywał siebie w samych superlatywach,bo tego robić nie będę,bo nikt nie jest idealny.Wystarczy nauczyć się doceniać takiego zwykłego chłopaka z którym mogłybyście być naprawdę szczęśliwe,który chciał pokazać,że można jeszcze w dzisiejszych czasach spotkać ludzi,którzy szanują innych i chcą być szanowani.Bo czy warto być z kimś kto tylko dobrze wygląda?ma dobre auto,ciuchy i bajerkę do kobiet?a nie daje oparcia,ciepła,poczucia,że możecie mu ufać?Ja do Niej dalej coś czuję i wiem,że gdyby się odezwała było by mi źle.Są jeszcze faceci myślący i mający pewne zasady dla których kobieta to nie tylko obiekt seksualny,tylko czasem trzeba dać im szansę a nie skreślać na wejściu.Życzę wszystkim dobrej nocy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×