Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość nie wiem co o tym myslec

Czy którejś z Was facet oswiadczył się bez pierscionka nie z waszej woli?

Polecane posty

Gość nie wiem co o tym myslec

Ale po prostu dlatego, ze było to dla niego nieistotne??? Moj mąż tak niestety zrobił:O to bardzo glupie uczucie:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie wiem co o tym myslec
nawet zadnego kwiatka mi nie dal:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak. Ja się bezczelnie zapytałam : ,, A gdzie pierścionek? " :P Po jakimś czasie oświadczył mi się porządnie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mój sie w ogole nie oswiadczal
a pierscionek dala mi przed slubem jego mama. Dla nas to nie mialo najmniejszego znaczenia. Jestesmy bdb małzenstwem .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oj matulu
to dlaczego za niego wyszłaś? Trzeba było powiedzieć, że dasz odpowiedź jak NAPRAWDĘ się oświadczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czekoladowo-o
Tak, mi się oświadczył bez pierścionka... Ale dla mnie to było mało istotne.. Ważne było to że zrobił to z zaskoczenia, to co mówił i jak a nie to że nie mam pierścionka na palcu żeby się chwalić do okoła...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie wiem co o tym myslec
tu nie chodzi o chwalenie sie, ale o sama tradycje... on mi sie oswiadczyl jak zapytalam go wprost co zamierza dalej, poniewaz bylam w takiej sytuacji, ze musialam podjac decyzje o pozostaniu lub o kilkuletnim wyjeździe zwiazanym z moja praca...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie wiem co o tym myslec
a on wogole nie dal mi nawet kwiatka, nawet nie poprosil moich rodziców o moja reke:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oj matulu
Sama najlepiej znasz swojego faceta i pewnie wiesz co nim kierowało. Jeśli po prostu olał pierścionek bo to pierdułka, a dla ciebie było to ważne no to zachował się nie fajnie. Ale jeśli coś innego na tym zaważyło (spontan, pośpiech itd) to może ten brak pierścionka naprawdę nie ma znaczenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie wiem co o tym myslec
dał mi tylko wisiorek, jak sie pozniej okazało po jego ex...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mi sie coprawda nikt nie oswia
dczyl ale mysle ze nie robilabym z tego problemu bo dla mnie ta cala otoczka w stylu zareczyny z pierscionkiem jakies wesela planowane przz rok z kazdym drobnym szczegolem nie sa wazne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie wiem co o tym myslec
od tego jak sie oswiadczyl do naszego slubu minal rok, wiec mial na to czas...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czekoladowo-o
Skoro ten pierścionek był dla Ciebie tak ważny, mogłaś z nim porozmawiać o tym...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie wiem co o tym myslec
moze jestem staroswiecka, ale ja lubie ta cala "otoczke" wokol slubu... wielokrotne mu to podkreslalam... Co prawda hucznego wesela nie organizowalismy, ale same oswiadczyny/ zareczyny sa dla mnie wazne- a raczej byly wazne..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie wiem co o tym myslec
a on to zlekcewazyl...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oj matulu
A co cię tak teraz naszło na ten pierścionek? Skoro za niego wyszłaś to przypuszczam, że go kochasz. Aż tak w tobie siedzi ten brak pierścionka?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mój sie nie oswiadczał
po prosty razem podjelismy decyzje o slubie. Jakos by mnie to upokarzalo, gdybym miala czekac, czy mi sie oswiadczy i jak. Lubię sama decydowac. A pierscionków i obraczki i tak nie nosze, bo nie lubię chyba,ze jakies jajcarskie pasujace do sukienki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pisze z autorytetem czarnego nicka moj maz sie oswiadczyl w ten sposob, po 3 dniach znajomosci. w sumie nie jego wina nie mial czasu szukac pierscionka bo to bylo na spontana :) na poczatku pomyslalam ze swir :) pierscionek kupil rok pozniej :) a teraz juz 9 lat razem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie wiem co o tym myslec
a ten fakt z wisiorkiem tez byl dla mnie bardzo niemily... On dla mnie nigdy nic nie kupil, ale po bylej mial wisiorek... a nawet kolczyki-znalazlam je kiedys przy okazji porzadkow...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie wiem co o tym myslec
oj matulu---> chodzi o to, ze on potrafil swojej bylej kupowac droga bizuterie, a mi nie dal nic...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Anderka
No teraz to możesz sobie tylko pomarzyć o zaręczynach. Wiedziałaś na co się piszesz, nie powiedziałaś o tym mężowi przed ślubem, to teraz możesz sobie tylko powzdychać. Czasu nie cofniesz. Trzeba było się upominać o swoje, skoro takie ważne to dla ciebie było. Wtedy mogłaś się obrazić i mu o tym przypomnieć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie wiem co o tym myslec
to wtedy nie bylo dla mnie takie wazne, bo myslalam, ze on po prostu nie mial na to kasy, albo, ze nie lubi kupowac komus bizuterii, ale po fakcie z ta bizuteria po bylej, to zrobilo mi sie cholernie przykro...:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Anderka
A może jego "była" miała większą siłę przebicia, była bardziej przebojowa, wiedziała czego chce, mówiła o tym głośno i dlatego bardziej się liczył z jej oczekiwaniami? Nie obraź się, ale wydajesz się być taką "cichą cipką", co to się nie odezwie, nie zaprotestuje, wszystko wybaczy i da sobie wcisnąć każdy kit.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Anderka
No widzisz, głupotę zrobiłaś, że przyjęłaś jakąś biżuterię po jego byłej. Ja bym ją oddała i powiedziała, że cenię samą siebie, on mnie nie znalazł na śmietniku i widocznie mało dla niego znaczę, że mi daje przechodzone świecidełka po byłej. Być może w papę by oberwał za taki chamski numer.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Anderka
Kurczę, on albo skąpy jest bardzo, albo strasznie pragmatyczny i praktyczny. A w życiu małżeńskim też tak ci skąpi i sprawdza, co i za ile kupujesz? Jeśli tak, to fajnie nie będziesz z nim miała. Do tego zero romantyzmu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oj matulu
Są faceci, którzy zupełnie nie mają głowy do tego typu "drobiazgów". Tzn. dla nich nie jest to zupełnie ważne i nie rozumieją o co my takie halo robimy. Takim trzeba tłumaczyć łopatologicznie - wprost i od razu - oczekuję tego i tego bo to cośtam dla mnie znaczy. Kurczę no z własnego doświadczenia wiem, że oni niektóre rzeczy widzą zupełnie inaczej. Może jemu nawet do głowy nie przyszło, że tak to wszystko odbierasz. Pogadaj z im!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×