Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość pionkiii

brakuje nam kasy

Polecane posty

Gość pionkiii

Nie wiem od czego zacząć, ani nawet nie wiem po co tutaj cokolwiek zamierzam napisać. może tylko po to, żeby wkońcu to z siebie wyrzucić, wiem, że brak kasy to nie koniec świata, wiem o tym.. ale mnie to już dobija..Jestem szczęśliwą mężatką od pół roku, mam wspaniałego męża.. wszystko byłoby idealnie, gdyby nie fakt, że dla nas styczeń (zima ogólnie) to katastrofa. pracujemy w takich firmach, gdzie na zime nie ma pracy, i albo idzie sie na l4 albo na bezpłatny.. i my w tym momencie, za styczeń to wezmiemy połowe swoich wypłat.. wiem, ze przetrwamy.. może.. ale jak sobie pomysle, ze nie bedziemy mieli za co opłacic mieszkania to szok.. mielismy jakies oszczednosci, ale budujemy dom i wszystko, cała kasa poszła na materialy i oplacenie fachowcow, jestesmy raczej osobami, ktore zyja z dnia na dzien, wiem, ze bedziemy musieli sie nauczyc inaczej zyc. wiem, ze przyjdzie marzec to sie odbijemy i znow bedziemy sporo zarabiac, ale w tym momencie nie stac mnie by oplacic rachunki, paranoja.. w tym panstwie, nienawidze tego kraju :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a my dostalismy wyjatkowo wyplaty grudniowe przed swietami, wiec wydalismy troche wiecej na swieta a przez to styczen mial tak jakby 5 tygodni... rachunki leza na kupce nie zaplacone, byle do jutra :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chate buduje i jeszcze placze
niewdziecznica:o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość djud
zrezygnujcie z netu w tym trudnym okresie:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pionkiii
dziewczyny dom budujemy, troche rodzice pomogli, kasa z wesela byla, troche oszednosci. a ten styczen mnie dobija, nikomu nie zycze pracy w takich firmach.. a jezeli chodzi o net, to u nas jest tak, ze net oplacamy z gory na pol roku, mamy zniżke w firmie, w ktorej pracuje kolega i placimy mala kwote, ale musimy z gory na pol roku, wiec netu nie oplacamy. prad jak narazie oplacony, ale reszta rachunkow, takich podstawowych mnie przeraza..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość djud
ciesz się ja od 2 mcy bez pracy jedziemy na jednej pensji 1400 plus zasiłek 400 zł ale domu nie budujemy:P:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pionkiii
wiem, że pewnie nie ja jedna narzekam, najgorsze jest to, że ta zima wcale nie ma zamiaru odejść..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pionkiii
obiecaj? ;) mam dość siedzenia w domu na bezplatnym, chce isc i pracowac, mam nadzieje, ze oboje z mezem od 1 lutego juz wrocimy, tak to jest w prywatnych firmach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bobbollinkkka
nie wiem co robic z tymi biedakami? moze je wybijac bo tylko przeszkadzaja i psuja szczesliwy obraz demokracji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zmartwiona i biednaaa jak mysz
mi tez brakuje kasy.Wtym miesiacu niewiem za co zaplacimy rachunki.A mamy male dziecko.Dostalam wychowawczy i kasa poszla.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×