Gość yyychhh Napisano Luty 4, 2010 Od...jakichś 3 lat zmaam się z trądzikiem, mam 15;/ byłam u dermatologa: przepisał antybiotyki: tinidazol i jeszcze wiieele innych suplementy(e,c, beta karoten, ole z wisiołka, tran, zabronił katgorycznie rozdrapywać i dostała dietę, bardzo ścisłą w dadatku i ok. Moja cera była promienna, krostki, które były się wyleczyły, inne wyskakiwały baaardzo żadno dodatkowo leczyły się w mgnieniu ok po prostu. Ale teraz...minęło pół roku a moja cera znowu jest zasyfiała! mam tego dosc. I postanowiłam sobie,że zaczynam zdrowo się odżywiać, przestałam jeść białe pieczywo, mleko, staram się unikać przetworzonych pokarmów, zero słodyczy,zero cukru, do tego dużo ruchu, 3 litry wody dziennie, zielona herbata, co chwilowe przemywanie twarzy rumiankiem, maseczka z drożdży, z soli, parówki z dodatkiem rumianku, zielonej herbaty, pokrzywy, unikanie kupowanych kosmetyków (ostatecznie żel do mycia twarzy zamiast mydła i tonik), zamiast kremów, które zapychają tylko nawilżająca maseczka z miodu ,powrócenie do suplementów i tinidazolu( przepisanego 'na życzenie ' rodziców przez mojego rodzinnego lekarza) Myślicie,że z tym tinidazolem i tym wszystkim to jest sens, jestem załamana i już tak od 3 dni robię, póki co tinidazolu jszcze nie mam, ale jak myślicie? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach