Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Pejto

Problem z współlokatorką...

Polecane posty

Gość big girl
dziewczyno zrozum: najemca to osoba uprawniona ty jestes najemcą, ona nie!!!! ona zamieszkauje z tobą bo ty ją podałaś, tyle. nie ma meldunku, ani prawa najmu lokalu... ja ci trzeci raz tego samego pisać nie zamierzam, prawo jest po twojej strony, zrozum ja wiem to z identycznego doświadczenia!!! jak ci się uwidzi brata, matkę wprowadzić, tez bez meldunku - tak samo to on/ ona jest u ciebie... ona jest w tej chwili na twojej łasce, i zacznij ją tak traktować, plus kasę na rachunki żądaj od niej na pęć dni przed terminem płatności. z uwagi na zasadę ograniczonego zaufania i pomysl wreszcie władowałaś kasę, stracisz ją przez jej postępowanie skoro tego chcesz... znasz takie powiedzenie- kochajmy się jak bracia a liczmy się jak {przepraszam}żydzi nie cackaj się tylko dbaj o swoje, ta chata to twoj majątek, i bezpieczeństwo, jak chcesz to przewalić z uwagi na sentymenty- proszę bardzo... jak mi nie wierzysz, wejdz na forum prawników i załóż wątek w prawie cywilnym, przepisz umowę, opisz sytuację i posłuchaj FACHOWCA, albo idz na bezpłatną porade prawną w okolicy- prowadzą kobiece fundacje i stowarzyszenia... poszukaj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość big girl
przeczytaj jeszscze raz moje wypowiedzi, zanotuj sobie i postępuj zgodnie z ustalonym rytmem, dzis regulamin, jutro wypowiedzenie ( na piśmie kopia dla ciebie) w przypadku plicji masz dowód że do wypowiedzenia doszło... no wez sie w garsc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiem, że jestem irytująca ;) ale się martwię. dzięki za pomoc 🌼 :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a jeszcze jedno pytanie, ten regulamin postępowania lokatorów to na google znajdę czy jak? :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość big girl
no ja sama napisałam, ponieważ były nieścisłości, np. zasady ciszy nocnej, goszczenia obcych, porządkowania części wspólnych, grafik na czynności domowe... w tym regulaminie zawierasz też fragment o konieczności wypowiedzenia najmu z okresem dwutygodniowym, lub uiszczeniem opłaty za cały miesiąć bez względu na wcześniejsze opuszczenie lokalu, i zaznaczasz że ostateczny termin rozliczania należności za media jest na trzy dni przed terminem zapłaty, jako podjamująca masz prawo się zabezpieczać, a na koniec punkt, że raz w tygodniu- o konkretnej porze kiedy obie jesteście jest moment na spotkanie dotyczące spraw nie uregulowanych przez reg. i wtedy jeśli cię unika, dajesz jej dwa dni wcześniej cynk że czekasz na rozmowę i punkt że w przypadku jakichkolwiek sprzeciwów wobec treści regulaminu gotowa jesteś rozwiązać umowe w trybie natychmiastowym, w przypadku rażącego łamania jego zasad również. Możesz się poprzeć treścią ustawy o lokatorach, ale byś się wysilić musiała i wygooglać...acz cytaty z paragrafów zawsze dobrze działają, regulamin podpisujesz: najemca-osoba uprawniona do lokalu ( i autograf)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to trudna sytuacja, ja bym zglosila do osoby od ktorej wynajmujesz, ze ona sie wyprowadza i zeby przygotowala nowa umowe juz bez niej. jak bedziesz miala nowa umowe to ja olej i juz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
naprawdę dziękuję za pomoc, to idę działać :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gruba wiola
Big girl bardzo dobrze mówi. Nie ma to jak jasne reguły, wszystko kawę na ławę, z terminami i konsekwencjami. Jak nie ma reguł, to jest właśnie taki pierdel, serdel i burdel, a ty sie nie masz czym podeprzec. Umowę masz ty i tego się powinnaś trzymać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość big girl
Pejto, daj nam znać jak się prawa toczy u Ciebie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Prawdopodobnie jeśli jest na umowie nie mogę jej wypowiedzieć umowy ot tak. Płaci rachunki itd. Czekam za odpowiedzią od prawnika, może on coś wymyśli 😭

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hwsi
Prawdopodobnie jeśli jest na umowie nie mogę jej wypowiedzieć umowy ot tak. Ale to dziala w dwie strony, ona tez nie moze sie ot tak wyprowadzic. Skoro ty wynajmujesz oficjalnie cale mieszkanie, to mozesz sobie sama dobierac wspollokatorow.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
każdy mówi coś innego, już sama nie wiem co robić i myśleć :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×