Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość nie jeżdżę

do kobiet mających prawko

Polecane posty

Gość nie jeżdżę

rok temu chodziłam na kurs-zajęcia teoretyczne.Ze względu na to że brałam leki psychotropowe nie podjęłam jednak ani egzaminu ani jazd probnych.Dziś zadzwoniła do mnie kobieta z ośrodka i pyta się mnie czy będę kontynuować kurs. I teraz się zastanawiam bo w zasadzie od p~ół roku nie biorę już tamtych lek~ów a prawo jazdy to jednak przydatna rzecz zwłaszcza jak ma się 3 dzieci. Jezdzę często z mężem i tu jest problem mianowicie są sytuacje w kt~órych głupieje i nie wiem czy bym sobie poradziła. Przerażają mnie np.sytuacje na rondzie. Robić prawko czy nie? Jak było z wami?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie jeżdżę
podnoszę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oczywiscie ze robic
Na poczatku mnie rozniez przerazaly rozne sytuacje na drodze, nie wyobrazalam sobie jak mialabym sobie w nich poradzic, parkowanie itp. Wszystkiego Cie naucza na kursie, podczas godzin jazdy. Nie martw sie. A sama sie jeszcze wiecej nauczysz gdy juz zdasz i bedziesz jezdzila. Dojdziesz do wprawy i juz zadne sytuacje Cie nie beda przerazaly. Ze mna tak bylo :) zyskasz wiecej samodzielnosci a z 3 dzieci napewno samochod wiele Ci ulatwi. Troche wiary w siebie :) tam nie bija :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie jeżdżę
dzięki :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dfsfdsfja
ja jestem tepa jesli chodzi o jazde samochodem,nie lubie jezdzic i tyle,ale akurat rondo to najmniejszy problem...i jesli dla takiego imbecyla rondo to luz to Ty tym bardziej sobie poradzisz:). rob!:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ciekaweeee
pewnie, że rób. jak chcesz to ci ronda wytłumacze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Meeelllisssaaa
Idź, idź! Na jazdach pan ci wszystko wytłumaczy.! :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kobito! jakbym się tak załamywała jak mi coś nie wychodziło to bym na początku kursu na kat.B bym zrezygnowała. Jak masz chęci to wystarczy wiem co mówię. Jedyna sytuacją kiedy lepiej nie rób to jak jesteś pewna ze jazda to nie dla ciebie i nie lubisz tego-a robisz prawko bo musisz-dużo osób jeździ ze tak powiem stwarzając zagrożenie dla siebie i innych. Do tego trzeba mieć dryg:). Życzę powodzenia.:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×