Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość inkkkkkkkkka

wstyd mi

Polecane posty

Gość inkkkkkkkkka

Ostatnie 2 tygodnie były dla mnie koszmarem :/ Mam depresję i nerwice lękową,miałam grype,plus okres plus sesję i kilka ciekawych problemów że leżalam w łóżku nie mogłam wstac i wyjam dosłownie.W bloku sąsiedzi robnili nade mną remont zresztą jeden trwał pół roku,rozwalali chyba wiertarka scianę nośną i młotem pneumatycznym,jakoś to akceptowałam znośnie.Ostatnio jak miałm wrecz załamanie nerwowe oni znowu rozpoczeli remont i znowu totalne napieprzanie,na to ja we własnym domu klęłam jak szefc,złożeczłam,wydzierałam się z wściekłości:) ze im łby pourywam:),chociaż z charakteru muchy bym nie skrzywdziła:) a teraz jakoś zdałam sobie sprawe że mimo wszystklo moggli to słyszeć,jakoś dziwnie się na mnie ostatnio spojrzeli:/ Jestem idiotką.Kiedyś mnie sie zapytali czy nie przeskadza mi płacz ich dziecka bo ponoć inni się skarżyli,ale dziecko jak dziecko ma swoje prawa,nigdy nie stanowi problemu,ale wiercenie stukanie,rozwalanie domu .Nigdy im nie zwracałam uwagi ale ten nowy ich remont mnie rozwalił dosłownie:/ Wstyd mi:/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie martw sie,karzdy ma czasem gorsze dni i ma prawo byc zły gdy nie moze odpoczac we własnym mieszkaniu,ja kiedys poszlam z palą rozwalic sasiadom samochod bo alarm wyl 5 godzin nonstop,cale szczescie ze mnie powstrzymano bo mieli nowiutka toyote ;) karzdemu moga puscic nerwy i to nie powod do wstydu napewno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość inkkkkkkkkka
dzięki,nieco mi lepiej:) ale czuje sie nieco jak świr,bo darłam sie niemiłosiernie:) dobrze że we własnym mieskaniu:) jak przeszła grypa,czuję sielepiej to wszystko zniose:) juz:) no może tylko nie to jak wpadną mi przez sufit:) przy pierwszym ich remoncie miałam takie obawy;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość inkkkkkkkkka
oj glen b lubie czytać Twoje docinki:) Ojres plus grypa plus egzaminy plus depresja z nerwica to jest furia:) jak polłacza się w jednym czasie:) a okres...coż nie masz nie wiesz,ale samopoczucie jak w chorobie,wkkk...wienie jak w chorobie,ból jak w chorobie,moj maz uznał okres jako jednoste chorobową:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość inkkkkkkkkka
dodam jeszcze ze generalnie jestm miłą osóbką,mąż uznał okres za chorobę już w dzieciństwie kiedy raz w miesiacu siostra i matka warczały;) potem doszłam ja:) i jak tu nie kochac faceta któryc chodzi 1 tydzień w miesiacu na paluszkach;) bo ryzyko że ewentualnie żonka patelnią przyłoży:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×