Gość sugarletme Napisano Luty 17, 2010 Chcialabym zapytac o Wasze doswiadczenia,czy odczuwacie podobnie czy wrecz przeciwnie. Mianowicie pare miesiecy temu rozstalam sie z kims dla mnie bardzo waznym.Nie chodzi o zwiazek partnerski,ale to akurat nieistotne. Przez pierwsze tygodnia kipialam zloscia,rozczarowaniem i zalem.Bylam przekonana,ze postapilam slusznie i choc boli to sobie poradze.Az przyszedl czas ,ze zaczelam myslec,ze to wszystko moja wina. Do tej pory zadreczam sie myslami,ze to ja do tego doprowadzilam,ze moglam postapic inaczej,ze tamta osoba byla bez zarzutu. Czy to sie zdarza,czy jest to jakas reakcja psychiki,czy moze rzeczywiscie uswiadomilam sobie po prostu prawde? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach