Gość pechowa20 Napisano Luty 19, 2010 z dnia na dzień z moim kompem zaczęla dziać sie dziwna rzecz: wszystko dziala bez zarzutu, jednak gdy włoże do stacji dyskow plyte z muzyką albo filmem to odtwarza ją w zwolnionym tempie. to znaczy od razu otwiera sie winamp czy tam media player i pierwsza piosenka leci normalnie ale gdy np chce wlączyc następną to na poczatku odtwarza ja w zwolnionym tempie, po chwili jednak "załapuje" i dalej gra normalnie. z kolejna piosenka to samo. Kiedy odtwarzam muzyke albo film bezposrednio z kompa to wszystko gra idealnie. dodam ze plyty ktorych nie czyta zawsze odtwarzal normalnie. fakt, ze sa nieźle porysowane, ale wczesniej tez byly i dzialaly. wie ktos co moze byc tego przyczyna?? i co z tym zrobic? czy to moze byc wina wirusa? jednak mam avasta, przeskanowalam kompa i nic nie wykryl. POMÓŻCIE Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach