Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość mhsn uhwsnz db

pomozcie,pocieszcie...

Polecane posty

Gość mhsn uhwsnz db

sprawa jest glupia-ponad 3 lata temu mialam super faceta,bardzo go kochalam....wszystko bylo piekniej niz w bajce,mielismy razem zamieszkac,pobrac sie...pewnej soboty nie mial mnie kto zawiesc do niego-zadzwonilam i mu powiedzialam o tym.nie mialam wtedy prawa jazdy.a on mi powiedzial ze to koniec,ze bawie sie nim...ze dluzej tego nie zniesie...wcale tak nie bylo...zostawil mnie wtedy a ja jeszcze kilka dlugich tygodni pisalam esy probowalam sie z nim zobaczyc,ratowac to...wszystko olal..moja przyjaciolka z ktora on pracowal mowila mi ze chodzil zalamany itd...a teraz??ma juz swoja rodzine.a ja mimo ze go juz nie kocham,nie chcialabym nawet go juz zobaczyc na oczy wciaz mam straszliwy zal i boli mnie to tak bardzo..nie rozumiem czemu tak sie stalo,nie umiem juz tak pokochac,nie umiem nawet troche pokochac...gdy tylko o tym pomysle placze.choc o nim mysle rzadko ale gdy ktos stara sie umowic ze mna czuje odraze,wszystko mi sie przypomina i rycze.spotykalam sie z wieloma facetami od tamtej pory i choc byli mili nie umiem nikogo pokochac...czy to kiedys minie??dzis boli tak jak wtedy-tyle ze juz nie tesknie,nie kocham..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mhsn uhwsnz db
no kurwa powiedzcie cos bo juz sil nie mam!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mhsn uhwsnz db
chyba zafunduje sobie male masturbanko szlauchem ogrodniczym :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość xhddwiujzm
przykre

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fakk...
jw

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×