Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość W CZERNI

WCZORAJ POCHOWALAM SYNA

Polecane posty

Gość W CZERNI

Macius odszedl tydzien temu....nie wiem jak dam rade dalej zyc....nie umiem z nikim rozmawiac....zreszta nie mam z kim...dlatego tu jerstem..nie radze sobie ze soba...prosze o dobre slowo...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w czerni
caly czas mam wrazenie ze to mi sie sni....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bnzwa
a co sie stalo?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość napewno nie ty jedna
wspolczuje...jakos to bedzie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oh sweetheart
dasz radę, ale na razie potrzebujesz czasu 🌼 Maciuś nie chciałby, żeby mama była smutna 🌼

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość milosierny samarytanin
prowo?chyba masz cos z glowa...a autorko,wspolczuje :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Siewco masz rację
przytulam 🌼 bo w tej chwili nic nie ukoi Twojego bólu.Dodam że smierc to nie koniec.Syn jest szczęsliwy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w czerni
moj syn mial bialaczke:(tylko 10 lat byl ze mna:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smierc to nie koniec
I jest dalej .Odszedł do domu szczesliwości i widzi Twoje łzy i rozpacz,probuje Cie pocieszyć ale jako czlowiek nie czujesz tego.Spotkacie sie ,będzie tam na Ciebie czekał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
najgorsze co moze byc to smierc dziecka.... ale czlowiek upada i powstaje. Ty tez sie podniesiesz tylko daj sobie czas. Płacz ile mozesz, nie ukrywaj przed ludzmi, ze Ci ciezko. Nie bądz sama, pozwól by inni byli z Tobą. Okres żałoby jest potrzebny by pozniej bylo Ci lżej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w czerni
nie mam zupelnie niogo....maz odszedl rok temu....gdy Macius zachorow*al.....rodzice nie zyja, jestem jedyn*aczka....dziekuje ze chociaz wam moge sie wyzalic....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie to nie tak że były
Pamiętaj kochana że smierć to nie koniec.Synek jest szczęsliwy .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zzxzzzzz
najszczersze wyrazy współczucia. Śmierć bliskiej osoby, a w szczególności dziecka to najgorsza rzecz jaka może nas spotkać. Pomyśl sobie że teraz jest mu lepiej, żyje w szcześliwosci i spokoju. Staraj się nie załamywać i nie zamykać się w sobie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A masz znajomych, kolezanki lub chociazby sąsiadow? Nie bądz sama w takich chwilach i nie boj sie prosic o pomoc. Mysle rowniez, ze pomoc psychologa by Ci sie przydala. Pomysl o tym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jesli nie masz sily zajmowac sie takimi sprawami to moge Ci pomoc. Jesli chcesz poszukam panstwowego psychologa i umowie Cie na wizyte.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość diabeł w garniaku
prowo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w czerni
katharsis, ja teraz nie mam sily nawet wyjsc z domu:( ale dziekuje Ci z calego serca, niech Bog da Ci wszystko co najlepsze.....musze sie jakos pozbietac, na psychologa poki co nie mam kasy, wisi wielki kredyt nade mna, wzielam kupe kasy najpierw na leczenie Maciusia a potem na pogrzeb:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dajcie spokoj z tą prowokacją, nawet jesli to temat może pomoże innym, śmierć bliskiej osoby to tragedia ale trzeba się podnieść i żyć, kto wie może spotkasz na swojej drodze kogoś kto odmieni Twoje życie? .życze dużo siły i wspolczuję bólu.. 🌼

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w czerni
katharsis, a skad jestes?bo ja podlubelska wies, musialabym do miasta jechac do psychologa, ale teraz i tak nie dam rady...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość diabeł w garniaku
prowo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rozumiem, jednak myslalam o psychologu panstwowym wtedy nic nie płacisz a wizyta i tak pewnie bylaby za jakis miesiąc. Wiem, ze teraz nie masz sily i ochoty na nic. Ale gdy minie troszke czasu to pomysl o tego rodzaju pomocy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dobrze ci tak
paskudna matka z ciebie przepijasz teraz zasiłek pogrzebowy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w czerni
katharsis, dziękuje Ci:*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja mieszkam pod Warszawą ale w lubelskim mam całą rodzinke i czesto tam bywam. to moj mail - moze Ci sie przyda kasia5057@wp.pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość likto34
bardzo wspolczuje:( Wiem,ze teraz nie masz sily na nic... Trzeba czasu,duzo czasu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×