Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość hhehh.

co mam zrobic??;/

Polecane posty

Gość hhehh.

moj chlopak mieszka odemnie godzine i jestesmy ze soba dwa lata. przez ostatnie 3 miesiace wszystko sie pokrzyzowalo. powiedzial mi ze stac mnie na lepszego a jak spytalam czemu tak sadzi to odpowiedzial ze bedzie pracowal full-time jeszcze do tego szkole bedzie mial codziennie i niestety nie bedzie mogl sie ze mna spotykac czesto. powiedzial mi ze odemnie zalezy co zrobie ale nie chce zebym cierpiala. wiec zgodzilam sie na takie warunki ale zadko ze soba piszemy i wogule sytuacja nie jest za ciekawa. dalej mi mowi ze mnie kocha i teskni itp. byl u mnie 3 tygodnie temu i wszystko bylo ok... a jak mu powiedzialam ze juz mam dosyc takiego zwiasku, jak on nie znajdzie czasu do mnie zadzwonic to mowi ze jest zmeczony i nawet o tym nie mysli. i zebym zostala z nim itd. teraz ma wyjechac na floryde na tydzien wolnego bo musi sie "ZRELAKSOWAC" pytalam sie go pare razy jezeli chce ten zwiazek zerwac to zeby mi powiedzial , nie bede sobie podcinala zyl..a on na to ze dalej mnie kocha i juz mi o tym mowil ze cchce ze mna byc. tydzien temu sie wkurzyl ze bylam na imprezie i nic o tym mu nie powiedzialam tylko sie dowiedzial od kumpla.. nie wiem co mam zrobic? bladze niesamowicie...jeszcze duzo jest do tej histori .. prosze o pomoc..;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kamka87
jedź z nim na Florydę ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość daj spokoj
i znajdz nowego. bo ten cos za bardzo kreci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dziwne...CHyba trzeba go odpuscic...on moze byc niedostepny a ty masz siedziec i czekac?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hhehh.
powiedzial mi ze do wakacji wszystko sie zmieni bedzie mial wiecej czasu a teraz w jego robocie sie wszystko popieprzylo...nie wiem czy to tez nie rodziny sprawa..ma 4 klasy ciezkie, 4 razy w tygodniu po 8 godzin.. a na floryde bym pojechala ale niestety mam wtedy szkole..;// przerypana sprawa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mała Rózyczka...
wszystko można zrozumieć, nawet to ze ktos ma dużo pracy i nie może poświęcic Tobie tyle czasu ile byś chciała... ale on cos kręci... jeżeli się kocha to nie da się nie odzywać, nie przyjeżdzać bo się nie wytrzyma z tęsknoty... nikt mi nie wmówi, że nie ma czasu się odezwać czy przyjechac bez przesady... zobaczysz za kilka dni powie Ci pa pa i tyle... a poza tym jak facet mówi "zasługujesz na lepszego" to oznacza, ze ma kogos na boku... mam nadzieje, że się mylę :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hhehh.
tez wlasnie tego nie rozumiem...juz sie to przeciaga 3 miesiace..nie wiem dziekuje za rade piszcie dalej co macie na mysli

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×