Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość chcę pomóc córce

Do POLONISTÓW

Polecane posty

Gość chcę pomóc córce

czy wyrazy dźwiękonaśladowcze to to samo co onomatopeje? ja myślałam,że tak, ale córka powiedziała, ze profesor w szkole powiedział, zeby się lepiej zastanowiła zanim jeszcze raz napisze coś takiego... czytam w googlach i tam często jest znak równości między tymi terminami. To jak to w końcu jest?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ghhgfh
w szkołach nie ma profesorów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chcę pomóc córce
O rany! dzięki za pomoc! a chodziłaś kiedyś do liceum?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no ten to na pewno profesorem
nie ejst chyba ze tytul dostal razem z Lepperem na Ukrainie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyrazy dźwiękonaśladowcze są najprostszymi postaciami onomatopeji. Są to takie wyrazy, których brzmienia wiążą się z oznaczanymi przez nie formami dźwiękowymi.Dziwny ten nauczyciel :/ Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ghhgfh
w liceum to NAJWYŻEJ magister

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wspomnij o tym na wywiadówce
albo idź nawet jutro, żeby to wyjaśnić. Tylko nie opieraj się na Wikipedii/Googlach tylko upewnij się i sprawdź w słowniku. Nie ma prawa by tak odnosić się do twojej córki (ani żadnego innego ucznia oczywiście). A co do osób wymądrzających się wcześniej, to wyjaśniam, że profesorem również można tytułować osoby choćby przez szacunek lub autorytet dla nich.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czasem w liceum zdarza się, że naucza doktor albo ktos z wyższym stopniem naukowym. Tak już się jednak przyjęło, że do każdego nauczyciela zwraca się panie profesorze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ghhgfh
kjerwa, matka ma problem naprawde, córka dostała 4- zamiast 4? I już trzeba walczyć , ja pjerdolę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ghhgfh
spoko, możesz walczyć i udowadniać, ale córka ma potem przesrane do końca LO, wybór nalezy do Ciebie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wspomnij o tym na wywiadówce
To nie chodzi o to, że córka dostała 4- zamiast 4 (zresztą nie wiesz co dostała). Chodzi o to jak została potraktowana i o błąd nauczyciela! :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A czemu ma miec przesrane? Skoro rzekomo popełniła błąd to on ma jej obowiązek wytłumaczyc jakie są róznice pomiędzy wyrazem dźwiękonaśladowczym i onomatopeją. Chyba taka jest rola nauczyciela, czyż nie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No i co? Ma odpuścić, żeby się pseudoprofesorek mógł dowartościować udowadniając uczniom, jakimi rzekomo są debilami? Niekoniecznie musisz to załatwiać osobiście na wywiadówce, może niech córka pójdzie do niego ze słownikiem i poprosi, żeby wytłumaczył co miał na myśli, mówiąc jej, żeby się zastanowiła. Swoja droga to jest śmieszne, tytułowanie "panie profesorze" kogoś, kto nie ma żadnego stopnia naukowego, tylko ze względu na szacunek, którym nikt go nie darzy :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ghhgfh
w teorii wszystko się zgadza, może wytłymaczyć (pomijam juz po co, po co to komuś?), ale pozostanie niesmak miedzy nauczycielem a uczniem już do końca. Nie ma nic gorszego dla nauczyciela niż wytknięcie mu błedu. Reakcja w tej sprawie może przynieść skutek chociażby trudniejszych pytań na odpowiedzi ustnej dla córki :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wspomnij o tym na wywiadówce
No właśnie, dlaczego ma mieć przesrane? :o czasy, w których nauczyciel mógł wszystko już dawno minęły (pora się obudzić, co poniektórzy ;) )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ghhgfh
Masz rację takamasuka :) niechaj tak zadziała córka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
z tego co pamietam onomatopeja inaczej dzwiekonasladownictwo to używany w poezji środek artystyczny polegający na takim dobieraniu wyrazów (istniejących w mowie lub wymyślonych), że naśladują swym brzmieniem opisywane zjawisko lub dźwięki wydawane przez opisywany przedmio

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wspomnij o tym na wywiadówce
Dla mnie to też jest śmieszne, ale niestety tak się przyjęło ... :o Moja "profesor" przerywa zdanie jeśli ktoś zacznie "Proszę pani, ... " :o porażka ... Córka autorki nie powinna siedzieć cicho :o z jakiej racji? Niech się uczy asertywności, a nie tylko tego, że "lepiej nie, bo nic dobrego nie zrobię, a jeszcze podpadnę".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lucyper Twoja stopka, Twój błąd:) Powinna byc raczej "szukam wiedźmy", a nie "szukam wiedżmę":)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dzienks.{kwiat]J>P ale wydawało mi się ,że będzie żle i sprostowałem na gorzej.Teraz konto mam zablokowane.Nie ma sprawy wejść przez bramkę ale wszystkie tematy w ulubionych znikaja.Impas jak diabli.I z błędem hulać trzeba.:O:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość studentka polonistyki
tak, no w uproszczeniu to jest to samo. P.S w liceum nazywa się kogoś profesorem lub "sorem", ale nie znaczy to, że mają oni taki tutuł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×