Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość kasienka_loo

Konflikt z rodzicami chłopaka

Polecane posty

Gość kasienka_loo

Do tej pory wszystko było dobrze. Lubili mnie. Ale wyjechaliśmy do Jego brata na kilka dni. Działy się tam różne złe rzeczy. Źle postąpiłam i ja i mój chłopak. Doszło do tego, że go uderzyłam. Brat chłopaka zadzwonił do jego rodziców i wszystko im powiedział. Są teraz na mnie okropnie cięci. Powiedzieli mu, żebyśmy się już nie spotykali. Ale my sobie wszystko wyjaśniliśmy i bardzo chcemy być dalej ze sobą. Co mam zrobić żeby odzyskać ich sympatię??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kozetka
jego brat zadzwonil i naskarzyl na Ciebie do rodziców? Po ile macie lat? 16? dlczego brat sie wtraca? Swoja droga jak dochodzi do rekoczynow to moze zastanow sie nad sensem takiego zwiazku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja powiem tak......
skoro Ci tak zależy może zacznij od przeprosin za swoje zachowanie że żałujesz itd wiadomo że do tego potrzeba odwagi no ale nikt za Ciebie tego nie załatwi.....a dalej cóż czas pokaże powinno im przejść

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kasienka_loo
No właśnie on ma 29 lat!! Nie rozumiem takiego zachowania. Bardzo żałuję tego co zrobiłam, ale jesteśmy ze sobą już rok, i nigdy nie mieli o co się do mnie przyczepić.. Zawsze byłam dla niego wspaniała i kochająca i oni to widzieli. Dlatego teraz, chociaz poniekąd ich rozumiem, ale dziwi mnie, że postanowili mnie skreslić po telefonie obłąkanego brata (swoją drogą oni go nawet nie lubią.. zawiódł ich tyle razy, zachowuje się jak smarkacz, gdy mial 17 lat ożenił się bo zrobił dzieciaka, ćpa, jest wrakiem człowieka - i oni mu we wszytsko tak łatwo uwierzyli - to mnie boli ;()

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kasienka_loo
kochani, bardzo proszę o jakieś rady.. jakbyście to wszystko wyjaśnili? Przyznać się do ewidentnego błędu i czekać, aż zabiją mnie krytyką, czy starać się odpierać ich argumenty tłumacząc dlaczego stało się tak, a nie inaczej? Bo nie była to tylko moja wina.. Ich ukochany syn bardzo mnie zawiódł. W pewnym momencie nie wytrzymałam i dałam upust emocjom ;( CO MAM ZROBIĆ?? NIE CHCĘ SIĘ Z NIM ROZSTAWAC!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aaalllaaa
daj im troche czasu. powinni ochłonąć i zapomnieć, albo niech chlopak wyjasni im sytuacje tak zeby inaczej na to spojrzeli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kasienka_loo
Tak bardzo się boję ;( nie chcę ukrywać swojego związku. Bardzo się kochamy. Bardzo!! Dlaczego oni chcą nam to odebrać ;(!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Co mam zrobić żeby odzyskać ich sympatię?? jesli juz, to twoj chlopak powinien to wytlumaczyc, inna sprawa, ze 0/10 :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kasienka_loo
Ale w sumie to ja nabroiłam i nie mogę żądać, żeby on po mnie sprzątał. Dlatego błagam o rady, jak tą rozmowę przeprowadzić..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kasienka_loo
Hej.. :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a ja tak mysla
oczywiści ze facet powinien powiedziec rodzicom ze brat troszke dokolorowal a poza tym to chyba go nie pobilas;P jakis policzek nie jest zbrodnia;) Naprawde facet powinien powiedziec staruszkom zeby sie nie czepiali bo i ion nie byl bez winy a poza tym to wasz zwiazek i nie musi sie wielce tlumaczyc:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ale w sumie to ja nabroiłam i nie mogę żądać, żeby on po mnie sprzątał . to bez znaczenia, to nie rodzicom wyrzadzilas krzywde tylko chlopakowi, i to nie sa twoi rodzice

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kasienka_loo
Ale mój chłopiec jest taki właśnie.. że on nie potrafi załatwiać takich spraw. To ja mam jaja w tym związku.. on nie potrafi, on potrafi się tylko załamać i powiedzieć "ja już nie wiem jak to będzie"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Autorko z Rodzicami jego nic nienaprawisz a przynajmniej narazie! Miej i swoj honor a nie ponizaj sie zeby ich dosiebie przekonywac ,badz soba i tyle, jestes widocznie taka ktorej reka leci i lepiej sie rozejsc lepiej dlaniego,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kasienka_loo
Nie, to nie prawda

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To ja mam jaja w tym związku.. to wez do reki bat i powiedz mu, zeby ruszyl tylek i to zalatwil bo inaczej zrobisz mu z dupy jesien sredniowiecza, w koncu pokazalas juz, ze potrafisz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kasienka_loo
Ale ja muszę zrobić to sama :) po prostu czuję taką potrzebę I boję się tej rozmowy. Dlatego chciałabym wiedzieć co zrobić, żeby ich przekonać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kasienka_loo
Dlaczego? Że chcę porozmawiać z jego rodzicami? No nie przesadzajmy..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a ja tak mysla
:) dziewczyno wszyscy radza zebys sie nie plaszcyla a Ty i tak swoje zrobisz:) wiec nie wydaje mi sie rozsadne proszenie o rady... zrobisz jeszcze gorzej bo tlumaczac sie rodzicom pokazesz im ze brat twego ukochanego miał racje co do Ciebie i przyznasz sie sam do jaknajwiekszej winy... glupota:) chłopak jesli Cie kocha to jest w stanie powiedziec rodzicom ze to tylko jego sprawa a jak beda dawali Ci do zrozumienia ze nie przepadaja za Toba to po prostu nie bedzie przebywal tak czesto w domu... Moj brat tak zrobil:D Rodzice nie przepadali za bratowa i dali jej to do zrozumienia... Dawno brata nie widzialam:D dopóki mama nie zadzwonila: "synku przyjedz z Małgosia do nas na obidek w niedziele" i przeprosili ja:) ot co...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kobieta z deszczu
wczoraj juz o tym pisalas pod innym tytulem.Nudne to juz.Jak masz jaja w tym zwiazku, to kopnij popierdzielona rodzinke i ta sierote ,co nazywa sie facet i uloz sobie jeszcze raz zycie z kims innym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kasienka_loo
No tak, ale my nie mieszkamy razem ;) No i nie chce się przed nimi płaszczyć, ale wyjaśnić sytuację .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kasienka_loo
Nie pisałam o tym ;) ktoś musi przechodzić podobną sytuację

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość AandyY
A może udawaj że nic się nie stało?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kasienka_loo
up

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×