Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość I'm so lost without you

Ćwierć wieku i ciągle sami...

Polecane posty

Gość I'm so lost without you

jestem singlem, starym kawalerem , zwał jak zwał , chyba nie wpasowuje się w model faceta jakiego szukają teraz kobiety, aorganckiego, pewnego siebie, wulgarnego , jestem spokojny lubie się śmiać, w całym moim życiu nie spotkałem kobiety dla której był bym kimś więcej, staram się poprawić swój wygląd może to pomoże bo ja już pomysłów nie mam, jak ja próbuje to od każdej dostaje kosza, jak nic nie robie to nikt nie puka do mojego serca....niedługo koniec studiow , koniec wyjsc na imprezy itd...wtedy to juz chyba sznasa spadnie do zera

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość don't get lost.
25 i stary kawaler? za 10 lat to już tak:) doskonale rozumiem o co chodzi bo jestem w podobnej sytuacji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość I'm so lost without you
ale ja nie znam nikogo juz kto by byl sam, wszyscy w moim wieku a nawet mlodsi kogos maja, dolinujace sa pytania rodziny, kumpli, samotne siedzenie w weekendy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość don't get lost.
a zastanawiales sie dlaczego jestes sam? o co w tym chodzi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość don't get lost.
bo ja nie wiem czemu jestem sama. myslalam ze jestem normalna. chyba sie okazuje ze jednak nie. chodze na imprezy, rozwijam sie kulturalie, mam prace, studia i nawet jesli spotykam (w sumie rzadko) wolnych facetow to zostajemy na stopie kolezenskiej. moi przyjaciele juz maja swoje "polowy", ja nie. razem wychodzac nie musze dodawac ze czuje sie fatalnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość A ja mam 30, pierwszy
facet mnie zdradzil, drugi nie zdazyl nim byc bo zdradzil tez :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość A ja mam 30, pierwszy
tzn. mowil mi poltora roku, ze mnie kocha ( i mowi nadal ), a dowiedzialam sie ze zarywa panienki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość don't get lost.
i jak tu wierzyc w spotkanie dobrego czlowieka i w milosc?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość I'm so lost without you
mysle ze jestem troche za spokojny i niesmialy...nie umiem pocalowac dziewczyny na pierwszym spotkaniu bo boje sie odrzucenia itd teraz facet nie moze byc niesmialy........

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość yujh
też jestem sama ale zastanawiam się coraz bardziej co we mnie wywołuje ten lęk , gdy facet ze mną rozmawia dostaje paraliżu albo ciągle mi w nim coś nie odpowiada co prawda mam 23 lata i jestem na czwartym roku ale też boję się samotności.najgorsze są zjazdy rodzinne albo wypytywania mojej mamy co i jak a ja....coraz bardziej zamykam sie w sobie. pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×