Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość oceannnaaaaaaa

pies a dziecko

Polecane posty

Uspokój się. Dziecko wcale nie musi być uczulone na psa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość DrMengele
"to po jakiego ch*ja sie na 20 qm przeprowadzilas???" CIasne ale wlasne. :D Jak poscieli wyrko to musi na jednej nodze skakac a pies musi podskakiwac zeby zrobic zwrot o 180 stopni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oceannnaaaaaaa
mialam swoje powody dlaczego tu sie przeprowadzilaam! jak masz 20m kibel to wielkie gratulacje!!!!! widze sami bogole tutaj siedza!! tylko pozazdroscic normalnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
olej ich nie ma co sie denerwowac w ciazy cobys nie napisała i tak bedzie zle to raz a dwa tutaj straszne za słowka ludzi łapia pewnie zaraz napisza ze jak ja mieszkałam w psiarni to powinnam szczekac jak i one i takie tam to normalne zjawisko na cafe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bronnka
Zdecyduj się - chodzi ci o siersć czy o metraż i ciasnotę? Bo dla mnie tak to wygląda, że chcesz oddac psa, ale jakieś resztki przyzwoitosci wywołują u ciebie wyrzuty sumienia, wiec chcesz tu znaleźć potwierdzenie, że powinnaś go oddac. Jak pies gubi siersć - to trzeba 1/szczotkowac psa codziennie 2/zamiatac w mieszkaniu - codziennie A dziecko od siersci nie umrze, nie bój się 30 m2 czy tam 20 to nie taka wielka masakra - pozamiatac, wiec nie schizuj. Zwierząt się nie powinno dawać w prezencie, ale jak go przyjęłaś, to teraz on jest twoj i nie ma sie co tłumaczyc, ze to prezent.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość DrMengele
Abraja, kupe lat :D Najlepszego najlepszego :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oceannnaaaaaaa
wiecie co.. niektorzy mnie tu wkurzaja!! no straszne 20m! trzeba sie powiesic normalnie! bo kolega ma 20m kibel a ja mieszkanie!!! wazne ze mam gdzie mieszkac ! po prostu juz wiem jacy ludzie tu siedza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
autorko dyskusja konczy sie na temat zawsze kiedy inni zaczynaja wytykac nam rzeczy niedotyczace tematu a potem podsycaja i dokładaja do pieca...tak jest zawsze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oceannnaaaaaaa
oczywiscie chodzi mi od samego poczatku o siersc ale przyczepili sie do metrazu mojego mieszkanie wiec sie zbulwersowalam ! no przepraszam czy ja kogos krytykuje jak mieszka? niektorzy maja 100m mieszkanie i zyja jak w burdelu syf i brud!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie denerwuj sie
jak sie nie ma warunkow na psa i na dziecko to sie psa nie bierze i dziecka sie nie robi !!! Chyba to jasne?????? Pogardzam takimi ludzmi jak Ty !!!Na serio !!!Kurwa ciekawe jak Wy sie z tym psem miescicie w takiej klitce??? Trzeba bylo pare lat popracowac i wtedy stac na lepsze !!! Bogata nie jestem ale mam plan na zycie i poczucie odpowiedzialnosci,ktorego Ty panienko w sobie nie masz ani troche!!!Niestety taka prawda !!!Tylko psa i dziecko skrzywdzisz!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bronnka
Nie wiem, po co płakać po rozmalnym mleku, o ile te sytuację mozna tak w ogóle nazwac. Pies jest, dziecko jest (w drodze), więc po co uwagi, ze trzeba było psa nie brać, trzeba było dziecka nie robic? Chciali to zrobili, zdecydowali, ze być może ich dziecko bedzie sie uczylo przy desce do prasowania - ich dziecko, ich decyzja. Jeszcze nie ma przepisów, które reguluja, kto się może rozmnożyc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bronnka
No to jak tylko o siersć chodzi, to sie nie martw na zapas. Malo prawdopodobne, że dziecko bedzie miało uczulenie akurat na psią sierść. Znam multum rodzin, gdzie są psy i małe dzieci i nie ma najmniejszego problemu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
po kiego sie odzywasz jak pogardzasz takimi ludzmi to czy autorke stac na wieksze czy mniejsze mieszkanie nie twoja sprawa wkurw mnie tacy ludzie... moze jest biedna moze nie prosi o rade a ty nia gardzisz?spojrzyj w lustro i powiedz jestem zmierzchem cywilizacyjnym ludzkosci tylko sie nie zdziw jak twoje własne odbicie pociagnie cie z bani

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bronnka
Moja mama mieszkala w maluteńkim domeczku z czwórką rodzeństwa, rodzicami, ciotka, wujkiem i ich szóstką dzieci oraz z KROWĄ. Jakoś wszyscy wyszli na ludzi, uczyli sie , myli, znaleźli porzadne prace.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość trytu
Abraja masz ślicznego synusia :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lobert
Moja mama mieszkala w maluteńkim domeczku z KROWĄ ?????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oceannnaaaaaaa
wiesz co jak masz zamiar mnie krytykowac to sobie daruj bo ja jestem dumna do czego doszlam ! dla mnie nie jest to malo ! ty jestes najmadrzejsza to zajmij sie soba!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"niestey psa dostalam w prezencie " wez im teraz tego psa oddaj. jeszcze ci dziecko zeżre do tego tylko bedzie zasrywal ulice w miescie 😴

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Corrolko
Dziecko nie zostanie skrzywdzone tym, że mieszka w małym mieszkaniu. Jeśli ma miłość rodziców, nie brakuje im niczego, to to nie ma znaczenia. Są ludzie którzy mieszkają w domach jednorodzinnych a nie ma tam miłości, jest przemoc, alkohol, itp... I Ty mówisz o odpowiedzialności, dorosłości w powadze, a takie głupoty wypisujesz, że aż wstyd... No tak ale są ludzie i parapety... A Ty autorko nie przejmuj się tymi bezsensownymi uwagami, bo na głupotę nie ma lekarstwa. Są gorsze rzeczy, którymi warto było by się zainteresować, ale jak kto nie ma co robić i lubi wyżywać się na innych, to tylko świadczy o poziomie takiego człowieka:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie wyobrażam sobie jakbym mógł oddać po dwóch latach naszego wielorasowego psa, co dostałem go w "spadku", szwagierka wyprowadzała się i podrzuciła nam do stadka trzech piesków kolejnego szczeniaczka, rósł na naszych oczach i teraz go tak ...na bruczek????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pies fantastic
Dziewczyno! Przestań się tłumaczyć ludziom dlaczego się przeprowadziłaś! A w kwestii psa... Mam małe dziecko, mieszkam w bloku i mam... syberiana Husky, więc możesz domyślać się jak gubi sierść. Dziecko wychowuje się z psem "od zawsze" i nie ma żadnego problemu. Oczywiście częściej sprzątam, mam odkurzacz z funkcją zbierania sierści, ale uważam, że to fantastyczna spraw mieć psa. Jako dziecko nigdy nie było mi wolno mieć zwierzaka bo brudzi. Owszem. Ale nie świrujmy, można posprzątać. Mój syn ma prawie 4 lata, w życiu nie wziął antybiotyku, przewraca się z psem po dywanie i jest odporny jak tralala. Chodzi do przedszkola :) Też nie choruje:) Trzymam kciuki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oceannnaaaaaaa
nie chce wyrzucac psa! wczesniej pisalam ze rodzina meza naciska! ze po co nam pies zeby go oddac!! ja nie chce za bardzo sie przywiazalam do psa! ale tez i balam sie o siersc i dziecko.!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oceannnaaaaaaa
piekne sa huskie! ja mam wilka! slyszalam wlasnie ze husky bardzo gubi siersc az wychodzi garsciami to jest problem! to prawda?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja tez uwazam ze pies i dziecko to dobre rozwiazanie uczysz od małego przyjazni do zwierzat,oswajasz z zarazkami itd nic się dziecku nie stanie od psa chyba zeby pies był agresywny ale to juz inna bajka mam takich znajomych co separowali jak mogli i tak przez kilka lat az dzieciak poszedł do szkoły raz pojechał na wycieczke na wies...jak zoabaczy ł koze to wył w niebogłosy co to za potwór cała klasa sie smiała z biedulka no i po powrocie kupili mu zołwia hehe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bronnka
No z krową, z krową. Cieszyli się, że tę chałupę mają, jakies 60 m2, na tę całą czeredę, a że dla krowy obory nie mieli, bo niby skąd, to ona z nimi mieszkała w zimie. I cieszyli sie, że te krowę mają, bo mleko przynajmniej było zawsze. Różnie sie w życiu kręci, moze kobita sobie za 3 lata coś lepszego wykombinuje, po co od razu ją mieszac z błotem? A kiedy to dziecko ma sobie zrobić, za 10 lat? Jak teraz chce i uważa, ze moze? Jeden woli zabezpieczyc sie na wszystkie strony, wybudowac 2 domy, zebrac 5 milionów dolarów itd. zanim zrobi dziecko - i miec je w wieku 45 lat - inny woli zrobic sobie dziecko, kiedy jest młody, nawet jak jeszcze niewiele ma. I kazdy ma prawo do swojego pomysłu na życie. Autorko, ze swoich spraw mieszkaniowych sie nie tłumacz, bo nie masz w ogóle takiego obowiazku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fajnie z krowa mieszkac bo ciepło i mozna sie przytulic hehe tak nawiasem mówiąc strasznie sie boje krów i jak jaka na mnie spojrzy to wszystkie grzechy mi sie przypominaja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pies fantastic
Prawdą jest, że husky gubi sierść, ale z tym też można sobie radzić. Mamy specjalną szczotę, którą wyczesujemy naszą sunię i nie ma problemu. A pies od początku w stosunku do dziecka zachowywał się baaardzo łagodnie. Jedyny problem jaki był, to że pies nie był wyszkolony i bałam się, że mi ucieknie podczas spaceru, ale oddaliśmy go w ręce specjalistów i teraz na środku Marszałkowskiej w godzinach szczytu jak dostaje komendę równaj to nawet na centymetr nie wystawi pyska przed wózek. W parku dostaje komendę "biegaj" i zaczyna się istne szaleństwo! Najpierw biegnie pies, potem mój syn i tak co najmniej godzinę! Nie oddałabym psa w życiu! Jak syn zaczął raczkować i odkrył psią michę to mąż śmiał się, że musimy w lepszej jakości chrupki zainwestować na wszelki wypadek :) Nie daj się nikomu podejść. Trzymam kciuki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×