Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość majster D.

moja dziewczyna...

Polecane posty

Gość majster D.

Otoz moja kobieta z ktora najpierw bylem trzy lata a pozniej sie rozstalismy na 4 miesiace,powiedziala mi ostatnio,tak gdy sobie rozmawialsimy na te tematy,ze troszke zaluje,ze nie miala nigdy w zyciu innego faceta,ze teraz nie ma porownania.W czasie naszej przerwy ja mialem inna dziewczyne,lecz byl to tylko taki przelotny romansik,powiedzialem jej o tym bo sie wypytywala...jakos to zniosla.Zapewnia mnie,ze to nie tak iz pociagaja ja inni faceci z ktorymi by chciala isc do lozka,bo teraz ma mnie i tak juz zostanie.Zapytalem ja wprost czy marzy jej sie sex z innym facetem-jestem bardzo otwarty na te tematy bo twierdze,ze ludzie powinni mowic sobie o swoich fantazjach sexualnych,odpowiedziala,ze trzeba robic wszystko zeby do tego nie doszlo...eh rozczarowala mnie jej odpowiedz,boje sie ze ona kiedys to zrobi poprostu z glupoty,ot tak zeby sprawdzic.Ogolnie jestesmy bardzo zgrana para i spelniamy sie we wszystkich aspektach zycia,mamy sliznego synka,ktory jest dla nas calym zyciem.W naszym zwiazku nie ma nudy.Czasami mimo tego ze ciesze sie-ze byla i jest tylko moja-paradoksalnie zaluje,ze nie miala innych kontaktow sexualnych... ech,po tym co powiedziala ciagle chodzi mi to po glowie "Trzeba zrobic wszystko,zeby do tego nie doszlo"-to tak jakby dopuszczala taka mozliwosc...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Każda kobieta która miała jednego partnera sexualnego prędzej czy później bedzie szukała porównania...przykro mi:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość extra ice
no ok, ale zalozmy ze odpowiedziala, ze chcialaby sprobowac seksu z innym, co wtedy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
heheh raczej nie zabroni...a nawet jak zabroni to zakazany owoc smakuje najlepiej...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kaarolinaa1789
ja z moją pierwszą miłością miałam "swój pierwszy raz", długo byliśmy razem, kochaliśmy sie i tez sie rozstaliśmy,teraz jestem z innym, ale musze przyznać ze miałam wieeeelkie opory przed zaczęciem kontaktów seksualnych z drugim partnerem... (choć, podobnie jak twoja żona, będąc z tym pierwszym wielokrotnie myślałam o innych). jeśli uwazasz ze Twoja kobita szanuje siebie nie masz sie czego bać:) musisz jej tylko okazywac miłość a jej tekst odebrac jako przesłanie byś bardziej się nią interesował:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość majster D.
Odpowiedziala,ze nie chce probowac z nikim innym,bo przeciez ma mnie i mnie kocha,pozatym jest jej wspaniale ze mna w lozku,chodzi jej pewnie tylko o ten okres kiedy sie rozstalismy...mowi,ze miala okazje,ale nic nie zrobila-coz wierze jej.Wydaje mi sie,ze wystapil u niej syndrom niespelnionej odplaty,bo ja kogos mialem,a ona nie :) Tylko,ze to co powiedziala wczesniej nie daje mi spokoju,jestesmy szczesliwa rodzina,jak tu to pogodzic... :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość majster D.
Chantalka piszesz,ze niby ja mialbym jej czegos zabraniac? A,moze wyobrazasz sobie,ze pozwole sie jej bzyknac z innym tylko po to by zniszyc to co piekne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie mój drogi...chcę ci tylko uświadomić że jesli bedzie miala to zrobić to to zrobi bez względu na to co powiesz. Dobrze Wam życze ale nie wierzę ze nigdy nie zaciekawi jej sex z innym mężczyzną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kaarolinaa1789
są dwa typy kobiet..te co uważają małżeństwo za pakt wiążący i te co sobie na to leją... Ja myśle ze nie warto nie wierzyć w swoją żone.. na Boga(!) to nie "Moda na sukces" !!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość majster D.
Ok powiedzmy,ze powie mi,ze chcialaby choc raz w zyciu sprobowac jak wedlug ciebie powinienem zareagowac-watpie w to,by chciala mnie zdradzic,jak juz wspomnialem mowimy sobie o wszystkim. Musze tu przytoczyc historie,ktora przytrafila mi sie dwukrotnie z zupelnie innymi ludzmi,otoz kiedys tam zostalem jakby to napisac "wciagniety" w trojkat 2M+1K,oczywiscie stricte hetero ;) Byly to pary,ktore szukaly nowych wrazen,poprostu... Jednakze nie wiem,czy ja bylbym sie w stanie zgodzic na cos takiego,moze dwie pary przyjaciol,mamy taka jedna troszke wyuzdana,ech sam nie wiem...paranoja.Napisalem o tym,zeby uswiadomic iz mozliwe,ze bylbym sklonny pojsc na cos takiego,dwie pary,przyjazn,sex,zaufanie i dobra zabawa,bez wyrzutow sumienia. Cholera trapi mnie to bo kumpel mi powiedzial,ze on i jego laska chcieliby tego kiedys sprobowac,jakos nie moge sie przemoc...ale chodzi mi to po glowie,bardziej bym to zrobil dla niej...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość majster D.
Czy wspomnialem juz,ze nie jestesmy po slubie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość majster D.
Oczywiscie za wszelka cene chcialby uniknac sytuacji w wyzszym akapicie...wiem,ze niektorzy maja z tego wspaniale momenty i Kochaja sie jeszcze bardziej,inni sobie z tym nie radza... Powoli popadam w obled...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×