Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość ewelina318

problem z babcią

Polecane posty

Gość ewelina318

Witam! Mam problem z moją teściową. Nie jest złą kobietą, ale odkąd urodziłam jej pierwszą (i jedyną) wnuczkę zaczęła dziwnie się zachowywać. Jest fajną babcią i nie mam nic przeciwko niej dopóki stara się być dla niej tylko babcią, ale często przekracza granice między babciowaniem a matkowaniem. Oczywiście grzecznie zwracam jej uwagę, że przegina, ale jakoś nie bierze tego do siebie. Miarka się przebrała kiedy urządziła dla niej w swoim domu pokój i wmawia jej, że to u niej jest jej dom, jej pokój i tu będzie mieszkała, robi jej pranie mózgu, żeby Ola chciała u niej zostawać, przekupuje większym pokojem, lepszymi zabawkami, podwórkiem (my mieszkamy w bloku, w małym mieszkaniu). Mąż stoi po mojej stronie i stara się jej tłumaczyć, że Ola jest naszą córką i będzie mieszkała z nami, ale ona jakby wogóle tego nie słyszała. Mam wrażenie, że dzieje się w jej głowie coś złego. Zaznaczam, że mąż jest jedynakiem, ale teściowa nigdy nie była na jego punkcie przewrażliwiona, nie rozpieszczała go i nie mają szczególnie bliskiej więzi. Proszę o jakieś rady jak sobie z nią poradzić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sądzę, że gdy Ola dorośnie sama zda sobie sprawę kto jest mama a kto babcią...gdy będziesz zabraniała jej nocować u babci lub spedzac u niej duzo czasu będziesz "tą złą" uważam że dopóki nie mówi do niej "mamo" nie masz się czym martwić... Nie pomyślałaś też że Twoja teściowa jest osobą samotną? Może wszystkie uczucia przelewa na Oleńkę bo nie ma na kogo? Wyjściem może być drugi wnuk:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
nie przesadzac? laska wmawia dziecku, ze ma inny dom, w ktorym bedzie mieszkac:o nalezy jasno i stanowczo pogadac z babcia, samotnosc samotnoscia ale niech nie robi dziecku galaretki z mozgu:o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pewnie zawsze chciala miec
córke a teraz ma jakąś schize :O Podobnie miała siostra mojego męża :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pewnie zawsze chciala miec
Wy naprawdę uważacie , że ta babcia normalnie się zachowuje :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja tez mialam swój pokój u swoich dziadkówi i nie ukradli mnie rodzicom! Kupowali mi tez zabawki i lody...:/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
chantalka, i tez ci mowila, ze to u nich jest twoj dom?:o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a mówili Ci że u nich jest
Twój dom i przekupywali Cię zabawkami :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie...ale mówili, że u nich zawsze mam swój kąt...i nie brzmialo to jak przekupstwo. Może źle interpretujesz słowa babci autorko? Może jej również chodzi o to, że Ola ma u niej swój kącik?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czyli jest to tzw babcia nadopiekuńcza. Moja, żona o drugiej nazwie babcia, kocha swoją wnusie nad życie, ale tylko jak wnusia przyjedzie i dokazuje na całego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Może ja miałam naprawdę wspanialą babcię ale sądzę że gdy chce ona dac dziecku swobode i przestrzeń do zabawy w postaci większego podwórka to nie ma w tym nic złego...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość malwinkaaaa
zazdroszcze Ci Chantalka - ja nie mialam kąta nigdzie. a teraz jak mam swoj to moja matka uzurpuje sobie miejsce w nim.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
a ja doskonale rozumiem, o czym autorka pisze i co ma na mysli. nie chodzi jej o ''kacik dla dziecka'' tylko o poroniona nadopiekunczosc babci. wiem, bo sama to przerabialam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jak moja przyszla tesciowa bedzie tak robic(a u niej to wszystko mozliwe bo juz widze mniej wiecej jak zinnymi sprawami jest) to chyba bede jej unikac i jezdzic w niedziele co dwa tygodnie...:o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ewelina318
Chantalka, Nie zabraniam jej kontaktów z babcią, wręcz cieszę się,że jest kochana przez babcię, chodzi tylko o to żeby teściowa była i czuła się tylko babcią. Co do samotności ma jeszcze męża, więc niech sobie zorganizują tak życie żeby nie opierało się tylko na moim dziecku. Co do drugiego wnuka.... nie jestem maszynką do rodzenia, a tym bardziej do zaspokajania potrzeb teściowej. O tym czy i kiedy będziemy mieli drugie dziecko zdecyduję ja i mój mąż

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
ja bym corki do babci nie posylala bez opieki i okazywala jej uczucia, tak zeby CHCIALA wracac do domu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Współczuję Ci Ewelina. Na Twoim miejscu pokazałabym Babci, gdzie jest jej miejsce, a gdzie Oli. Jeśli to nie podziała to postaw tę kobietę pod murem, powiedz: "Mamo! Jeśli nie przestaniesz przekupywać mojego dziecka i robić jej wody z mózgu, ograniczę Ci kontakty z nią. Przykładowo: raz na dwa tygodnie :)" Chce wojny to niech ją ma! Pozdrawiam i życzę powodzenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ewelina318
?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zupa ogórkowa
starej odbiło na stare lata, czas na specjalistę:D nie którym babom miesza się we łbie po klimakterium. uważaj na nią.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zupa ogórkowa
ja swojej powiedziałam : to moje dziecko i ja się będę nim zajmować! - ostro i prosto w oczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość big girl
porozmawiaj z teściową wytłumacz że zgadzasz się na kącik dziecka u niej, ale nie zgadzasz sie na zaburzanie dziecku poczucia bezpieczeństwa i czasem lepiej twardo niż wcale

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×