Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość jdsvhsdnvb

Okulary

Polecane posty

Gość jdsvhsdnvb

Mam pytanie, niedawno kupiłam okulary. Widzę w nich dobrze, ale obraz jakby w nich "falował" i zmieniał się gdy patrzę w jedną lub w drugą część okularów, albo jak przechylę głowę. I tylko chciałam się spytać czy są źle dobrane, czy tak dzieje się ze wszystkimi tylko trzeba się przyzwyczaić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość może są za mocne
Jeśli są za mocne to zaczniesz pewnie odczuwać niezbyt silny ale uporczywy ból głowy po dłuższym czasie noszenia. Jeśli za słabe - to raczej nic nie odczujesz, po prostu nie będziesz widzieć tak dobrze jak byś mogła. Ewentualnie mogą być źle wyszlifowane i nadają się do reklamacji, ale to chyba mało prawdopodobne przy dzisiejszej technice optycznej. Obstawiam że za mocne. A co to za wada i jakie okulary?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kohomologia
A nie jest tak, ze po raz pierwszy masz cylindry? Bo ja jak dostalam okulary z niewiellkim cylindrem to mialam takie same objawy. Pani optyk powiedziala, ze jak sie nie przyzwyczaje w ciagu dwoch tygodni to znaczy, ze sa zle dobrane. Objawi minelty mi po jakis trzech dniach. Ale pierwszego prawie sie zabilam na schodach ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jdsvhsdnvb
Tak, w jednym oku mam cylinder :) Tylko, że w lewym mam sferę i przez nią też mam trochę "uginający" się obraz... Całe szczęście nie musze nosić tych okularow cały czas tylko w razie potrzeby. Mam -0,5. Nie wiem czy są za mocne... widzę dosyć dobrze, naturalnie. Napewno nie są za słabe ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kohomologia
>Tak, w jednym oku mam cylinder Tylko, że w lewym mam sferę i >przez nią też mam trochę "uginający" się obraz... A bo mozg staral sie do tej pory jakos walczyc z astygmatyzmem sam i sie biedaczek musi przyzwyczaic, ze obraz ktory do niego trafia to jakis inny jest. Ja mam cylinder -0,5 w obu oczach (za to osoe rozne ;-) a wade -0,25 i -1,25. >Całe szczęście nie musze nosić tych okularow cały czas tylko w >razie potrzeby. A to pewnie wydluzy proces adaptacji. Bo u mnie najgorzej bylo wlasnie przy sciaganiu i zakladaniu. Pierwszego dnia czulam sie jakbym w jakiejs dziurze byla w chodniku i do nastepnego kroku musiala zadrzec noge na wysokosc kolana. Zapelnie nie umialam ocenic wysokosci, wiec kraweznik urastal do poteznej przeszkody o schodach nie spominajac ;-) a wszystkie stoly wygladaly jakby nie byly poziome tylko skosne (wrazenie z uzytkowanai klawiatury byly niezapomniane ;-). No ale ja sie zaparlam, nie sciagalam okularow i potem bylo coraz lepiej. A teraz chodzi mi sie w nich super. MIlych wrazen ;-) Mam -0,5. Nie wiem czy są za mocne... widzę dosyć dobrze, naturalnie. Napewno nie są za słabe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jdsvhsdnvb
Kohomolgia - już wszystko jest ok :D Na drugi dzień jak napisał tutaj wszystko się unormowało, aż dziwne, że tak szybko ;) Teraz widzę już zupełnie normalnie, ufff :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×