Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Princessa_91

Czy schudne wtedy??

Polecane posty

Gość Princessa_91

Jestem zdesperowana... Waze 86 kg przy wzroscie 170 cm. Czy jesli bede jadla chrom,blonnik,len,kisiel,wafle ryzowe i pila herbate slodka to czy schudne 16 kg?? Co mam zrobic. Cwicze i nic... Nie chce miesni ktore waza jeszcze wiecej...chce wazyc 70/75 kg. Pomocy!! Ps.-Prosze o niewypowiadanie sie przez zlosliwe osoby nudzace sie wieczorami na forum ktore nie maja wlasnego zycia i wlasnie tak sie dowartosciowuja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość errwrerew
Myślę, że nie powinnaś wprowadzać drastycznych zmian nagle, ale stopniowo, dając organizmowi przyzwyczaić się do mniejszych (ale częstszych) posiłków. Poza tym nie zapominaj o ćwiczeniach :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lawinia2007
Odstaw białe pieczywo, ogranicz owoce( jak już to rano pół godziny przed śniadaniem), nie łącz węglowodanów o wysokim IG z tłuszczami... polecam zapoznanie się z dietą south beach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
schudniesz. ja co prawda jadlam same chrupkie pieczywo przez tydzien i zlecialo mi 6 kg :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
najwazniejsze jest regularne jedzenie!! 5 posilkow dziennie ale madrze i w malych ilosciach, ale bez przesady- to Ci da lepsza przemiane materii, a to jest klucz do sukcesu. Naprawde wierz mi ja chcialam schudnac 3kg(wiem ze to nie duzo, ale wiecej nie potrzebowalam, ale mysle ze i dla Ciebie ten sposob bylby dobry, glodowka niczego nie zalatwi). Zaczelam mniej jesc ale czesciej i widzialam rezultaty. To czy chrom, błonnik itp pomoga zrzucic zbedne kg zalezy wlasnie w duzej mierze od diety, wafle ryzowe tez sa ok- sama je jadlam, co do kislu to nie wiem, ale herbata z cukrem tez jest ok- nie popadajmy w skrajnosci, jesli poslodzisz 1 lyzeczke to nic sie nie stanie strasznego, zawsze mozesz zamienic cukier na slodzik. Cwiczenia tez warto wprowadzic ale nie katować się, i zaloz sobie na poczatek nie 16kg a jakies 3-4, bedzie Ci latwiej osiagac cel widzac postępy, pij duzo wody mineralnej i ostatni posilek o 18, wyeliminuj tez ziemniaki a bynajmniej nie łącz ich z miesem i chleb jasny zamien na razowy, no i systematycznosc i samozaparcie- to Ci pomoze, zycze powodzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 12345654321
Chrupkie pieczywo wafleryzowe ?? Przeciez to ma wiecje kalorii od zwyklego bialego pieczywa !!! Slodka herbata ?? Kazda lyzeczka cukru to 20 kcal !! Kisiel?? Dziewczyno wez ty zacznij jesc ciemne pieczywo mnostwo warzywiz owocow jabkka truskawki maliny inne nie sa dobre za duzo cukru alb kcal zadnych smazonych rzeczy wszystko gotowane z miesa tylko drob plus odtluszczony nabial Bedziesz jadla tak ze sie najesz dostarczysz witamin blonnika i schudniesz co najmniej 1 kg na tydzien pamiatajac o limicie 1000 kcal.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sylwia_A.
Nie jedz słodyczy. Pamietaj zeby jesc porzadne śniadanie, nawet gdy nie czujesz głodu powinnas zjeść coś pożywnego i sobie nie żałować :) Zresztą poczytaj na temat śniadań w necie. Ja jem porzadne śniadanie to potem długooo nie jestem glodna. Jedz posiłki o stałej porze, albo przynajmniej staraj sie jeść o stałej porze, 5 posiłków dziennie, ostatni najpóźniej 3 godziny przed snem. Na kolacje nie powinnaś jeść dużo, a na drugie śniadanie i podwieczorek, też wybierz lekkie i zdrowe przekąski (poszukaj przykładowych w necie). Co doćwiczeń, musisz wiedzieć, że lepszy dla organizmu jest niewielki wysiłek, niż żebyś sie wypociła masakrycznie na siłowni, bo wtedy właśnie zaburzasz sobie metabolizm. Lepszy jest średni wysilek fizyczny. Możesz np. spacerować z kijkami, w czasie zwykłego 30 minutowego spaceru tracisz 200 kalorii, a gdy spacerujesz z kijkami przez 30 minut tracisz aż 390 kalorii, popatrz sobie w necie zresztą. Wogóle spacery właśnie z kijkami są jedną ze zdrowszych form aktywności i dobre dla organizmu. Co do żarcia, unikaj tłustych potraw, jedz np. gotowane lub duszone mieso, jedz dużo warzyw, owoców również, chociaż niektóre owoce zawierają dużo kalorii (popatrz w necie jakie zawierają mniej) Dobre na przemiane materii są też jabłka, oczywiście nie wpychaj w siebie niewiadomo ile ale od czasu do czasu sobie zjedz. Zamias herbaty zwykłej radze pić zielona herbate, ale zwykłą w ostateczności też można. Zamiast ziemniaków jedz np. kasze gryczaną, mało kaloryczna, bardzo zdrowa, oczyszcza jelita, więc tym samym wpływa na przemiane materii, jedz też czasem ryż, ale ziemniaki również, ja zazwyczaj robie tak że jednego dnia jem kasze, drugiego ryz a trzeciego ziemniaczki. Zamiast chlebka jedz sobie wafle ryzowe, zawieraja mało kalorii, są też np. takie ze słonecznikiem lub pestkami dynii. No i generalnie nie daj sie zwariować :) Zdrowa dieta to taka dzieki której tracisz pół kilo do kilograma tygodniowo. Jak przez kilka pierwszych tygodni waga ani drgnie nie zniechecaj sie, to chwilke potrwa. Aha! I pamietaj że tuż przed okresem waga może pokazywac Ci nawet do dwóch kg więcej, poniewaz organizm gromadzi w sobie duzo wody. No i jeszcze własnie napoje, pij wode najlepiej niegazowaną, ale gazowana też możę ewentualnie być, zrezygnuj z soków (mają naprawde dużo kalorii, jak juz to na śniadanie można szklanke soku wypic, chociaż osobiście uważam że z rana lepiej napic sie czegoś ciepłego) i zrezygnuj z róznych napojów słodkich gazowanych. I jak bardzo Cie do czegoś ciagnie np. do czekolady, to od czasu do czasu pozwól sobie na nią, świat sie nie zawali, ale zjedz np. dwa kawałki,a nie całą tabliczke. A jeszcze co do ćwiczeń to rano jak sie przebudzisz, to leżąc na łóżku zrób z 5 lub 10 brzuszków (kilka tylko żeby sie nie zmęczyć) potem odwróc sie na brzuch, dłonie połż na wysokości uszy i wygnij sie do tyłu (ehehe, mam nadzieje że wiesz o co mi chodzi) i to również powtórz z 5-10 razy, a potem wstań i na podłodze spróbuj zrobić jedna pompke, jak dasz rade to więcej np z 5. Potem wieczorem powtórz to samo, po miesiącu zobaczysz efekty. No i tyle z moich rad :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Princessa_91
Dzieki kobietki.Jestescie kochane. Wlasnie niewiem jak to jest ale rano i wieczorem waze sie... No i od kilku dni zauwazylam ze rano waze 83/84 kg a wieczorem 85/86 kg. Niewiem co mam o tym myslec. No i wlasnie chcialam pic ten Len...bo mam problemy z metabolizmem. Nie za czesto chodze do kibelka...niewiem co zrobic...moze Len pomoze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Princessa_91
Dzieki kobietki.Jestescie kochane. Wlasnie niewiem jak to jest ale rano i wieczorem waze sie... No i od kilku dni zauwazylam ze rano waze 83/84 kg a wieczorem 85/86 kg. Niewiem co mam o tym myslec. No i wlasnie chcialam pic ten Len...bo mam problemy z metabolizmem. Nie za czesto chodze do kibelka...niewiem co zrobic...moze Len pomoze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Princessa_
Dzieki kobietki.Jestescie kochane. Wlasnie niewiem jak to jest ale rano i wieczorem waze sie... No i od kilku dni zauwazylam ze rano waze 83/84 kg a wieczorem 85/86 kg. Niewiem co mam o tym myslec. No i wlasnie chcialam pic ten Len...bo mam problemy z metabolizmem. Nie za czesto chodze do kibelka...niewiem co zrobic...moze Len pomoze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sylwia_A.
Wieczorem zawsze ważysz więcej :) Najlepiej ważyc sie z samego rana, po rannym sikaniu :P Wprowadz do codziennego jedzenia wiecej błonnika to powinno pomóc w wypróżnianiu sie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wiem ze to trudne i czasami
polecam zwracanie uwagii na indeks gilkemiczny i ładunek glikemiczny. schudlam bez glodzenia się :) oczywiscie jadlam 5 racjonalnych wielkosciowo posilkow i chodzilam na areobok 3 razy w tyg. a nie ze obzeralam sie niemilosiernie jak wlezie siedzac na dupie :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wiem ze to trudne i czasami
zalezy ile autorka ma lat. ja mialam 16 i z 96kg schudlam do 55 i zadna skora mi nie wisiala i nie wisi ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Princessa_91
Mam 19 lat. Teraz naprawde nie wygladam zle... http://nasza-klasa.pl/card/9654140/47943b8c08 Mysle ze zadnego nadmiaru skory nie bede miec. Pozatym ciagle cwicze. Wydaje mi sie ze schudlam 1,5 kg. Ale malo jem. Niby 5 posilkow. Ale kazdy to np. 1 jablko, lub 1 banan lub jogurt kisiel takie tam. I jajko zjadlam rano.. Myslicie ze herbatki Figura Slim itp moga pomoc??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Princessa_91
Mam 19 lat. Teraz naprawde nie wygladam zle... http://nasza-klasa.pl/card/9654140/47943b8c08 Mysle ze zadnego nadmiaru skory nie bede miec. Pozatym ciagle cwicze. Wydaje mi sie ze schudlam 1,5 kg. Ale malo jem. Niby 5 posilkow. Ale kazdy to np. 1 jablko, lub 1 banan lub jogurt kisiel takie tam. I jajko zjadlam rano.. Myslicie ze herbatki Figura Slim itp moga pomoc??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×