Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość bieczkaq2415321

KTO BIEGA DORADZCIE?

Polecane posty

Gość bieczkaq2415321

Dzisiaj chce zaczac biegac, ile mam biec tak na pierwszy raz zeby za duzo nie było i co jaki czas "podwyzszac poprzeczke" :P jest tu ktos kto biega?? I jak efekty??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sdfgdsq
3x w tygodniu po 30 min na przemian bieg-spacer-bieg-spacer itd. na początku 1-2 min biegu, 2 min spaceru czy jakoś tak. potem coraz więcej biegu. w końcu dojdzie do 13 min biegu-4 min spaceru-13 min biegu. jakoś tak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bieczkaq2415321
rgs

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie mam z kim
biegasz sama czy z kims? a jak sama, to jak to robisz, ze chce ci sie samej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tojajestem ja
Witam! Widzę, że niektórzy z Was niepotrzebnie się zniechęcają, ponieważ popełniają błędy i rzucają się na głęboką wodę, biegając. Istnieje gotowy plan dla osób z nadwagą zwany 10 tygodniowym , który bez bólu i kontuzji doprowadzi Was do 30 minutowego biegu ciągłego. Po drodze rzecz jasna zrzucicie parę kilogramów i to na mur beton. Oto założenia planu: 1. tydz. Biegnij 2 minuty, idź 4 minuty (powtórz 5 razy). 2. tydz.Biegnij 3 minuty, idź 3 minuty (powtórz 5 razy). 3. tydz.Biegnij 5 minut, idź 2,5 minuty (powtórz 4 razy). 4. tydz.Biegnij 7 minut, idź 3 minuty (powtórz 3 razy). 5. tydz. Biegnij 8 minut, idź 2 minuty (powtórz 3 razy). 6. tydz. Biegnij 9 minut, idź 2 minuty (powtórz 3 razy). 7. tydz. Biegnij 9 minut, idź 1 minutę (powtórz 3 razy). 8. tydz. Biegnij 13 minut, idź 2 minuty (powtórz 2 razy). 9. tydz.Biegnij 14 minut, idź 1 minutę (powtórz 2 razy). 10. tydz. Biegnij 30 minut. Parę uwag dodatkowo: 1. Dobre buty ciała macie w nadmiarze, więc bieganie w butach bez amortyzacji zmasakruje Wam stawy, wiązadła i ścięgna. Jakie buty? Asics, New Balance, Adidas, Kalenji, Joomla, Woolf (te ostatnie tańsze, ale też dobre). Oczywiście chodzi o buty DLA BIEGACZY ( o takie pytajcie w sklepach ja polecam Decathlon) 2. Nawierzchnia z powodów wym. powyżej biegajcie po leśnych ścieżkach, ubitej ziemi, szutrach. Jeśli już po twardej nawierzchni to NIE PO BETONIE, a po asfalcie wbrew pozorom jest na swój sposób spręzysty. 3. ŻEBY ZRZUCIĆ SADŁO, TRZEBA BIEGAĆ WOLNO! W tempie, tzw. konwersacyjnym, czyli umożliwiającym normalną rozmowę w trakcie biegu. ZAWSZE lepiej za wolno, niż za szybko. 4. Uważajcie z ważeniem! Bieganie nie tylko odchudza, ale również powoduje rozwój mięśni, które są cięższe, niż tłuszcz, co może sprawiać wrażenie, iż waga stoi w miejscu, ew. leci wolno. Nie przejmujcie się tym. Poprawę zauważycie głównie w pasie, udach, pośladkach. Wasza sylwetka zacznie robić się SMUKŁA i bardziej, hmmm, sportowa Zaczniecie zmieniać ubrania na coraz mniejsze rozmiary, w tempie które naprawdę może zadziwić otoczenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bieczkaq2415321
ale ja nie mam nadwagi :P waże 55 przy wzroscie 168..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bieczkaq2415321
troche malo tego biegu, ale dostosuje się do wskazówek dziękuje:) czy ktos biega, ile razy w tygodniu i czy cos schudl? Poprawil kondycje??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bieczkaq2415321
i ile razy w tygodniu? Kiedys mnie koza gonila t o przebieglam z 2km :D:D:D:D :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bieczkaq2415321
ejjjjjjjjjjjjjjj. Czy tutaj naprawde nikt nie biega? :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kaktuusik92
Ja biegam, tzn przez jakieś 2 dni już nie bo sie pochorowałam... własnie przez bieganie.. zawiało mnie i teraz leże :( także na to też uważaj. Ja właśnie biegam tym systemem opisanym przez "tojajestem ja" Mi sie też wydawało że to mało biegu ale sama zobaczysz że wcale tak łatwo nie jest. Polecam bardzo, wysiłek wyzwala endorfiny - hormony szczęścia - jesteś potem taka szczęśliwa xD i pełna życia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam wszystkich...jestem tu nowa i chcialam sie z wami podzielic swoim problemem ,mam 35lat i jestem mama 3 wspanialych dzieci.po dwojce 15,11 lat strasznie przytylam zawsze waga do 80kg,postanowilam biegac do tego chrom i sie udalo po pół roku warzylam 55kg i tak utrzymalam wage przez dwa lata trzecia ciaza no i nie stety urodzilam w 2009 roku synka ale moja waga byla przerazajaca 81 kg kabinowalam rozne rzeczy nie jadla cos tam pocwiczylam ale nie bylam w tym konsekwetna:(teraz warze na dzien dzisiejszy 72 kg i postanowilam ze zaczne systematycznie biegac co dziennie po godz w tym szybki marsz bo napewno nie mam takiej kondycji zeby przebiec cala godz.trzymajcie kciuki musi mi sie udac dla samej siebie zeby sie lepiej poczuc :)skreca mnie jak widze w szafie te moje ubrnia takie fajowe a ja sie w nich nie mieszcze tylko chodze ciagle w jednym i w tym samym:(kochani to juz czas zabrac sie za siebie bo wiosna i lato tuz tuz wiec mam zamiar sie usmiechac a nie chodzic przygnebiona jak ostatnio...dodajcie mi sil i piszcie o swoich postepach...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×