Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość nic nie rozumiem...........

Pomóżcie zrozumieć...

Polecane posty

Gość nic nie rozumiem...........

Jakiś czas temu zerwał ze mną mój facet- jako powód podał, że nie potrafi mi zaufać- chociaż nigdy nie zdradziłam, nie okłamywałam- ale powodem też były jego problemy osobiste. Przez jakiś czas mieszkaliśmy razem, jednak z przyczyn od nas niezależnych musieliśmy wrócić do swoich domów. Mieszkamy 50 km od siebie, więc zaczęliśmy widywać się tylko w weekendy, po jakimś czasie przestał tęsknić, oddalił się Ze względu na to, że rozkręca swoja firmę non stop pracuje, już wcześniej mówił, że nie ma czasu nawet na nas. Myślę, że to również zaważyło na jego decyzji o rozstaniu, może zbyt mocno naciskałam na spotkania Minął od rozstania jakiś czas, jednak mimo to widujemy się. Dziwi mnie jego zachowanie- gdy się spotykamy obejmuje mnie, przytula się, a jednocześnie mówi, że mu na mnie nie zależy. Nie wiem dlaczego to robi... Jak zobaczyliśmy się po dwutygodniowej przerwie powiedział, że troszkę tęsknił, że się cieszy, że mnie widzi. Czy ktoś może mi pomóc?? Nie wiem o co chodzi, proszę o odpowiedzi. Z góry dziękuję :*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hrabina Lubomirska
myślę, że to nie ty powinnaś się nad tym zastanawiać, skoro tak cie potraktował

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kendy
Faceci są jednak porypani

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nic nie rozumiem...........
Oj tak, są porypani, a on zachowuje się jak by miał rozdwojenie jaźni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nic nie rozumiem...........
Nikt nie pomoże? :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mruczek miau miau
nie ma kogo podotykać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bojabojaboja
No cóż fajnie mieć takiego kumpla czy kumpele. Można miło spędzić czas poprzytulać się, a potem wrócić do domu i zająć się własnymi sprawami. Jak się jest samotnemu i nie chce się wiązać, to super rozwiązanie. A Tyś niemądra delikatnie mówiąc, że mimo, że Ciebie to wszystko boli, to na to pozwalasz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mi się wydaje, że mu zależy ale jakby się czegoś bał, a może przyznać do swoich uczuć. Na rękę mu jest się spotykać, poprzytulać, pogadać. Na moje powinniście szczerze porozmawiać. Jeśli on na prawdę nie chce się z Tobą wiązać, to po cholerę się widzieć i robić Ci nadzieje? Zastanów się czy Ci odpowiada taki układ. Bo jeśli nie to lepiej żebyście się nie widywali. A może mu takie dłuższe nie widzenie się pomoże? Może zrozumie. Kto wie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hmmm może w przeszłości zraniła go jakaś kobieta, albo i więcej kobiet i on po prostu boi się Ci zaufać. Być może mu zależy ale boi się poddać temu uczuciu. Musisz z nim porozmawiać i zapewnić o swoim szczerym uczuciu i że go nie zdradzisz. I tak na prawdę non stop to powtarzać aż on Ci uwierzy, zaufa. Ale rozumiem to z czasem męczy, ale skoro Ci zależy, to może warto spróbować? Tylko pamiętaj, nie możesz go zawieźć. Spytaj się siebie, czy dasz radę, czy chcesz tego na prawdę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Więc wszystko jasne, nie miał łatwego życia i dlatego teraz stara się być ostrożny. I tak musisz cały czas mówić, aż się przekona. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×