Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość niedowiarek to ja

hipnoza reinkarnacyjna - wierzyć?

Polecane posty

Gość niedowiarek to ja

jestem osoba ,ktora raczej nie wierzy w duchy, zycie po zyciu itp. jednak coraz czesciej zaczynam sie zastanawiac nad tym, czy moze rzeczywiscie mozliwa jest reinkarnacja. gdy mialam 17 lat przez dlugi czas przydarzaly mi sie dziwne rzeczy, tzn gdy zasypialam glebiej mialam wrazenie ,ze cos mnie dusi...budzilam sie probujac zlapac oddech i to cos przestawalo, gdy juz naprawde prawie sie udusilam. powtarzalo sie to dosc czesto (wiec nie byl to sen), balam sie zasypiac... czesto pilnowalam sie ,zeby nie zasnac zbyt glebokim snem. powoli zaczelam wbrew sobie wierzyc ,ze dusi mnie jakis duch ;/ od zawsze wrazliwa bylam na punkcie szyi. do dzis nie moge nosic golfow, szalikow, zbyt przylegajacych naszyjnikow bo mam wrazenie ,ze sie dusze. znajoma wierzaca w reinkarnacje zaczela mi wmawiac ,ze moze w poprzednim wcieleniu zostalam uduszona... ;/ dziwi ja tez moje zamilowanie do II wojny swiatowej. mowi ,ze mam swira na tym punkcie - fakt. wszystkie moje ksiazki i filmy jakie posiadam dotycza wlasnie tego okresu. slucham glownie piosenek z okresu miedzywojennego ... tego typu rzeczy jest mnostwo. i nie jestem fanatyczka... ja to wszystko robie ot tak...poprostu, nie zastanawiajac sie nad tym. postanowilam za namowa pojsc na seans hipnotyczny. tylko nie wiem czy to dobra decyzja. ma ktos doswiadczenie w tej materii??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niedowiarek to ja
a masz jakies dowody na to? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
może najpierw zdobądź gdzieś książkę, "Kim byłeś?" Richarda Webster, o metodach odkrywania wspomień z przeszłych wcieleń. Ja wierzę, bo sam kiedyś metodą autosugestii przeniosłem się w swoje poprzednie wcielenie......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niedowiarek to ja
i pomogla ci w tym ta ksiazka???? sam odkryles swoje poprzednie wcielenie???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Czizas...
.. niezłe wytłumaczenie na przypadłość.. Jak dusiło, to znaczy, że był problem albo z bezdechem, albo tarczycą, albo uciskiem na przeponę.. Ewidentnie to nie kwestia ducha:))) Chociaż nie wykluczam istnienia duchów, to to akurat pod temat z duchami nie podchodzi (a trochę się o tym w swoim życiu naczytałam). Idź lepiej do lekarza i sprawdź czy nie masz problemów z górnymi drogami oddechowymi... Plus to też związane jest z myśleniem życzeniowym - nasz mózg ma nieograniczone wręcz możliwości działania.. i robienia rzeczy co najmniej na miarę UFO... Do tematu hipnozy reinkarnacyjnej mam ... neutralne podejście.. Raczej wierzę w samą hipnozę (tu nie ma co wierzyć, bo każdy na co dzień jej doświadcza) i osobno w reinkarnację. Choć w tej drugiej części to raczej.. powierzchowna wiara. W pierwszym przypadku i doświadczyłam głębokiej hipnozy i .. sama przeprowadzałam hipnozę (uczyłam się jej). Więc wiem JAK działają mechanizmy hipnozy... No i tyle..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tak, raz mi się udało, za pomocą technik opisanych w tej książce, zobaczyć swój pogrzeb z poprzedniego wcielenia. Muszę powiedzieć, że jestem bardzo krytyczny i niedowiarek. Otóż przyśniło mi się, że widzę pogrzeb idący, kobietę w czerni zasłoniętą twarzą. Sam siedzę na cmentarnym murku, starej części olbrzymiego cmentarza i zapamiętałem ogrodzony charakterystyczny grób. Razem z żoną odszukałem ten grób i faktycznie było tak jak widziałem we śnie. Czy była to jakaś projekcja mózgu, nie potrafię odpowiedzieć, ale jedo jest pewne, że nigdy w tej części cmentarza nie byłem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niedowiarek to ja
nie sadze aby "klopoty zdrowotne" pojawialy sie nagle i ustepowaly sam z siebie. jesli to bezdech lub tarczyca to chyba wciaz powinnam miec tego typu zdarzenia (?) a minelo juz 6 lat. do blondyna - skad pewnosc ze ow pogrzeb byl twoim pogrzebem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no właśnie, dobre pytanie. Skąd pewność, nie wiem, czułem to, i byłem przekonany, że to zdarzenie dotyczy mnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dziecinada jak nic
przeczytaj raczej o paraliżu sennym co do hipnozy mozna sobie dać wmówić byle banał, nie poszłabym na hipnozę do kogoś komu nei ufam, potem by się okazało że to kolejny specjalista typu Gapika.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jasna sprawa, jeśli ktoś w hipnozie mówi, że był cesarzem Bonaparte, lub Kleopatrą, to wiadomo od razu, że jest to projekcja mózgu i wspomienia jakichś obejrzanych filmów, albo czegoś innego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taka ta czarna
Ja tam wierze w takie rzeczy.Często mam bardzo realistyczne sny.Jestem w pewnym miasteczku.Jest dom gdzie mieszkałam itp.Szukam w Polsce tego miasta bo wierze,ze istnieje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
może byś zaczęła interesować się tzw świadomym śnieniem, i tym samym , byś umiejscowiła to miasteczko....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×