Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość kasiulaaaaaa777777

wirtualna miłośc

Polecane posty

Gość kasiulaaaaaa777777

co sądzicie o zauroczeniach wiryalnych?może macie jakieś doświadczenia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Owszem. I bardzo tego nie polecam. Ponieważ jeśli jest się osobą bardzo przeżywającą wszystko, generalnie emocjonalną, to jeśli się w kimś zauroczy drogą wirtualną... Będzie ciężko, jeśli nie będzie okazji do spotkań w rzeczywistości.. Owszem, posiadam takie doświadczenie. I sama nie wiem czy te dwa lata temu chciałabym Go poznać czy nie... Mieszka dosłownie na drugim końcu Polski więc raczej nie ma okazji do spotkania, ale jestem z nim tak zżyta i tak jesteśmy do siebie dopasowani, że jednak cieszę się że Go poznałam ^^

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taki jede koles
lol ciężko jest mi sobie wyobrazić zauroczenie tylko przez net.. bo choćbyśmy nie wiadomo ile ze sobą rozmawiali to i tak tej 2giej osoby nie poznamy tak jak w rzeczywistości to ma miejsce. Nie potrafię sobie tego wyobrazić, można kogoś lubić , zgadzać się z poglądami ,ale kurwa zakochać się ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ale kto tu mówi o miłości ? Drogi kolesiu... Tu mowa o zauroczeniu, ale Ty chyba nie wiesz co to jest ;>

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jasne,że można
wiesz ja tylko trochę pisałam z fajnym facetem,taki mi sie wydawał szczery przysłał zdjecia chciał pogadac,aż tu nagle milczy :( niby tyle mielismy wspolnego i co o tym myslec?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jasne,że można
uwierz,że można a potem jedno wielkie rozczarowanie :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie mam takich doswidczen. ale mysle ze mozliwe-ale zauroczenie. nie mylic z zakochaniem-to konfrontuje real. cos nas ciagnie w kierunku tego czego nie do konca znamy. a taka sie wydaje byc znajomosc interentowa/zauroczenie wirtualne. fascynuje nas samo wyobrazenie tej drugiej osoby, sporo dorabiamy my sami. i w ten sposb w naszych glowach powstaje obraz, ktory zazwyczaj odbiega od rzeczywistosci. i tu nie chodzi o kwestie poznania tej osoby-tu chodzi o nasze wyobrazenie ktoremu sie oddajemy. osoba taka potrafi zajmowac nasze mysli, marzenia. mozna za nia tesknic-a to czynniki ktore moga mowic nam samym o zaurroczeniu. wydaje mi sie ze taka osoba zajmujac czyjes mysli jest fajna iluzja-podobac ssie przeciez moze sama mysl czegos co by moglo wynikac... a realizacja takiej mysli to jzu inna kwestia. moze na tym polega magia takiej znajmosci? ze jest tylko takim "a gdyby"...... :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ja się zauroczyłam a po
Spotkaniu w realu oszalałam z miłości. On nie. Nie wiem już, co robić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ja znam
Czytając topik kobiet,które właśnie w ten sposób się zakochiwały sądzę,że jest taka możliwość.Jeśli ta znajomość od początku będzie kierowana szczerą rozmową to powinna być miłym doswiadczeniem,jeśli natomiast skupi się na kłamstwie to przyniesie gorycz i smutek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jasne,że można
ja np.jestem bardzo szczera w swoich wypowiedziach i on też był,to mnie urzekło jednak ponoć trudni zrozumieć kobietę sądzę,że faceta też trudno zrozumieć :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jasne,że można
czyżby faceci to tchórze? uciekają przed nową znajomoscią,zamiast powiedzieć wprost np.słuchaj nie zawracaj sobie mną głowy,ale tak zamilknąć bez słowa pożegnania :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie polecam
:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ja znam
Może to zajęty facet a Ty byłaś tylko MOMENTEM.Nie chce Cie dołować ale chyba lepiej będzie,gdy o nim zapomnisz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jasne,że można
masz rację,chcę o nim zapomnieć ,nie jest to łatwe :( jak by coś miało to byc prawdziwego to by przetrwało

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ja znam
Wejdź do topiku o takim zapomnieniu.Kobiety sobie tam pomagają rozmową.Silne z nich babeczki:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jasne,że można
własnie ja silna nie jestem :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ja znam
One Ci dodadzą wiary w siebie-bo tego Ci chyba potrzeba:) Czytam je bardzo często-madre z nich kobiety,zagubione ale silne-bo potrafią się przyznać same przed sobą do tego ,że potrzebują pomocy-rozmowy,doradztwa.WARTO zajrzyj tam:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jasne,że można
zajrzę czemu nie :) dziękuje ale może powiesz dokładnie jak sie topik nazywa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jeszcze chwilka
a przybędzie tu 'zostałem sam' i zacznie przekonywać że wirtualne zakochanie nie tylko jest możliwe ale także wspaniałe :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jasne,że można
oczywiście zajrzę :) dz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×