Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość żonaaa

mąż mnie okłamuje

Polecane posty

Gość żonaaa

wyszedł wieczorem powiedział, ze jedzie do rodziny i wróci koło południa nastepnego dnia. I rzeczywiscie tak wrócił, tyle, że okazało się że tam nie dotarł. Jak klamstwo wyszło na jaw tłumaczył, że poszedł do kolegi pić, nad ranem zasnął. Doradzcie co z takim robic, jak sprawdzic czy kogos ma?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 12345654321
a po co sprawdzac czy kogos ma juz nie mozesz mu ufac powiedzial ze bedzie u rodizny nie dotarl tam klamal i nie wazne po co nie mozesz mu ufac to nie ma zwiakzu bo zaufanie jest jednym z jego fundamentow a powod dla ktorego nie mozesz ufac jest na 2 planie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość żonaaa
Gdyby to było takie proste. Mamy dwójke małych dzieci, ja na razie nie pracuję. Męczę się w tym zwiazku, ale czuje ze mam uwiązane ręce

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja powiem tak......
a w jakim stanie mąż wrócił ?...wiesz jakby mój pił całą noc z kumplami to na drugi dzień około południa poznałabym czy rzeczywiście pił czy nie ?...za dobrze go znam i wiem jak wygląda na drugi dzień po imprezie i na kacu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość żonaaa
A najgorsze jest to ze za kazdym kłamstwem mówi ze to dla mojego dobra, zebym sie nie denerwowała, obiecuje ze sie zmieni, ze chce byc z nami. A ja juz nie mam siły

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość żonaaa
dziwne było to ze nie poczułam nawet przetrawionego alkoholu, ale oczy miał spuchnięte. Chciałabym poznac prawde, ale chyba nie ma takiej mozliwosci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 12345654321
a slyszalam obiecanki cacanki ?? Przy mniejszym przewinieniu mozna dac wiecej niz 1 szanse ale kiedys te szance musza sie skonczyc i to szybko a nie po 20 stym razie bo inaczej facet bedzie czul z ewodiz kobiete za nos i wszystko mu wolno Dla mnie po takim klamstwie nie byloby mowy o zandym malzenstwie .... jasne razme mieszkamy bo mamy dziecko itd ale rozmawiamy tylko o obowiazkach domowych zadnego wpsolnego spania wpsolnych spraw koniec jak mnie oklamuje to niech zycje sobie "sam" dopoki nie przeprosi skomlac na kolanach i udowadniajac nastepnym zachowaniem ze jest czysty jak lza i wiecje nie okalmie a ty wiesz zawsze gdzie jest i mozesz sprawdzic czy to prawda

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja powiem tak......
no prawdy raczej się nie dowiesz no chyba że przez przypadek bo jeśli ma dobrego kumpla to tamten jeśli nawet mąż u niego nie był na pewno da mu alibi ...no nic musisz obserwować męża i jego zachowanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość żonaaa
Juz był poruszany taki temat, ze mieszkamy tylko ze sobą jestesmy dla dzieci, ale on od razu mówił, że tak nie potrafi żyć, że w takim razie się wyprowadza. I tym sposobem zawsze ulegałam dla dobra dzieci, ale pewnie tez dlatego ze boje sie zmian. Wiem powiecie ze jestem głupia i naiwna, ale na razie nie moge nic zrobic, poza tym szlag mnie trafia jak mogłabym tym sposobem go uwolnic od obowiazków i zrobic go weekendowym tatusiem, który albo bedzie miał czas zobaczyc sie z dziecmi albo nie. Dodam, ze dzieci są bardzo z nim zżyte

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość żonaaa
wiem dlatego nawet nie kontakuje sie z tym facetem, zresztą nie bede sie poniżac. Ale słabo mi sie robi na samą mysl, ze mnie robi na boku, a ja nic z tym nie moge zrobic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 12345654321
ale on od razu mówił, że tak nie potrafi żyć, że w takim razie się wyprowadza no i swietnie niech sie wyprowadza nie widzisz z eon toba manipuluje szantazuje cie ?? Wie ze dzieic sa karta przetargowa i zawsze serce ci zmieknie dzieki temu on ta manipulacja robi o chce

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość żonaaa
wiem, że to szantaz, ale jak mam postapic mając kredyt na głowie który jest nota bene na mnie. Sama nie utrzymam dzieci, a on powie ze mi da pieniadze a pozniej kaze isc do komornika

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 12345654321
poza tym szlag mnie trafia jak mogłabym tym sposobem go uwolnic od obowiazków i zrobic go weekendowym tatusiem, który albo bedzie miał czas zobaczyc sie z dziecmi albo nie. a co wolisz zeby cie oklamywal ?? zeby traktowal cie ja sciere do podlogi?? przeciez on szacunku nie ma ani do dzieic ani do ciebie i w ogole jakie obowiazki ze co ze sie z dzieckiem pobawi bo z wami mieszka czy co ?? wlasnie taki rozowd wtedy pokarze czy on faktycznie kocha dzieci i chce im posiecac czas czy nie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość żonaaa
spieprzyłam sobie życie i kropka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A DLACZEGO KREDYT JEST NA CIEBIE ? skoro ty nie pracujesz tylko on ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 12345654321
nie rozumiem kobiet robia sobie 2 dzieci nie pracuja (juz nie wazne z jakiego powodu czy po to aby sie dzieckiem zajmowac czy cos tam innego) biora kredyt na siebie itd.... przeciez to jest zapedzanie sie w kozi rog zawsze trzeba sie zabezpieczyc tak zebys mogla odejsc bez mrugniecia okiem jak cie maz ładuje albo bije itp

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość żonaaa
kredyt na mnie bo on nie moze wziac kredytu. Dzieci chcielismy oboje. Nigdy z góry sie nie zakłada, ze bedzie źle i ja tez tak nie zakładałam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a dlaczego on , ktory pracuje nie moze wziac kredytu a ty jako osoba nie pracujaca mozesz ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość żonaaa
tak w niektórych bankach dostaniesz kredyt za samą historie bankowa, za samo prowadzenie rachunku. On jest w rejestrze za jakies jazdy bez biletu na gape za młodu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 12345654321
ale ZAWSZE nalezy zalozyc ze musisz byc samodzielna rozne rzeczy sie w zyciu dzieja on moze stracic prace moze zginac moze sie rozpic bic cie zdardzac a zycie to nie bajka tylko realia na wszyskto trzeba byc przygotowanym i jak ktos tego nie rozumie ma taki problem jak ty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sama nie utrzymam dzieci, a on powie ze mi da pieniadze a pozniej kaze isc do komornika Skoro mialas takie obawy to po co sie zgodzilas i sama zapedzila w kozi rog ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 12345654321
dodam jeszcze tyle ze maz chcial wziasc slub na 3 roku moich studiow fakt bylismy juz troche wiekowi ( ja mialam 3 letnia przerwe na studiach) chcielismy razme mieszkac itd ale powiedzialam wprost chce byc chociaz troche samodzielna slub byl na poczatku 5 roku gdzie mialam juz tylko obrone i zalatwioan prace w kancelarii On chcial dzieci nawet 2 ja na to ze owszem moze na poczatek jedno jak ja calkiem stane na nogi skoncze moze aplikacje albo dostane jakas stala prace zdobede doswiadczenie zawodowe i jakas pozycje .... nigdy w zyciu nie bede zalezna od faceta w dodatku z dziecmi pod skrzydlami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do 12345654321
ty jesteś taka mądra, taka wszechwiedząca, co ty byś nie zrobiła ,jak to w dupe nie kopnęła...bla bla bla. Znam takie, ale potem jak przychodzi co do czego to niestety, ale nie tak to wygląda. Najłatwiej jest radzić komuś. Ale to się przekonasz pewnego dnia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość żonaaa
teraz to wiem ze źle zrobiłam, wtedy nie byłam taka mądra. Dorazdzcie przynajmniej jak mozna takiemu utrzec nosa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 12345654321
do 12345654321 dziekuje za prorocza wizje :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 12345654321
przedewszystkim w jakim wieku sa dzieic czy chodza do przedszkola szkoly?/ Czy masz szanse wrocic do pracy??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
skoro meczysz sie w tym zwiazku.... to po co sie jeszcze pakujesz w ucieranie mu nosa ? co ci to da ? chwilową satysfakcje ? pomysl czego tak naprawde chcesz a potem to zrealizuj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość żonaaa
starsze od wrzesnia do szkoły młodsze do przedszkola, bardzo chciałabym wrócic do pracy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wyzwalacz
Wiem, że to trudne, ale musisz się ogarnac emocjonalnie. Dopiero wtedy będziesz umiała ocenic sytuację i zacząć działac. Musisz to zrobić mądrze, bo chodzi tutaj o twoje i twoich dzieci życie, a ten twój podpadalec ma tajemnice, które moga obrucić wasze życie w ruinę. Nie wierz mu, że to nic wielkiego. Nie zdajesz sobie sprawy jakie świństwa potrafi zmontować kłamca. Kłamcy zdradzają, zdrajcy kłamią. Będziesz musiała przeprowadzić swoje sledztwo, i to tak, żeby się nie zorientował, że masz podejrzenia. Będziesz musiała zapewnić swój i dzieci interes i bezpieczeństwo finansowe. Polecam Ci książkę "Porady na zdrady" Marcina Popowskiego. Napewno nie uzyskasz tam rozwiązania swojego problemu, ale dostaniesz wiele dobrych wskazowek jak się zachować i na co zwrócić uwagę. A na pewno książka pozwoli Ci na pozbycie się niebezpiecznych złudzeń, które mogłyby doprowadzić Ciebie na skraj przepaści. Wiele kobiet ulegająć emocją sama wkłada sobie sznur na szyję. Nie spodziewają się, że to pierwsze poważne rozminięcie się z prawdą, jest tylko małym kamyczkiem, który spadł z piramidy kłamstw. Staraj się wyciszyć, przemyśl wszystko i przeczytaj ten poradnik napisany przez detektywa. Powodzenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×