Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość jabłuszko222222222222222

co zrobic?

Polecane posty

Gość jabłuszko222222222222222

Proszę Was o pomoc...jestem z chłopakiem ponad 1,5 roku. Często się kłocimy ale nie są to te kłótnie z rodzaju psujących związek. To bardzo dobry, kochany człowiek ale jak tylko napije sie na imprezie to dostaje malpiego rozumu. Wierze ze nie zdradzilby mnie ale ostatnio przyłapałam go z inna dziewczyną ktora tlumaczyla mu ze zdrada nie bedzie zdrada itd. On bbyl w takim stanie, że podejrzewam ze malo co ona mowiło do niego docieralo. Zabolało bardziej bo czekałam na niego na dworzu przez godzine mimo, że obiecał wrocic za 15 min. Dwa tyg wczesniej znalazłam ich zdjecie jak sie przytulali, wierze ze tylko do zdjecia. Po rozmowie z ta dziewczyna zapamietałam ze powiedziala, że nie wiedziala ze ma dziewczyne mimo,iż spotykamy sie czesto na imprezach.... Czeka mnie rozmowa z nim, ciesze sie ze jestem chora i moge ja odwlekac ale nie wiem czy ratowac ten zwiazek, dac szanse czy odpuscic, zapomniec i zyc dalej. Wiele razy prosilam zeby nie pil tyle, nie flirtowal ale on bez alkoholu na imoprezie nie moze zyc. boje sie ze kiedys wypije tyle ze nie bedzie w stanie kontrolowac swoich zachowan a wtedy wszystko sie skonczy. Dodam, że nie zawsze tak sie zachowuje, czasami nie moge go od siebie odczepic... Doradzcie mi co mam robic, moze ktos byl w podobnej sytuacji...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
porozmawiaj z nim, stanowczo. masz prawo wymagac zeby Twoja polowka ograniczyla alkohol na imprezach, jesli tak jak piszesz, glupieje po nim i boisz sie ze kiedys zrobi cos naprawde glupiego. zwiazek to wzajemne zaufanie, a sama widzisz ze boisz sie co on zrobi po alkoholu. popros go stanowczo zeby sie bardziej kontrolowal w piciu. i nie popuszczaj, bo alkohol juz wiele zwiazkow rozbil, a ztego co piszesz wynika ze oprocz tego jest fajnym facetem. powiedz ze ci zalezy, ale ze sie boisz, i nie sluchaj bajek ktore faceci tak lubia opowiadac (ze wie co robi). jezli mu zalezy to sie opamieta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
jak juz tak sie zachowuje to pomyśl jak bedzie w przyszłości

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jabłuszko222222222222222
często już z nim o tym rozmawiałam, niegdy nie zabraniając a bardziej prosząc zeby sie powstrzymał od ostatniej kolejki itd itd ale on mowi ze to roznica charakterów w takim razie bo on nic zlego nie robi. to do tego stopnia zrobilo sie uciązliwe, że ja chodze z nim na wszystkie imprezy zeby go pilnowac i on o tym wie. a nie chce nic z tym zrobic. jak strasze go tym ze odejde to mowi ze mnie kocha i jesli nie umiem zaakceptowac go takim jakim jest to rzeczywiscie lepiej jak sie rozstaniemy na jakis czas( bo on uważa, że jak dwoje osób ma byc razem to i tak bedzie - cos a la przeznaczenie)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to jakaś patologia
pilnować facetra, żeby nie pił. a gdzie on ma swój rozum, a ty honor dziewczyno ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość szukałem swej połówki
znalazłem dwie ćwiartki.....wysokoprocentowe :P Czy to może być przeznaczenie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość katarzynka..b
chcesz żyć z alkoholikiem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jabluszko22222222
ale on nie jest alkoholikiem....jak nie powinien pic to nie pije...jak idzie gdzies z moimi znajomymi, przychodzi na imprezy rodzinne to nawet nie tknie alkoholu...kocham go bardzo, czesto czuje ze on mnie tez ale nie wiem....nie wiem w jaki sposob do niego trafic zeby przestal flirtowac z innymi dziewczynami...bo to tylko dzieje sie jak wypije...wiem ze łechta jego proznosc ale ja sie czuje odepchnieta i brzydka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
boje sie ze kiedys wypije tyle ze nie bedzie w stanie kontrolowac swoich zachowan " wtedy ktos sprzeda ci następny głodny kawałek o tym że w sumie ten wyskok który zrobił twój facet to nie był przypadkowy sex tylko taki występek :) Ty łykniesz to jak młody pelikan i wszyscy będa szczęsliwi :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak mozna zyc w tak
pojebanym związku:D zostaw chama ;)młoda jesteś poradzisz sobie :D koorwa kto to wymysla:classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×