Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość 0zagubionaaa

Mąż obraża się

Polecane posty

Gość 0zagubionaaa

Jak postępować, aby zrozumiał, że obrażanie do niczego nie prowadzi? Rozmowa odpada, wiele razy już próbowałam i rezultat praktycznie żaden. Jak to pokazać czynami?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fdsfdsfdsfsd
Na debilne pytania debilna odpowiedz: zrób mu loda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zinnka
To proste - zachowuj sie normalnie, mow do niego normalnie, udawaj, ze nie zauwazylas jego obrazania sie. Dorosly obrazajacy sie czlowek jest po prostu smieszny. Wiec jezeli ten sposob jak wyzej nie pomoze, to go wysmiej :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fdsfdsfdsfsd
tia, a wyśmiewanie się to za to jest oznaką dojrzałości haha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ona2222
Piszcie do siebie listy, zalozcie zeszyt, w ktorym bedziecie opisywac swoje emocje, moze na to sie skusi...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fdsfdsfdsfsd
listy.. bua ha ha.. może smsy? ;) to proste - jak się obraża, to nie reagować i zachowywać się normalnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fauxpas
Dokladnie, nie daj po sobie poznac, ze wkurza cie to jego obrazanie. Obrazenie sie to nic innego jak manipulacja partnerem. Jak sie obrazi, to umow sie z kolezanka gdzies, mniej dobry nastroj, a on zobaczy, ze tego jego fochy nie robia na ciebie wrazenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zrob sobie wczasy od
gadania i nie odzywaj sie przez miesiac;) chlop sie wyleczy jak nic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ona2222
A ja spotkalam sie wlasnie z odwrotna sytuacja. Ze udawanie ze nic sie nie dzieje tylko pogarsza sprawe. On nie potrafi inaczej reagowac i nie uwaza zeby to bylo cos zlego. Trzeba to rozwiazac bo bedzie sie obrazal do konca swiata. Mezczyzni zamukaja sie w swojej norze i nie wychodza z niej, wowczas nie wolno tam wchodzic przez jakis czas, lecz znalezc inna droge porozumienia, ale na pewno nie olewac go. Raczej zaznaczyc swoja granice, wyciagnac konsekwencje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fauxpas
Taaak, facet toba manipuluje, nie dojrzal do odbycia powaznej rozmowy kiedy jest problem, a ty teraz bedziesz za biedaczkiem latac i zmuszac go do rozmowy, na pewno odniesiesz sukces🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ona2222
Zmuszanie do rozmowy to wlasnie najgorsza z mozliwych opcji. Ja bym opierdolila raz a porzadnie i odsunela sie od niego - to tez jest metoda jesli nne srodki zawodza. Tylko ze oni sa malzenstwem, mieszkaja razem i ciezko tak wytrzymac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kamill-ka
Moj maz byl taki sam, niestety. Obrazal sie o byle co. Wiesz, probowalam roznych metod, i przez lata doszlam do perfekcji. A tajemnica tkwi w konsekwencji. Jezeli on chce np. ogladac mecz, a ja nie mam ochoty, to obrazal sie na mnie, ze mam inne plany, wtedy go nie tykalam, tylko z usmiechem na twarzy dzwonilam do kolezanki i szlam na space z nia. Potem na jakies lody, czy po sklepach. Wracalam do domu dosc pozno, oczywiscie bardzo zadowolona. Wiesz, co chce przez to powiedziec? Nie kloc sie z nim, nie gadaj, ze jego humorki cie wkurzaja, po prostu rob to, na co masz ochote i tyle. On sie oczywiscie bedzie przez jakis czas obrazal, ale jak stwierdzi, ze jego humorki nie robia na tobie wrazenia, to odpusci. Serio:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×