Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość tarara

pije winooo zapijam smuty

Polecane posty

Gość tarara

ktos dolaczy ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość farfallina21
czemu pijesz:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość depeche spać
dzieci i kury dawno śpią. I żadnego wina, jesteś nieletnia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tarara
ciezka sytuacja :( alkohol mnie jedynie ratuje, poki nie podejme decyzji na smierc i zycie. pijemy !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość farfallina21
kto jest nieletni hehehe chyba ty, a decyzja musi byc podjeta na trzeźwo chociaz nie na zdrowie:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość farfallina21
a no 15 jesli to wiek to czas spac jutro do szkoly

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tarara
wybor miedzy rodzina a miloscia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tarara
i co zrobic ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zasada nr 1- nie wchodz na kafe :P powiedz cos wiecej, mam dzisiaj czas, moge poczytac....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tarara
otoz moj partner przeskrobal sobie u mojej rodziny - zachowaniem wobec mnie i nie tylko. wiem ze go to dotknelo, wtedy byl nietrzezwy, on chce nawet pojsc na terapie. nie bede opisywala w szczegolach, w kazdym razie za duzo razem przezylismy, zeby przez glupi incydent po pijaku przekreslac wiele spraw, ktore razem przezylismy. i co mam robic ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tarara
oni juz go raczej nie zaakceptuja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rozmawialas z rodzina i powiedzialas im jak na to patrzysz? przeprosil? dal znak ze zaluje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tarara
plakal prawie za kazdym razem jak go widzialam i rozmawialam przez tel, zostawil kwiaty pod drzwiami pierwszego dnia po tej sytuacji. mowi ze zrobi wszystko tylko jak slyszy co oni mowia juz powoli traci nadzieje, mowi takze ze gdyby mial z kilka tys na koncie to by mnie" porwal", ja bym dokonczyla przez rok studia, a w tym czasie kiedy jeszcze bede studiowac on zadba o nasza dwojke. natomiast oni uwazaja zebym znalazla soibie kogos innego, kazdemu latwo mowic w takiej sytuacji. takze ogolnie rzecz biorac sytuacja nieciekawa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
faktycznie nieciekawie.... na cokolwiek sie zdecydujesz, mysle ze decyzja twoja odzwierciedli twoj stopien niezaleznosci myslenia i dojrzalosci. zycze powodzenia :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tarara
dziekuje, to bedzie wyzwanie, strace jedno lub drugie. czas pokaze co powinnam wybrac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×