Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość saaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa

włosy

Polecane posty

Gość saaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa

Hej dorażdzie mi . 2 dni temu rozjaśniałam włosy rozjaśniaczem firmy Joanna wyszedł mi kolor rudy a u na sady taki żółty. Jaka farbe zastosować zeby wyszedł blond?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeżeli sama masz zamiar farbować to po pierwsze odczekaj kilka tygodni i uzyj farby w odcieniu chłodnego blondu. a jeżeli wybierasz się do fryzjera to poproś żeby uzyła Fervidolu, nie niszczy wlosów a jakiś chłodny odcień blondu przygasi "rudziznę"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość saaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
tak mam zamiar sama farbować . Juz sie wyleczyłam z fryzjerów zawsze efektem był żółty kolor taka jajecznica jak od nich wychodziłam i zawsze słyszałam ze innego nie da sie uzyskac. A co sądzicie o farbie Palette - mroźny blond?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to zależy od typu urody...mroźny blond podejrzewam, że wyjdzie bardzo jasny, wręcz platynowy. Jeżeli dobrze ci w tak jasnych włosach to zrób sobie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość saaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
rozjaśniałam ciemny brąz . Teraz wyszły takie średnie rude.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość amelieeeeee
Ja na Twoim miejscu zrobiłabym za 2 tyg. pasemka rozjasniaczem (moze byc ten sam, z joanny, ale taki 6 tonowy, jesli takiego uzywalas, to uzyj raz jeszcze na pasemka).Pasemka to latwa sprawa, jesli masz jakas w miare zdolna manualnie kolezanke, to zrobi Ci slicznie, ja osobiscie jestem dosc lewa w takich kwestiach, a juz kilku kolezankom zrobilam przesliczne pasemka, ladniejsze niz u fryzjera - wystarczy folia aluminiowa, jakis cienki precik, spinki. No i troche cierpliwosci. Potem odczekałabym ok tydzien - poltora i polozylabym farbe w ocieniu platynowego blondu (skoro masz uparte wlosy, ktore nie chca sie rozjasniac, to nie wyjdzie Ci on platynowo, tylko naturalnie, tak sadze), albo jakis mrozny czy popielaty, ale na tak zniszczone wlosy... to nie kupowalabym juz farby Joanny, ani Palette. Ja proponuje Garnier nutrisse np. takie najjasniejsze odcienie (ale farba, juz nie rozjasniacz!). powinno wtedy wyjsc ladnie, a poprzednie pasemka dadza wrazenie ruchomego, fajnego koloru, naturalnego, a nie takiego chełmu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość saaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
dodam ze włosy mam grube i cięzko cokolwiek uzyskać z nich :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość saaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
waham sie między mroźnym blondem a prowokacyjną czerwienią fioletu? czy któras z was uzywała tego odcienia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość amelieeeeee
Dodam, ze powinnas p[rzez CALY CZAS uzywac szampony neutralizujacego zolty odcien, z Joanny jest calkiem dobry, jak masz wiecej kasy, to mozesz kupic z welli, albo loreala. Slyszalam ednak opinie, ze ten z Joanny wcale nie jest gorszy:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość amelieeeeee
czerwien fioletu?? to Ty chcesz blond, czy niekoniecznie?;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość saaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
już go zakupiłam do tego płukanke tez srebrzystą:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość saaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
właśnie nie koniecznie ta czerwień fioletu wydaje mi sie takim naturalnym kolorkiem neutralnym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość amelieeeeee
nie wiem jaka masz plukanke, i nie wiem jakie sa inne ale tej, do ktorej daje link nie polecam. Jak jeszcze nosilam platynowe wlosy, to kupilam ja i byla fatalna. Wygladalam jak smerfetka, w ogole nie nadawala takie odcienia jak trzeba. A jak alam odrobinke to w ogole nie dawala nic. Generalnie tragedia i tylko kosz na smieci. Natomiast szampon z joanny sobie chwale:) Co do czerwieni fioletu - na pewno ciekawy kolor - ale jesli juz go polozysz, a potem znowu bedziesz chciala blon, to juz ciezka droga. Mnie tez czesto korci na ciemny kolor, ale przefarbowac z jasnego na ciemny, to nie problem, chwilka i juz. Ale z ciemnego na jasny - to juz nie tak latwo... Wiec jak juz zdecydowalas sie potraktowac swoje wlosy rozjasniaczem z joanny (co dla niektorych kobiet byloby w ogole nie do pomyslenia), to ja bym na Twoim miejscu probowala dalej w to brnac, a dopiero jak juz SERIO nic nie wyjdzie.. to myslec o ocieniach ciemnych kolorkow:) Ale Twoj wybor:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kiedys czytalam na kafe
ze w takich warukach dziewczyny polecaly farbe Plette- srebrzysty blond czy golebi blond czy srebrzysty golebi blond.... cos takiego ,poodno bardzo ladnie wychodzi wlasnie na kurczakowych wlosach ,moze poszukaj w google to uda ci sie znalezc lik do tego watku ,bylo ich duuuuuuzo na Zdrowie i uroda

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość knsDLm,
jest tu taka jedna ..skazana na blond...(pomarańcz?) ,zaraz cos poradzi :p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×