Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość grozi mi eksmisja

Eksmisja! Gdzie szukać pomocy?!

Polecane posty

Gość grozi mi eksmisja

Wynajmuję mieszkanie od 8 lat (jeszcze od czasów studiów) i teraz wczoraj przyszła właścicielka i powiedziała że mam się wyprowadzić do września bo jej jakaś siostrzenica ze wsi idzie na studia i chce jej wynająć to mieszkanie! Jestem załamana! Mieszkam tam od ośmiu lat a teraz mam się wyprowadzić ze swojego domu i jakaś dziwka ze wsi się do niego wprowadzi! Błagam was ludzie pomóżcie mi! Gdzie mogę szukać pomocy!? Czy ta właścicielka ma w ogóle prawo mnie tak wyrzucić nie zapewniając mi lokalu zastępczego? Czy ona ma prawo rozwiązać ze mną umowę wynajmu jeśli zawsze płacę jej za mieszkanie w terminie i w ogóle nie zniszczyłam mieszkania ani nic a ona ma taki kaprys jedynie? Jestem załamana, nie zarabiam dużo a to mieszkanie było w miarę tanie i gdzie ja teraz znajdę drugie takie, poza tym mieszkałam tam 8 lat! Jak tak można! Czy są jakieś organizacje broniące praw lokatorów które mogły by mi pomóc? Zastanawiam się nad założeniem jej sprawy w sądzie o to no bo przecież poza tą dziwką ze wsi która jest jej rodziną to ona nie ma żadnych powodów mnie eksmitować i to jest zwyczajne bezprawie. Co robić ludzie? Miał ktoś podobny problem, jak sobie z tym poradziliście?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ma calkowite
Ma calkowite prawo rozwiazac z Toba umowe . Ona jest wlascicielem nie Ty .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Uboot
To nie jest eksmisja. Zwykłe rozwiązanie umowy. Chyba, że uważasz, że to mieszkanie należy Ci się przez zasiedzenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość grozi mi eksmisja
Jak to ma prawo!? To ja tam mieszkam a nie ona i ona nie ma żadnych sensownych powodów rozwiązywać umowę! Gdybym nie płaciła jej w terminie za wynajem abo gdybym za media nie płaciła to rozumiem! Ale ona ma zwyczajny kaprys bo chce wynająć je jakiejś dziwce z rodziny! Przecież to zwykła protekcja rodzinna jest i tyle!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fajna prowokacja
:D chociaz raczej nikt sie nie nabierze, za slaba ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość grozi mi eksmisja
A o co chodzi z tym zasiedzeniem dokładne bo jedynie coś mi się o tym obiło o uszy? Czy jak mieszkam 8 lat tam to mogę się na to powołać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fsacvfsvf
jak mozesz o obcej osobie,ktorej nie znasz"dziwka ze wsi"sorry, ale to swiadczy o twoim zerowym poziomie, brakiem jakiekolwiek kultury, nie dziwie sie ze chce cie wyrzucic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość się nie wymydli:)
wypowiada umowę , dała ci dość czasu byś opuściła JEJ mieszkanie! przeczytaj umowę! przez zasiedzenie-nic ci to nie da, nie masz żadnych praw do tego. czas poszukać innej kwatery .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bdrg5r
a co ty myślisz, że przejmiesz JEJ mieszkanie dlatego tylko, że w nim mieszkasz? To jej własnośc więc może wypowiedzieć ci umowę kiedy tylko będzie chciała...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Uboot
Zasiedzenie, to gdybyś zajmowała jakąś porzuconą nieruchomość przez chyba 20 lat. Trochę Ci brakuje. Pozatym nieruchomość ma właściciela, który wypowiada Ci umowę. Pozostaje jedynie poszukać czegoś innego, albo zaproponować właścicielce korzystniejsze warunki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeśli wszystko załatwiałaś legalnie, z podpisaną umową, to powinno być wszystko w świetle Ustawy o ochronie lokatorów. http://prawo-nieruchomosci.krn.pl/Ustawa-o-ochronie-praw-lokatorow-mieszkaniowym-zasobie-gminy-i-o-zmianie-Kodeksu-cywilnego-1_2_10.html Dla pewności spytaj na forum prawniczym. Jednak umowa może przewidywać x-miesięczny okres wypowiedzenia, więc raczej prawo jest po stronie właścicielki. Jeśli to nie jest b. małe mieszkanie, spróbuj się dogadać, żebyście oboje tam mieszkały, do czasu jak nie znajdziesz nowego lokalu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nvwieh
kobieto, a gdybyś to ty była właścicielką mieszkania i wynajmowałabyś je komuś, a ten nie chciałby go opuścić i chwytałby się każdego sposobu żeby zatruć ci życie i nie wyprowadzać się? fajnie by ci było? chciałabyś walczyć z lokatorką o wyprowadzenie się z Twojego mieszkania? postaw się w sytuacji właściciela, to jest jego mieszkanie i ma prawo robić z nim co się mu podoba, ty tylko je wynajmowałaś. takie życie... ja też wynajmowałam mieszkanie i zostało mi wypowiedziane po 3 latach, bo córka właściciela chciała się wprowadzić bo założyła rodzinę. Było mi przykro, ale nie robiłam żadnych scen, bo wiedziałam, że to NIE MOJE mieszkanie. Gdyby wszyscy ludzie, którzy wynajmują lokum chcieliby mieć roszczenia do tych właśnie mieszkań to by nikt nigdy nie chciał wynajmować ludziom mieszkań...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość powiem Ci gdzie szukac pomocy
u psychiatry :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×