Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość u2bator

Czy na medycynie trzeba pisac doktorat?

Polecane posty

Gość u2bator

Albo na stomatologi? Jest jakas praca na koniec typu magisterka?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość u2bator

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
o czym Ty gadasz? Pijana jestes czy co? Mgr a doktorat to cos innego. Po 6-letnich studiach medycznych nie pisze sie mgr,zdaje sie egzamin z calych studiow,jesli chodzi o doktorat,to musisz go napisac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie, ale po 6 latach studiow, i roku stazu musisz zdac LEP( lekarski egzamin panstwowy) z zagadnien z calych studiow. Od wyniku zalezy czy dostaniesz uprawnienia lekarskie i czy dostaniesz sie na specjalizacje. A doktorat i habilitacje mozna robic jesli jest sie wykladowca na akademii medycznej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość u2bator
nie jestem pijana, chce udowodnic mojej upartej kolezance ktora wlasnie siedzi obok mnie i jest jej bardzo glupio, ze mam racje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość u2bator
bo upierała sie ze jesli studia magisterskie to napewno pisze sie mgr, ja powiedzialam ze ma sie mgr ale nic sie nie pisze, to ona na to ze ok ma sie mgr ale w takim razie pisze sie doktorat zeby byc lekarzem :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taa niedobra pupa
Po medycynie pisze się magisterkę, jak po każdych studiach. Doktorat można robić, jak się już ma magistra - ale to kolejne kilka lat,. Niektórzy imbecyle myślą, że określenie jakie używa się zamiennie dla lekarzy - doktor - oznacza stopień naukowy. Ale to potoczne określenie. Doktor - to tytuł naukowy, i może mieć go lekarz, historyk, prawnik, itd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość u2bator
pisze sie magisterke ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość u2bator
na stomatologi na bank nie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taa niedobra pupa
TAk mi się zdawała- ale to bez sensu - przecież tytuł magistra dostaje się po obronie pracy mgr.... TO co oni bronią?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość u2bator
maja staz i pozniej pisza spr. z calych studiow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Oni studiuja 6 lat ,i tak jak napisala kolezanka wyzej, robia staz i zdaja egzamin. tak mialo byc i na innych kierunkow studiów,ze mieli zniesc mgr, i kazdy mial zdawac egzamin z studiow,ale projekt chyba upadl.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taa niedobra pupa
Niech mi teraz ktoś powie, że medycyna jest taka ciężka. Ja z moją magisterką namęczyłam się bardziej niz ze wszystkimi latami studiów włącznie... :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość midribb
moja koleżanka poszła na medycynę m.in. dlatego ze nie pisze się żadnej magisterki :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pupa medycyna jest bardzo ciężka. magisterka magisterce nierowna. Ja,moi znajomi sie tez meczyli,moja kolezanka na prawie na UJ przepisala ksiązki i jest mgr :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
taa niedobra pupa jasne, że gorzej zdawać egzamin. Oni muszą mieć wiedzę z całego materiału. A Ty magisterkę piszesz na jeden np. ja broniąc się na chemii specjalność bionieorganiczna tylko z tego byłam sprawdzana. Nie interesowała mnie organiczna, analityczna, medyczna, technologia, inżynieria itp. A Oni mają tam wszystko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość u2bator
dokładnie ja nie wiem jak oni później zdają ten egzamin, jak można zapamiętać wszyściuteńko z 5 czy 6 lat ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taa niedobra pupa
Może i gorzej, ale magisterka rozwija i pozwala na poszerzenie wiedzy z interesującej dziedziny... A wkutą wiedzę zapomina się b. szybko... Ale dobrze że projekt upadł- już totalnym bezsensem byłoby robienie egzaminów z całych studiów na np. humanistycznych kieruknach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kasioo1
magisterki są bez sensu, to tak jak zzynanie z kilkunastu książek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taa niedobra pupa
z kilkunastu to pracy semsestralnej nie wypada pisać... Co do zrzynania - zrzynanie jest faktycznie bez sensu... Ale można pisac bez zrzynania, tylko to sporo trudu....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ninufka
Można zapamiętać, a jak się nie zapamięta, to się sobie powtarza. Wiedza dotyczy zdrowia, a czasem życia ludzkiego i nie może być tak, że się czegoś nie wie, bo od tego czasem zależy czyjeś życie. :) Sześć lat nauki i siódmy rok stażu, to dużo, prawda? A po egzaminie można robić specjalizację (następne 5 lat). Potem co 2 lata trzeba uzbierać 200 punktów edukacyjnych (punkty te zbiera się uczestnicząc w szkoleniach). Lekarz uczy się do końca, ciągle. I dobrze. tak wlaśnie powinno być.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość PDGF
nie chce mi sie czytać bo zamotłyście to jak cholera. po 6 latach jest rok stażu, po tym stażu jest egzamin LEP (lekarski egzamin państwowy) z 6 lat studiów materiału w chuj :O i po tym LEPie się idzie na specjalizację w zalezności czy ma sie dużo kt czy nie, jak ne to lipa :D a obydwie nie macie racji tempe strzały bo to nie jest ani magisterka ani doktorat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość PDGF
dla mnie inne studia niż medycyna i prawo to gówno nie studia. napiszecie sobie to wypracowanko jak gimgówno na 30str i pani magister zasrana jedna z drugą. a lekarze niech sie kurde uczą po 2000str i niech sie zarzną na śmierć i zbieraja zasrane punkty i was leczą. ciekawe jaką wy obsługę oferujecie? na innych studiach tylko dupodajki i tipsiary i tylko w dupe i paznokcie zapatrzone. taka prawda

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość PDGF
osz pupa co my bronimy? 6 lat nauki bronimy i tak co roku do emerytury. jeden egzamin na koniec SEMESTRU po 1000 str. ciekawe ile ty za całe studia przeczytałaś wielka pupo mądra

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ninufka
PDGF, muszę Cię "pocieszyć", że oprócz tego jeszcze do końca życia będziesz zbierać "punkty edukacyjne" uczestnicząc w szkoleniach organizowanych w dniach wolnych od pracy i płacąc za te szkolenia dużo i z własnej kieszeni. Cieszysz się? ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość PDGF
posikałam się ze szczęścia :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ninufka
To przybij piątkę. :D Ja też sikam ze szczęścia i teraz, to już wybieram nie takie szkolenia, które by mi się może przydały, ale takie, które są tańsze i bliżej mojego miejsca zamieszkania. :D:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×