Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Kpina jedna

Czy to są kpiny? Proszę o pomoc

Polecane posty

Gość Kpina jedna

Cześć Za miesiąc kończę staż w firmie prywatnej. Pracodawca dorzucał mi do stypendium kilka stówek (to chyba nielegalne, ale co, każdy orze jak może) i wychodziła mi co miesiąc ładna sumka. Teraz stażu nie da się już wydłużyć i właśnie była u mnie szefowa z pytaniem czy zostanę i jak widzę swoje zarobki. Znam ich i wiem, że tyle co ze stypendium na rękę na pewno mi nie dadzą, ale to co powiedziała to chyba przesada - wcześniej była mowa o 1700 (tyle na umowie, po odliczeniu ok 1300 na rękę) plus jakieś premie, a teraz powiedziała, że jak chcę to możemy się umówić na 1000 zł na rękę:O Dodała jeszcze, że jak będę miała umowę na te 1700 to oni będą musieli odprowadzać za mnie opłaty na ponad 2000 tys... Sorry, że taki referat, ale ciekawa jestem co myślicie. I ile na moim miejscu byście chcieli zarabiać? Jest to przedsiębiorstwo sprzedające odzież w internecie. Dzięki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ladygaga778899
walnij ja w morde szefowa i powiedz jej ze prztyjaznisz sie zx mafia i zeby nie zapierdalala o pieniadze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kpina jedna
Dziekuje, ale tego zrobic nie moge mimo wszystko:D Ktos jeszcze sie wypowie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ladygaga778899
oj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość qwer
jestem ba stazu bhp i mam 800 zl na co liczysz?????????????? dawaj szefowi wiecej dupy to ci znowu ,,dorzuci;;

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość asdfasdf
kpiny to ty sobie urządzasz autorko. jak żeś nie zaradna to twoja wina i tylko twoja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość odpowiem.......
no niestety takie są realia że im więcej na umowie tym więcej traci pracodawca jeśli zależy Ci na pracy to możesz się zgodzić na to 1000 zł i być może dorzucą coś na lewo co miesiąc ...a jak nie to się nie musisz zgodzić i szukać pracy gdzie indziej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kpina jedna
qwer rozumiem Twoje rozgoryczenie, ale niestety nie sprawdzaja sie Twoje domysly:) Widzisz, skoro sam zaproponowal kase ze swojej kieszeni to co? Zreszta niektore frimy tak robia, bo niewiele ludzi chce wykonywac prawdziwa prace za 740 zl. Nie poradze nic na to, ze Ty tak nie masz (dlatego nie warto isc na staz do panstwowych)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kpina jedna
Odpowiem = dziekuje Ci za jedna normalna odpowiedz Widze ze reszte tu zzera jakas dziwna zazdrosc i zawisc, nie wiem czy jestem taka niezaradna skoro pracuje ciagle od 3 lat i w dodatku studiuje zaocznie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja po stażu ale dużo dłuższym
zarabiałam też niecałe 2 tys zł na rękę i tez nie byłam zadowolona, niestety tak to jest w tzw. "karierze", ze kolejne podwyżki na początku to ok. 500zł;) Jedyną pewną metodą na większą podwyżkę jest po prostu zmiana pracy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kpina jedna
Ale mi juz nawet nie chodzi o jakas drastyczna podwyzke, tyle co mam tera jest eksta, duzo moge odlozyc I tak jesli zgodze sie to bede miala 1300 czyli mniej, ale 1000?:O to juz chyba przesadzila, niestety nie wiem ile moge zasugerowac i sama nie wiem, pracy za duzo nie ma albo nieciekawe oferty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość powiem Ci, że
prywaciarze oszukują, a to dlatego, że wysokie są skłądki. Mój mąż ma staż pracy 30 lat. Niedawno musiał zmienić firmę, na początku pracowal bez umowy o pracę przez 3 m-ce, zarabiał 2000 na rękę. Teraz ma podpisaną umowę o pracę i zarabia 1700 na rękę, z tego 1300 idzie na konto a reszta w kopercie. Przypiuszczam, że umowę ma podpisaną na najniższą krajową i od tego szef olaca składki. Takie życie:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kpina jedna
Tak, wiem cos o tym, w innej pracy tez mialam najnizsza na umowie a do reki 1000. I jak tu sie czegos dorobic?:O wynajem mieszkania drogie, lepiej placic rate kredytu niz komus za wynajem, ale kto da kredyt na taka umowe?:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×