Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość takinaszloschłopakilos

Wiem , że już zawsze będę sam ! NIEŚMIAŁOŚĆ

Polecane posty

Gość oooktawiaa
Zawsze mozesz poznac kogos przez internet,najpierw oczywiscie pisac z ta osoba dosyc dlugo,poznawac sie,jesli uznasz zze to fajna inteligentna osoba to mozesz jej powiedziec o swojej niesmialosci,obawach.W takiej sytuacji nie masz nic do stracenia,ta osoba cie nie widzi wiec jest to latwiejsze,latwiej tez bedzie ci opowiedziec o sobie i jesli gdy juz sobie o sobie nawzajem poopowiadacie i ta osoba nadal bedzie chciala z toba utrzymywac kontakt i generalnie bedzie jej to pasowalo to bedzie byc moze swietny poczatek czegos. I przy spotkaniu bedziesz mial juz ten luz ,ze ona wie jaki jestes a i tak chciala sie z toba spotkac wiec najgorsze bedziesz mial za soba.Mnostwo ludzi sie w ten sposob poznalo,mnostwo jest tez zwiazkow ,ktore mialy swoj poczatek w internecie. Moze troche bedziesz musial poszukac ale i necie i w realu malo kto znajduje szybko. Dasz rade powodzenia!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość totutottam
Chudzielec ? Ja takich lubie. Kostki, kosteczki sa seksowne, znam tez duzo kolezankek ktore takich lubia. a juz na pewno taki lepszy niz przy kosci ; ) ciesz sie, na pewno sie za toba ogladaja ! :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość grubypatyknahaku
Stary jesteś już przegrany. Facet w tym wieku bez doświadczenia....to chyba jakiś dziwak i matoł a nie facet. Daj sobie spokój z dziewczynami. Zajmij się czymś pożytecznym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość grubypatyknahaku
Tak oglądają się za nim ale z politowaniem i pewnie sobie myślą: "kurcze myślałam że Oświęcim się już skończył" :) :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość starczy popatrzyć na
jarosława kaczyńskiego. 61 lat i nie ma zony a pewnie nie miał też nigdy dziewczyny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rastalaska
Ej wiesz co ci powiem?To najpierw ty musisz przelamac sie w sobie i uwierzyc ze jestes zajebisty.Po tych zwyklych szarych ulicach chodzi milion róznych dziewczyn,kobiet i one mają rózne gusta.Uwierz. Jedenj podoba się taki drugiej taki a jeszce trzeciej taki.One jak na ciebie patrzą pierwszy raz nie znają cie.Niewiedzą że masz kompleksy ze nie miales dziewczyny ze jestes niesmialy. Tylko ty to wiesz. Kiedys musi się jakaś znaleźć.Wiesz ze naprawdę te "zwykle" "glupie" uśmiechy do dziewczyn dużo daje. Uwierz w siebie.Tobie tez brakuje pewnie takiej kolezanki z ktorą mógłbys pogadac.Na wszystko jak widać przyjdzie czas. Ale ja jestem mądra jak na swoj wiek :D....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie każdy znajdzie
nie wciskajcie mu ciemnoty 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oooktawiaa
Swoja droga ja tez lubie takich chudawych:D Zacznij w sobie zauwazac pozytywne cechy,wysil sie i codziennie znajduj w sobie dobre cechy-i w wygladzie i w charakterze,mozesz sobie tez dobre rzeczy gadac o sobie do lustra ale tez bardzo legularnie i wytrwale.Na poczatku nie bedzie ci sie chcialo w to wszystko wierzyc ale po jakims czasie twoje zdanie na swoj temat sie poprawi.I te cechy to moga byc nawet najwieksze pierdoly jak np to ze masz ladne dlonie,czy to ze potrafisz sluchac ludzi.Troche pracy nad soba i bedzie git. Pewnosc siebie i to ze ktos lubi samego siebie i innych to sa wlasnie te rzeczy ktore przyciagaja ludzi,w tym plec przeciwna. I koniecznie zmien to negatywne nastawienie do ludzi o ktorym piszesz,to z ciebie emanuje i sparwia ze jestes nieprzyjemny w odbiorze i nieatrakcyjny. Poczytaj troche ksiazek o pozytywnym mysleniu. Wszystko mozna zmienic w swoim zyciu i kazdy to moze zrobic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość corporation 1
Ekhem... Pracuję w duużym zespole, z samymi facetami. To jest straszne i niech mi nikt nie pisze, że może być lepiej, bo już 3 lata jestem w tej firmie, a moja nieśmiałość/wyobcowanie wcale nie zmalało. To jest jakaś wrodzona ułomność, której nie sposób się pozbyć. Inna sprawa, że nawet mi się nie chce przełamywać tej bariery, bo im dłużej pracuję z facetami, tym gorsze mam o nich zdanie. Rozmawiają o pierdołach, albo wiecznie obgadują wszytko i wszystkich i to w tak nieprzyjemny, wulgarny, sposób, ze czasem mam ochotę błagać ich o chwilę milczenia. Także autorze topiku - z mojej perspektywy - milczący, odstający od ryczącego stada facet, to miła odmiana. Przychodź do mnie do pracy, fajnie by było z kimś cichym, spokojnym, pomilczeć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie milczcie
:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×